Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania 20. kolejki Serie A przeciwko Fiorentinie, dla Mediaset Premium wypowiedział się Dyrektor Sportowy Interu Piero Ausilio.
- Deulofeu? Nie złożyliśmy za niego żadnej oferty. Obserwujemy jego sytuację ale na chwilę obecną nie wykonaliśmy ruchu - to byłoby możliwe tylko na korzystnych dla nas warunkach. Znamy parametry jakimi dysponujemy i mamy już wyobrażenie na temat tego jakiego zawodnika potrzebujemy aby ewentualnie uzupełnić skład podczas styczniowego mercato.
- Trener ma wyłączne prawo decydowania o składzie drużyny i wielokrotnie udowadniał już, że wierzy w każdego z graczy których ma do dyspozycji. Ustawienie Joao Mario ma uzasadnienie w postaci wcześniejszych występów tego gracza na takiej pozycji w meczach drużyny narodowej. Poza tym widzę w tym zagrywkę taktyczną ze strony Spallettiego.
- Icardi? W jego kontrakcie jest klauzula, ale podczas zimy możemy spać spokojnie. Nie wykluczam kolejnych renegocjacji jego umowy ale z pewnością będziemy pracować nad tym w spokoju bez żadnego rygoru co do dat i wymagań. W tym momencie zarówno klub jak i sam Mauro skupia się wyłącznie na osiąganiu naszych celów na ten sezon.
- Ostatnio nadszedł czas kilku słabszych wyników i wielu niewykorzystanych szans ale nie można zarzucić nam wielkich braków w przygotowaniu taktycznym bądź fizycznym. Inter musi wrócić do Ligi Mistrzów i robimy wszystko aby go do tych rozgrywek wprowadzić.
przy każdym golu jakiś udział ma Yamal! Świetna forma lamine!"
Komentarze (9)
Nie chce być złym prorokiem, ale na ten moment wygląda to tak , ze Viola może skonczyc sezon przed nami. To jest tylko 14 pkt..co to jest dla Interu, jesteśmy w stanie nie wygrac do kwietnia
Ausilio to jest cienki bolek w tym Interesie to raz, dwa nie ma za wiele argumentow, żeby cos sprobowac wymyslec i tak to wygląda. Myslalem ze wraz z przybyciem Sabata cos sie ruszy...na razie także rozczarowanie.
Ciekawe jakby to wygladalo gdybyśmy na dzisiaj mieli w kadrze Joveticia i Murillo
ok, po Brance, jełopie nie z tej ziemi, wbił Ausilio robił lepszą robotę, ale z nim dalego nie zajedziemy
czy on załatwił jakieś ciekawe nazwisko za normalne pieniądze, czy gracza z potencjałem któremu kończy się kontrakt.....
szkoda ,że do końca nie wiemy kto odpowiadał za te liczne wpadki transferowe: Mario GB, Kondo czy Dalberta.......