Inter wróci do gry w Lidze Mistrzów w swoim pierwszym meczu w europejskich pucharach w nowym roku. W przeddzień meczu z Arsenalem w siódmej kolejce fazy ligowej, Manuel Akanji podzielił się swoimi przemyśleniami podczas konferencji prasowej:
Czy jutrzejszy mecz będzie trudniejszy? Biorąc pod uwagę kontuzje, czy City miałoby szansę na ściągnięcie Cię z powrotem?
- Uważam, że Arsenal należy do najlepszych drużyn w Europie. Dla mnie nie są najlepsi, ale z pewnością należą do czołówki, więc będzie to duże wyzwanie, ale jesteśmy gotowi. Nie, nie było możliwości, żebym wrócił do City.
Co sądzisz o postępach Arsenalu?
- Nie oglądam dużo piłki nożnej, ponieważ mam trójkę dzieci w domu, ale Arsenal ma bardzo szeroki skład z dużą ilością jakości i pokazał regularność, co jest kluczowe, jeśli chce się rywalizować na wielu frontach.
Co będzie potrzebne, żeby ich pokonać?
- Musimy być skuteczni. Kiedy gra się przeciwko czołowym drużynom, każdy błąd może zostać ukarany, ale to samo dotyczy ich. Musimy być bezwzględni i skuteczni pod bramką, a jednocześnie dbać o posiadanie piłki. Nie będzie łatwo, ale musimy grać zespołowo.
Arsenal sprawił Interowi mnóstwo problemów w zeszłym sezonie i jest bardzo silny w ataku w tym roku. Jak trudno będzie w obronie?
- Trudno mi porównać z zeszłym rokiem, bo mnie tu nie było. Arsenal to silna drużyna i strzela dużo bramek, zwłaszcza ze stałych fragmentów gry. W Europie zawsze gra się z najlepszymi zawodnikami ofensywnymi: Atletico i Liverpool również miały bardzo silnych napastników. Zdecydowanie będziemy musieli pozostać skoncentrowani.
Czy Inter to Twoja przyszłość?
- Wcześniej pytano, czy wrócę zimą, a ja powiedziałem, że nie. To, co stanie się pod koniec sezonu, zależy nie tylko ode mnie, ale jestem tu bardzo szczęśliwy i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Zobaczymy, co się stanie.
Co sądzisz o Chivu? Jak bardzo pomógł Ci tak dobrze spisywać się na różnych pozycjach?
- Od samego początku nasza relacja była bardzo dobra. Rozmawiałem z trenerem w dniu podpisania kontraktu i od tamtej pory jesteśmy w stałym kontakcie, nawet między meczami. Jest zawsze dostępny. Bardzo mi pomógł. W ostatnim meczu grałem nawet jako defensywny pomocnik. Bardzo cenię jego otwartość, a także jego sztabu i moich kolegów z drużyny.
Jak bardzo rozwinęła się ta grupa?
- Zdecydowanie poczyniliśmy postępy i widać to po ostatnich wynikach. Poprawiliśmy się w obronie i nie tracimy już zbyt wielu goli. Wcześniej traciliśmy więcej bramek. W ataku również byliśmy bardzo skuteczni i mam nadzieję, że jutro wieczorem znów to będzie widać.
W ostatnim meczu grałeś jako defensywny pomocnik. Czy mógłbyś to powtórzyć w przyszłości?
- Nie, nie spodziewam się, że tam zagram. Mogę grać wszędzie i zawsze daję z siebie wszystko, żeby pomóc drużynie, ale moją rolą jest środkowy obrońca. W City zagrałem jeden lub dwa mecze w pomocy. Mogę to zrobić, ale myślę, że moją najlepszą pozycją jest ustawienie z trzema obrońcami. Mimo to, jeśli trener będzie mnie tam potrzebował, zawsze jestem chętny.
Która drużyna jest najlepsza w Europie? Jaki jest cel Interu w Lidze Mistrzów?
- Osobiście uważam, że Bayern jest obecnie najsilniejszą drużyną w Europie. Grają świetną piłkę nożną, strzelają dużo goli i tracą bardzo mało. Naszym głównym celem jest zdobycie Scudetto, tak jak zresztą co roku. W Lidze Mistrzów naszym pierwszym celem jest miejsce w pierwszej ósemce. Potem zobaczymy – wszyscy wiedzą, do czego zdolny jest Inter.
Komentarze (1)