Potwierdzone informacje o dużym zainteresowaniu Barcelony Alessandro Bastonim nie są zaskoczeniem. Wokół obrońcy Interu od dawna krążą plotki transferowe, a europejscy giganci regularnie monitorują jego sytuację. Jak ustalił serwis FcInterNews.it, już w przeszłości dwa kluby z Arabii Saudyjskiej były gotowe wyłożyć ogromne pieniądze, by przekonać środkowego defensora przenosin na Bliski Wschód.
Mowa o Al Hilal prowadzonym przez Simone Inzaghiego oraz Al Qadsiah. Obie oferty zostały jednak odrzucone przez samego zawodnika. Bastoni powiedział też „nie” propozycjom z Premier League. Chelsea i Tottenham, gdzie jest wysoko ceniony odpowiednio przez Enzo Mareskę i Fabio Paraticiego, również nie zdołały go skusić. Krótko mówiąc, zainteresowanie jest ogromne, także ze strony klubów, które nie mają problemów finansowych, jednak sam piłkarz nigdy realnie nie rozważał opuszczenia Mediolanu.
Z tego powodu w najbliższych miesiącach możliwe jest rozpoczęcie pierwszych rozmów z agentem Tullio Tintim na temat przedłużenia obecnego kontraktu, obowiązującego do czerwca 2028 roku. Celem Interu jest dalsze zabezpieczenie jednego z najlepszych obrońców świata i umocnienie jego statusu symbolu oraz jednego z filarów Nerazzurrich – dokładnie tak, jak życzy sobie sam Bastoni.
Komentarze (6)