Shoutbox
Ja bym go wypożyczył do jakiejś Parmy na 3 lata. Jak się otrenuje, niech wraca.
dobrze, że takie spece nie zasiadaja u nas w zarzadzie bo bylibysmy teraz na miejscu juve czy milanu
czyli jak zdobędzie scudetto i CI to mamay go zwolnić?
typ ma 1 sezon w mocnym klubie i moze zdobyc dublet a ty go juz skreslasz? xD
ja chciałem wierzyć, że to będzie trener, który tutaj zostanie na kolejne lata, ale chyba ciężko od niego oczekiwać, że zapewni nam pewien poziom
Chivu nie ma warsztatu i pokazują to te trudniejsze mecze
do końca sezonu powinien zostać i powinniśmy rozglądać się za nowym szkoleniowcem
Nie, my przegrywamy praktycznie wszystkie mecze premium
jeden dwumecz ma spowodowac zwolnienie trenera? Serio?
skończcie z tymi sentymentami
Nie ma czego tutaj bronić
przegraliśmy dwumecz 2-5
My się skompromitowaliśmy z Bodo
właśnie myślę że przez te braki w grze z kontry tak kiepsko idzie nam gra z czołówką
ja ogólnie byłem raczej negatywnie nastawiony na jego zatrudnienie i przyznaje się że nie wierzyłem że dociągnie do świąt, ale widać że ma pomysł na tę drużynę i nawet z takimi ogórami w składzie jestw stanie odjechać na 10 pkt na liderze więc na chwilę obecną jestem bardziej niż zadowolony z jego pracy
Chivu otrzymal kompletnie rozbitą drużynę. No mimo, iż była stara to doszedł kolejny rok
Na bramce ma dziada coraz słabszego. Acerbiego, Darmiana, Mikiego, przecietnego Sucica, skreślonego Zielinskiego, obrażonego Frattesiego, Josepa w rozsypce psychicznej, wiekszą część sezonu kontuzjowanego Dumfriesa.....jedyne co dostaje to mlode wilczki do ataku i pokemony za 50mln....na koniec lutego ma 10pkt przewagi nad 2 miejscem i 14 pkt nad 3 mistrzem, jest w polfinale pucharu włoch, ale kosztem 1/8LM. A tutaj zwalnianie trenera w jego debiutanckim sezonie w Interze. Kvrwa mać nie ma to tamto zajebiste wsparcie dla zasluzonego czlowieka w rodzinie Interu....BRAWO
z Lookmanem na lewym półskrzydle i Denzelem na prawej obronie moglibyśmy cisnąć kontry aż miło, no ale Ausilio dał się wydymać jak 18 latka na imprezie OSP i możemy sobie pomarzyć o zabójczych kontrach
na chwilę obecną to powinni się skupić na stałych fragmentach bo to jedyny element w którym wyglądamy przyzwoicie
no bez Dumfriesa zgadza się
tyle że u nas gra z kontry to jest dramat