Wywiady z piłkarzami

Y. Bisseck: Z Inzaghim nie mogliśmy się dogadać (14)

Autor:
Źródło: fcinter1908.it
5 miesięcy temu
1928
14

Yann Bisseck udzielił bardzo długiego wywiadu dla Kickera. Niemiec poruszył bardzo ważne tematy dotyczące swojej kariery oraz swojej przygody z Interem.

 

Jesteś piłkarzem bardzo wszechstronnym...

- Zdaję sobie sprawę ze swojej wszechstronności. Pewna doza elastyczności taktycznej nigdy nie zaszkodzi. To przynosi korzyści i pozwala mi się rozwijać jako zawodnik. W ciągu ostatniego półtora roku wiele się nauczyłem, zarówno na poziomie osobistym, jak i taktycznym. Z Nagelsmannem pozostaję w stałym kontakcie. Codziennie pracuję nad tym, by stać się jak najlepszym piłkarzem.

 

To kluczowe w szatni, w relacjach i współżyciu z kolegami z drużyny. W tym sensie jest to bardzo przydatneTwój wzrost mocno ci pomaga?

- Może stanowić pewne zagrożenie przy stałych fragmentach gry. Moim głównym zadaniem jest jednak nie dopuścić do utraty bramki, ale strzelenie jednej od czasu do czasu też nie zaszkodzi.

 

Mediolan, jakie to miasto?

- Dla piłkarza, ale także dla człowieka, jest to jedno z najpiękniejszych miast, w których można mieszkać. Granie tydzień po tygodniu na San Siro to niesamowicie piękne uczucie. Kibice, bez względu na wszystko, zawsze są po naszej stronie. Wychodzenie na boisko w tym miejscu to zawsze wielka przyjemność.

 

Czy twoja droga była usłana różami?

- W sporcie pewne wzloty i upadki są niestety częścią gry. Oczywiście wolałbym, żeby droga do sukcesu była bardziej prosta, ale wszystkie te trudne momenty, z tymi wszystkimi kontuzjami, ukształtowały mnie jako piłkarza, którym jestem dzisiaj. Na szczęście, dzięki mojej rodzinie i przyjaciołom, zawsze miałem otoczenie, które mnie wspierało i wzmacniało. Z pewnością ta droga nie była najłatwiejsza, ale z perspektywy czasu przyniosła mi wiele korzyści. Myślę, że obecnie niewiele jest rzeczy, które naprawdę mogą mnie powstrzymać. To wszystko uczyniło mnie znacznie silniejszym psychicznie. To było zaraz po mistrzostwach Europy U-21 w Gruzji i Rumunii. Klub zaproponował mi dłuższy urlop. Ale kiedy trafiasz do nowego środowiska, musisz wykorzystać każdy dzień - zwłaszcza gdy przenosisz się z Danii do światowej klasy klubu, takiego jak Inter. Jako piłkarz, za którego zapłacono „tylko” siedem milionów euro, w cudzysłowie, musisz najpierw udowodnić swoją wartość, żeby nie być traktowanym tylko jako pachołek treningowy wśród tych wszystkich supergwiazd.

 

Twoje początki w Interze?

- Cóż, ja i Simone Inzaghi naprawdę nie potrafiliśmy się porozumieć, poza kilkoma słowami po francusku. Miałem wrażenie, że nie bardzo wiedział, co ze mną zrobić. Na początku było to nawet zabawne, ale z drugiej strony także niełatwe. Bo jeśli jesteś obrońcą i nie potrafisz porozumieć się z kolegami z drużyny, robi się to trudne.

 

Musiałeś się więc szybko nauczyć włoskiego?

- Dokładnie. Ogólnie rzecz biorąc, nowe języki zawsze mnie fascynują. Gdybym się nie zaangażował, prawdopodobnie musiałbym czekać jeszcze dłużej na grę, dłużej niż to już miało miejsce. Siadałem w barach i starałem się zamawiać wszystko po włosku. Po prostu starałem się chłonąć życie, ludzi, sposób nawiązywania relacji. To świetnie zadziałało. Teraz mówię po włosku praktycznie płynnie.

 

Mówisz więc po niemiecku, angielsku, włosku, a nawet po francusku. W jaki sposób to pomaga? 

- To kluczowe w szatni i w relacjach z kolegami z drużyny. W tym sensie jest to bardzo przydatne.

 

Czy czujesz, że jako piłkarz jesteś we właściwym miejscu?

- Absolutnie. Sprawy osobiste, gdy w grę wchodzi sukces drużyny, są całkowicie nie na miejscu i szkodliwe. W zeszłym sezonie z Interem pokazaliśmy, jak naprawdę działa się jako grupa, dochodząc aż do finału Ligi Mistrzów. Nikt nigdy nie uważał się za ważniejszego od drużyny. Zwycięstwo lub awans muszą zawsze być na pierwszym miejscu. Należę do niezwykłej drużyny — a jej częścią są również zawodnicy wchodzący z ławki, którzy są równie ważni. Każdy, niezależnie od roli, przyczynia się do osiągnięcia celów drużyny.

 

Liga Mistrzów już się dla was zakończyła...

- To oczywiście bardzo rozczarowujące z punktu widzenia naszych celów jako Interu, że odpadliśmy z Ligi Mistrzów na tak wczesnym etapie. Widać, że inne drużyny też miały problemy z Norwegami, ale oczywiście to nie może być wymówka. Bodø/Glimt radzi sobie naprawdę bardzo dobrze, są bardzo zgrani, a nam niestety nie udało się pokazać na boisku naszej klasy. To naprawdę bardzo gorzki smak, że nie ma nas już w tych rozgrywkach.

 

W lidze jednak sytuacja wygląda znacznie lepiej. Przewaga nieco się zmniejszyła, ale nadal jest komfortowa. Czy dowieziecie Scudetto?

- Jeszcze nic nie jest przesądzone, ale jesteśmy pełni nadziei: w Serie A idzie nam dobrze. Zrobimy wszystko, aby bronić tej przewagi do samego końca.

 

Kiedy grasz, Inter ma zdecydowanie lepszą średnią punktową niż wtedy, gdy nie występujesz. Z tobą w składzie tracicie także mniej bramek. Również z tego powodu często przymierza się ciebie do innych wielkich europejskich klubów. Podobno niektóre drużyny z Bundesligi już zapukały do twoich drzwi, a nawet Bayern Monachium ma na ciebie oko. Jakie są twoje marzenia?

- W Interze spełniam swoje marzenie. To właśnie ten klub, który najbardziej ukształtował mnie jako piłkarza jakim jestem dzisiaj. I jestem za to mu naprawdę wdzięczny. Bronię tych barw, czerni i błękitu, zarówno na boisku, jak i poza nim. Wszystko inne to część biznesu, ale nie jest to coś, co mi zaprząta głowę. Jestem szczęśliwy tutaj, w Mediolanie, i to jest dokładnie to miejsce, w którym powinienem być.

 

Zobacz też

Topalović: Mamy ciężkie nogi, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Zieliński bardzo mi pomaga (2)

27.07
08:13
John Stones

Stones: Chcemy przywrócić Ligę Mistrzów kibicom Interu (3)

16.08
09:21

Komentarze (14)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
17.03.2026 o 01:40 przez El_Imprezatore
+1
El_Imprezatore
Dla mnie on jest zbyt elektryczny na obrońcę, prędzej bym go widział na wachadle (szczególnie jak Dumfris odejdzie) bo ciąg na bramkę ma i na pewno lepszy w obronie od LH. Tylko musiał by popracować nad dośrodkowaniami i było by ok.
16.03.2026 o 21:44 przez tytusek25
+1
tytusek25
Musi zostać i grać. To oczywiste z jakich względów
16.03.2026 o 18:53 przez rafalik93
+1
rafalik93
Jaki filar chłop ciągle wali babole jak nie ręka nabita to głupie faule... Jedyny plus że potrafi się ładnie podłączyć za ofertę ok 25-35 żeniłbym bez mrugnięcia okiem
16.03.2026 o 18:59 przez Paolo87
+6
Paolo87
Ile gra na najwyższym poziomie? Rozwinął się? Rozwija się nadal? Ile tych baboli miał? Zrobił gigantyczny postęp, kogo lepszego sprowadzimy?
16.03.2026 o 20:23 przez rafalik93
-1
rafalik93
Isak hien, scalvini
16.03.2026 o 20:23 przez rafalik93
rafalik93
Solet
16.03.2026 o 22:50 przez Paolo87
+5
Paolo87
Hien w ostatnim czasie kompromituje się o wiele bardziej niż Bisseck a Scalvini jest cieniem zawodnika z przed kontuzji. Żaden z nich nie jest lepszy od Bissecka. Solet jest solidny ale też ma skazy, jako uzupełnienie super ale czy coś więcej to też nie wiadomo. Świetna opcja jako następca Acerbiego ale nie Bissecka.
16.03.2026 o 18:52 przez Szczupac_FCI
+2
Szczupac_FCI
No ja niestety nie mam o nim dobrego zdania, to jest babolarz, paralityk i tykająca bomba. Bez mrugnięcia przyjąłbym każdą ofertę w okolicach 30 mln i zamienił choćby na Soleta.
16.03.2026 o 19:03 przez Paolo87
+6
Paolo87
Odejść muszą: Darmian, Acerbi (może i De Vrija nie przedłużą), Sommer, Mkhitarian, za pewne Frattesi, może Thuram a ty chcesz jeszcze Bissecka sprzedać? To może od razu wszystkich sprzedać i budować od zera.
17.03.2026 o 19:44 przez Szczupac_FCI
Szczupac_FCI
Tak.. Bo to nie jest zawodnik na którym możemy polegać ani wokół którego możemy coś budować, jeżeli dodatkowo wypaliłby transfer Soleta/Ordoneza to już nie mam pytań. . Jeszcze w tym sezonie będziemy na niego pomstować... Może na wahadle jak już ktoś wspomniał lepiej by nam pasował gdyby miał dobre dośrodkowanie...
16.03.2026 o 17:41 przez Cny
+3
Cny
Chore że trener takiego klubu jak Inter nie zna podstawowego języka jakim jest angielski. Nie żeby siedział w piłce 30 lat i mógł przynajmniej próbować uczyć się
16.03.2026 o 17:24 przez Paolo87
+1
Paolo87
A co Inzaghiego to miał z nim podwójny problem. Nie dość że za młody, bez niezbędnego doświadczenia to jeszcze nie mówił po włosku. Miał wszytko żeby nie grać, gdyby nie konieczność, w tamtym sezonie to nigdy by na niego nie postawił.
16.03.2026 o 17:20 przez Paolo87
+1
Paolo87
On musi zostać. To on musi stać się filarem nowego lepszego Interu. Jezeli go sprzedamy to będzie wielki błąd i mam nadzieję że nasi włodarze tego nie zrobią. Wychowaliśmy świetnego zawodnika który może stanowić o sile Interu na lata. Potrzeba nam takich więcej.
16.03.2026 o 16:57 przez kadrian89
+2
kadrian89
Chłopak ma jeszcze pole do rozwoju. W obecnej sytuacji finansowej i kadrowej trzeba stawiać na niego mocno.

Shoutbox

Borgen 19.08.2026 09:16

I jakby co ja serio nie jestem hejterem Barelli, nie chciałbym go sprzedawać... Aczkolwiek gra na pozycji, na której strata takiego zawodnika byłaby dużo mniej odczuwalna niż dajmy na to strata Dimarco.

kadrian89 19.08.2026 09:16

Problemem Interu w wielu meczach był brak siły fizycznej do walki bez piłki. Gdy rozgrywamy to jest dobrze, ale gdy trzeba powalczyć bez niej to mamy problem.

Borgen 19.08.2026 09:15

Ambicja to jedno, ale to jest sport drużynowy i osobiste ambicje nie mogą zabijać pewności siebie kolegów, bo finalny efekt dla drużyny niekoniecznie będzie dobry.

Borgen 19.08.2026 09:14

Zdaję sobie sprawę, że gość jest ambitny, że chce i to jest wielki atut, bo dzisiaj często widać na boisku, że tego brakuje. Barella jest jednym z lepszych, ale popełnia błędy podobnie jak inni i myślę, że trudno by znosił, gdyby na jego błędy koledzy równie mocno manifestowali swoje niezadowlenie.

kadrian89 19.08.2026 09:13

NIe zgodze się. Barella przez większość ostatniego sezonu wyglądał fatalnie fizycznie, mnóstwo przegranych pojedynków miał fizycznych. Był hamulcowym i machał wiecznie rękoma. Obudził się dopiero w końcówce i chwała mu za to. Zobaczymy jakiego Barelle wylosujemy w kolejnym sezonie. NIe wierzę, że Chivu posadzi go na ławce na dłuższy czas, nawet jesli bedzie fatalny.

interban 19.08.2026 09:08

Witam, musiałem się zalogować, żeby trochę stanąć w obronie Barelli. Jego ekspresja świadczy o jego ambicji i pewności siebie popartej co by nie mówić jego wysokim kunsztem piłkarskim, walecznością i żelaznymi płucami. Ten gość zawsze daje z siebie wszystko i oczekuje tego od innych. Miał jeden gorszy sezon 23/24, który też nie był tragiczny bo większość ekip serie a chciałaby Barelle w takiej ,, słabszej" formie. Miniony sezon bardzo dobry, 2 najlepszy jego sezon podczas pobytu w Interze pod względem liczb i oceń meczowych. Przyzwyczaił nas do wysokiego poziomu i jeden gorszy, który mu się przytrafił 2 sezony temu ciągnie za nim krytykę, a jego krytycy oczekują jakiegoś kosmicznego sezonu żeby zatrzeć chwilę słabości.

Jacenty 19.08.2026 09:08

Moretto: LH zrozumiał, że jego czas w Interze się skończył

Borgen 19.08.2026 08:55

Pomijam takie kwestie jak Pavarda i innych i kwasy związane z KMŚ.

Borgen 19.08.2026 08:55

Nie wiem jak wpływa to na atmosferę w szatni, nie wiem jakie ma relacje z kolegami. Jeżeli potrafią to sobie wytłumaczyć i są to tylko nerwy w czasie meczu, a nie chowanie urazy na dłużej to spoko... Tego się jednak pewnie nigdy nie dowiemy. Dużo się mówi o atmosferze w Interze, o tym jaka to rodzina itd. Jakbym miał wskazać w tej rodzinie kogoś kto robi z siebie taką czarną owcę to chyba najbardziej zastanawiałbym się właśnie nad Barellą :(

Borgen 19.08.2026 08:52

No i co mnie osobiście drażni to fakt, że dzisiaj na tle kolegów nie wyróżnia się już głównie umiejętnościami, a hmmm... delikatnie powiedzmy, że mógłby zgarnąć nagrodę za najbardziej ekspresyjne wyrażanie niezadowolenia z gry kolegów ;)

Borgen 19.08.2026 08:50

Barella jakiś tam poziom zawsze trzyma. NIemniej jednak daleko mu do zawodnika, którym był 3-4 sezony temu.

FENDI_SOSA 19.08.2026 01:23

xd

HB 19.08.2026 00:59

barella jest super, nie znacie sie

Cny 18.08.2026 23:52

randama, w czelsi palestra bedzie kupą, u nas byłby to barella z pierwszych sezonów, gość który by tu grał 10 lat i razem z pazem byli twarzami nowego interu. takie mialem rpzekonanie

FENDI_SOSA 18.08.2026 23:42

a jest raczej mierny.. od dlugiego czasu i czlowiek nie wierzy ze jeszcze bedzie warto na niego stawiac..

FENDI_SOSA 18.08.2026 23:42

bo tak to on tylko ze wzgledu na wartosc bedzie blokowac mozliwosc gry innym w tej pomocy

FENDI_SOSA 18.08.2026 23:41

ze az szkoda ze ktos od nas nie wezmie tego barelli

FENDI_SOSA 18.08.2026 23:41

kur ja to patrze jak mamyu napakowana pomoc a jeszcze jak przyjdzie ten Jones

randamek_fci 18.08.2026 23:19

CO tam palestra robi obok paza i kone opisz

Cny 18.08.2026 23:14

okienko fifty fifty, bo wzmocenia złe nie są, ale cementują te 3-5-2 i nie widzę ciągle tego impulsu jakim mogliby być Kone, Paz, czy Palestra, abstrac :cenzor: ąc od tego czy to były realne opcje, czy nie. Chodzi o sam fakt tego czego potrzebuje ta drużyna, a co zostało zrobione

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Frosinone

    0

    0

  • 2

    Milan

    0

    0

  • 3

    Fiorentina

    0

    0

  • 4

    Roma

    0

    0

  • 5

    Atalanta

    0

    0

  • 6

    Bologna

    0

    0

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29636

Liczba newsów: 53513

Liczba komentarzy: 628345

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

8x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się