Ange-Yoan Bonny strzelił wczoraj swojego siódmego gola w tym sezonie. Francuz musiał jednak opuścić murawę w 56. minucie spotkania, a w sztabie Interu pojawiło się zaniepokojenie co do stanu zdrowia napastnika.
Jak uspokaja dzisiaj La Gazzetta dello Sport, Ange-Yoan Bonny nie odniósł wczoraj żadnej poważnej kontuzji. Pomimo obaw Interu, skończyło się tylko na spuchnięciu wywołanym mocnym kopnięciem. Francuz powinien być dostępny na niedzielny mecz z Sassuolo.
przy każdym golu jakiś udział ma Yamal! Świetna forma lamine!"
Komentarze (1)