Wywiady z piłkarzami

Z życia Alessandro Bastoniego (wywiad) (4)

Autor:
Źródło: fcinter1908.it
ponad 4 lata temu
1593
4

Alessandro Bastoni – młody włoski obrońca, który wyrósł na jednego z liderów defensywy Interu. Mistrz Europy z reprezentacją Włoch oraz Mistrz Włoch z Interem udzielił długiego wywiadu dla La Repubblica. Oto cały wywiad:

 

Rodzina

Kiedy zdałeś sobie sprawę, że będziesz piłkarzem?

- W Parmie w Serie A. Zaczynałem jako podstawowy zawodnik i wiedziałem, że jeśli sobie poradzę to będę grał zawodowo. Wygraliśmy w Turynie i mogłem się śmiać z mojego taty, który w to nie wierzył.

Grał w Cremonese…

- Tata ciągle się tym chwali, a tak naprawdę nie rozegrał połowy meczu w Serie A. Do dzisiaj twierdzi, że jest lepszy niż ja. Żartujemy, bo tak naprawdę jesteśmy w tym razem.

Na ochraniaczach masz wizerunek swojego rodzeństwa:

- Tak, całuje je przed meczami. Wybrałem numer 95, ponieważ to rok urodzenia mojego starszego brata.

Rodzeństwo też gra w piłkę?

- Starszy brat grał w Serie C, ale wybrał studia. Młodszy z kolei nie chce grać w piłkę. Pyta mnie często o różne rzeczy, bo chce opowiadać o tym kolegom.

Po Euro odwiedziłeś szkółkę, w której zaczynałeś…

- To było świetne, utożsamiałem się z tamtejszymi dziećmi. Byłem dzieciakiem, który marzył o profesjonalnej grze w piłkę – tak jak oni.

Jak talent zamienia się w sukces?

- W młodzieżówce Atalanty spotkałem bardziej utalentowanych zawodników niż ja. Trenowałem ze starszymi i walczyłem. Tata nauczył mnie nigdy się nie poddawać.

Czyim fanem byłeś jako dziecko?

- Tata był fanem Interu i przekazał mi tę miłość.

Twoja mama po zdobyciu Scudetto nakarmiła Cię pizzą i wytarła usta serwetką:

- To prawda. Z resztą zawsze czuję jej obecność. Powrót do niej i zjedzenie talerza domowej tortilli zawsze sprawia mi radość. Oczywiście zdrowej, żeby dietetyk nie krzyczał.

 

Wzorce w obronie

Masz genialną lewą nogę i wizję. Kto wymyślił, żebyś był obrońcą?

- Zawsze grałem z tyłu. W Atalancie nauczyłem się techniki – godziny spędzone na doskonaleniu się.

Kto jest Twoim piłkarskim idolem?

- Sergio Ramos. Podziwiam w nim wszystko – to jaki jest na boisku i jego osobowość. Na urodziny dostałem od niego jego koszulkę. Mogliśmy też zamienić parę słów.

Co sobie powiedzieliście?

- Dobre pytanie, mówił po hiszpańsku. Ale dostrzegłem w nim świetną osobę, jak i genialnego gracza. Podobnie jak w Materazzi.

Ramos i Materazzi. Czy uczysz się od nich też złośliwości na boisku?

- Można nad tym pracować. Oni są legendami między innymi ze względu na właśnie swój charakter.

 

Współpraca z Inzaghim

Dokąd ten Inter może zajść?

- Lubimy nosić Scudetto na koszulkach, postaramy się je za wszelką cenę utrzymać. Następnym celem jest Liga Mistrzów.

Jak zareagowałeś, gdy okazało się, że zamiast z Ajaxem zagracie z Liverpoolem?

- Będziemy musieli rozegrać dwa wspaniałe mecze. Gra na Anfield będzie cudowna.

Czy dobrze bawisz się na boisku?

- Doskonale. Inzaghi daje nam wolność i wpaja nam, że futbol to piękna gra. Reaguje, gdy przegrywamy.

Z Cagliari wszedłeś dryblingiem w pole karne…

- Od czasu do czasu lubię wyjść ze swojej formacji. Nadarzyła się okazja, więc próbowałem zdobyć bramkę. Nie skończyło się tak jak chciałem, może kolejnym razem.

 

Poza boiskiem

Czy to prawda, że poza boiskiem ciągle żartujesz czy media społecznościowe przesadzają?

- Niestety, portale społecznościowe nie przesadzają. Powiedzmy, że lubię ciągłą dobrą zabawę, lecz nie tylko ja. Wszyscy dobrze się bawimy.

Kto jest najlepszy w rzutki?

- Brozo. Niekwestionowany mistrz.

Gasperini, Conte, Inzaghi, Mancini. Którzy z nich są do siebie podobni?

- Myślę, że Gaspierini i Conte oraz Inzaghi i Mancini. Dwaj pierwsi są zawsze na miejscu, wymagający. Z kolei Inzaghi i Mancini oprócz ogromnego zaangażowania dbają o dobry kontakt ze wszystkimi. Dzięki temu jesteśmy bardziej zrelaksowani w kluczowych momentach.

Conte zbroił obronę poprzez obniżanie środka ciężkości drużyny. Inzaghi z kolei gra ofensywnie…

- Dzisiaj mamy mniejsze szanse na kontratak. Romelu i Edin grają nieco inaczej, musimy się dostosować.

Czy czujesz się odpowiedzialny za to, że odziedziczysz reprezentację Włoch po Bonuccim i Chiellinim?

- Czuję pośpiech. Nie mogę się doczekać, kiedy będę tam pierwszym wyborem.

Jedyny Twój rażący błąd wydarzył się w meczu przeciwko Hiszpanii na Mistrzostwach Europy. Szybko jednak się otrząsnąłeś. Gdzie nabyłeś tę dojrzałość?

- To charakter i spokój. Oprócz piłki zawsze mam w głowie inne myśli, które mnie uspokajają. Zaczynając od córki, która urodzi się w styczniu.

Jak ją nazwiesz?

- Moja partnerka powie mi, kiedy podejmie decyzję. Podziela moje wartości: pracowitość, wdzięczność oraz hojność. Studiuje projektowanie. Chcę, żeby znalazła dobrą pracę. Jej spełnienie jest tak samo ważne jak moje.

 

Reprezentacja Włoch

Jeśli Włochy odpadną w marcu to nieobecność kadry na Mundialu wzrośnie do 12 lat. Przeraża Cię ta myśl?

- Nie myślimy o tym. Jesteśmy Mistrzami Europy, musimy to zrobić.

Kto zasłużył na Złotą Piłkę?

- Mogę się wypowiedzieć, ponieważ nie było mnie na liście. Według mnie ktoś z dwójki Jorginho – Lewandowski.

Jorginho dalej powinien wykonywać rzuty karne w reprezentacji?

- Oczywiście. Tak jak Lautaro w Interze. Nie marnują ich ci, którzy ich nie strzelają.

 

Byli koledzy z zespołu

Jakie są Twoje relacje z Eriksenem?

- Szybko nas wszystkich uspokoił. Życzę mu szczęścia na jakie niewątpliwie zasługuje. Poza tym, że jest wielkim mistrzem, jest świetnym człowiekiem.

A Hakimi i Lukaku?

- Hakimi jest moim partnerem do gry na Playstation. Jest świetny. Romelu życzę powodzenia w nowej przygodzie.

Twoja asysta do Barelli, kiedy to strzelił bramkę na 2:0 przeciwko Juventusowi w poprzednim sezonie. Jednorazowe zagranie czy próbujecie czymś innym zaskoczyć teraz przeciwnika?

- Ciągle trenujemy i próbujemy nowych rzeczy. Problemem jest to, że nasi przeciwnicy nas obserwują. Musimy nieustannie wymyślać zaskakujące zagrania.

 

 

Zobacz też

Luis Henrique

Luis Henrique: Czuję się gotowy na jeszcze lepszy sezon (5)

22.06
15:07

Calhanoglu: latem moje nazwisko było na ustach wszystkich, ale trener od razu mi pomógł (2)

18.05
02:08

Komentarze (4)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
17.12.2021 o 18:17 przez cuba
+1
cuba
Mam nadzieję że zostanie u nas najdłużej jak tylko to możliwe a nawet niech tu zostanie na zawsze
17.12.2021 o 15:14 przez Matti
+2
Matti
Od siebie dodam, że o ile Bastoni podkreślił świetne relacje z Hakimim to fragment o Lukaku wydał mi się bardzo oschły. Ciekaw jestem jak naprawdę gracze Interu podchodzą do osoby Belga.
17.12.2021 o 14:49 przez Dzyl
+3
Dzyl
Nasz człowiek. Z wielką karierą przed sobą.
17.12.2021 o 15:12 przez Matti
+1
Matti
No i niech tego Hakimiego namówi na powrót jak tak pykają na PSie. :D

Shoutbox

Kredence 03.07.2026 11:27

Proszę o opinie o czalobahu

Kredence 03.07.2026 11:26

Egzotycznie się robi

Kredence 03.07.2026 11:26

Czaloba i anal kalaili

Claudio 03.07.2026 10:53

Pisze się kogo to nie kupimy. Ale chyba trzeba jednak kogoś sprzedać żeby zrobić jakiekolwiek zakupy.

Cny 03.07.2026 10:37

HB też mi się marzy jakiś Afrykanin pod europejską banderą

Cny 03.07.2026 10:36

ceny ale ja nie mówię że kolano to nieprawda. tylko to nie jest coś o czym się dowiedzieli wczoraj. wiadome było od bardzo dawna, a mimo to negocjowali i już wszystko dogadali. przecież to głupota. wiedzieli więc po co marnowali czas?

martins2000 03.07.2026 10:22

te pieniądze co idą czy mają iść na wychudłego czarnego to wolałbym przeznaczyć na Curtisa Jonesa

HB 03.07.2026 10:09

Czy na to wahadło nie można wziąć kogoś z afrykanskim rodowodem?

Piotrek85 03.07.2026 10:03

Jeśli nie ma kasy na Soleta ,to tym bardziej nie byłoby na Chalobaha.

Piotrek85 03.07.2026 09:46

Cny raczej to prawda z Soletem i ten transfer upadnie

Xucatlan 03.07.2026 09:38

Jaki rzekomy uraz? Przecież Solet przed przejściem do Udinese oblał testy medyczne w Hoffenheim ze względu na to kolano.

inter30 03.07.2026 09:36

jak się nie ma kasy to zawsze ąltwiej zgonić na rzekomy uraz

Cny 03.07.2026 09:08

portugalska kolonia specjalna się tam zrobi xd

AveCaesar 03.07.2026 09:06

🚨 AC Milan planuje tego lata gruntowną przebudowę defensywy. Virgil van Dijk pozostaje wymarzonym celem, ale priorytetem jest obecnie Gonçalo Inácio, a na krótkiej liście znajdują się również Tiago Gabriel z Lecce i António Silva z Benfiki. Oczekuje się, że Fikayo Tomori odejdzie, a jego powrót do Premier League jest coraz bardziej prawdopodobny. (Źródło: Gazzetta dello Sport

Cny 03.07.2026 08:39

łykacie wszystko jak leci. transfer już dogadamy zostało klepnac i nagle przez kolano gracza którego obserwujemy 2-3 lata wycofujemy się bo są obawy? dlaczego dopiero teraz? a nie pół roku wcześniej ? przecież to glupie

Imrahil 03.07.2026 08:12

facepalm

Piotrek85 03.07.2026 07:43

Ciekawe jaka cena za Ordoneza. To mógłby być pan x

Piotrek85 03.07.2026 07:42

Chciałem Soleta,ale jeśli są problemy z jego kolanem ,to może warto odpuścić

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    38

    87

  • 2

    Napoli

    38

    76

  • 3

    Roma

    38

    73

  • 4

    Como 1907

    38

    71

  • 5

    Milan

    38

    70

  • 6

    Juventus

    38

    69

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29515

Liczba newsów: 53384

Liczba komentarzy: 626110

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

8x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się