Na początku roku, podczas konferencji prasowej inaugurującej sezon, Cristian Chivu ponownie odniósł się do swojego pomysłu z wykorzystaniem Andy'ego Dioufa jako prawego wahadłowego. Nie jest to ulubiona pozycja Francuza, który po transferze z Lens nigdy nie ukrywał, że zdecydowanie lepiej czuje się w roli środkowego pomocnika.
Mimo to w nowej roli prezentuje się znakomicie. Jego świetna dyspozycja zaowocowała również powołaniem do reprezentacji Francji. Diouf znalazł się na liście 23 zawodników wybranych przez Zinedine'a Zidane'a na jego pierwszy zgrupowanie w roli następcy Didiera Deschampsa na stanowisku selekcjonera Les Bleus.
W Clairefontaine na Dioufa czeka jednak kolejna niespodzianka. Zidane podczas dzisiejszej konferencji prasowej zapowiedział bowiem następny eksperyment z zawodnikiem Interu.
- Jeśli ustawiam Warrena Zaïre-Emery'ego w środku pola, to dlatego, że chcę zobaczyć go właśnie w środku pola! Tak samo jest z Andym Dioufem, który w Interze gra na dość innej pozycji. Ja chcę zobaczyć go jako lewego obrońcę.
Przekaz Zidane'a jest więc jasny - francuski selekcjoner chce powierzyć Dioufowi lewą stronę defensywy, czyli kolejną pozycję, na której zawodnik Interu dotychczas nie występował regularnie. Co istotne, taka rola dawałaby mu również możliwość częstszego korzystania z jego naturalnej, lewej nogi. Dla Dioufa będzie to zatem kolejna nietypowa „szalona idea”, tym razem w reprezentacji Francji.
Cristian Chivu z pewnością będzie uważnie śledził przebieg tego eksperymentu i jego efekty, zwłaszcza że zawodnik już teraz znakomicie odnajduje się w nowej roli w Interze.
Komentarze (3)