W niedzielnym meczu Serie A, Inter pokazał prawdziwą klasę, rozbijając na wyjeździe Sassuolo aż 5:0. Spotkanie na Mapei Stadium okazało się popisem formy całej drużyny, ale to Federico Dimarco był głównym architektem gry swojego zespołu. Komplementy pod adresem Włocha można znaleźć dziś we wszystkich krajowych dziennikach sportowych.
Włoskiego wahadłowego określono na łamach Corriere dello Sport mianem „nie do zatrzymania”. Dimash zanotował hat-tricka asyst, kreując bramki dla Yanna Bissecka, Marcusa Thurama i Manuela Akanjiego. Jego centra, bicie rzutów rożnych oraz szybkie akcje z lewej flanki rozmontowywały obronę gospodarzy, a sam zawodnik został wybrany MVP spotkania.
Poza asystami, Dimarco popisał się także ważną interwencją obronną, w ostatniej chwili wybijając piłkę zmierzającą do siatki, a także trafił w poprzeczkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Nerazzurri umocnili się na czele tabeli Serie A, mając już osiem punktów przewagi nad lokalnym rywalem, AC Milanem.
🚀 Fuga Inter: +8. Ingiocabili
— Corriere dello Sport (@CorSport) February 9, 2026
🇮🇹 Goggia a pioggia
‼️ Gasp: basta simulatori, reagiamo
Questa la prima pagina del Corriere dello Sport pic.twitter.com/Ul6nkKQvbW
Komentarze (2)