Letnie okno transferowe zapowiada się bardzo wymagająco dla kierownictwa Interu, które będzie musiało zastąpić kilku odchodzących zawodników lub tych, którzy osiągnęli już pewien wiek. Przedwczesne odpadnięcie z Ligi Mistrzów z rąk Bodo/Glimt z pewnością nie pomaga, jednak w tej sytuacji pomocne może okazać się tradycyjne handlowanie zawodnikami.
„Potrzebni będą gracze, którzy wniosą świeżość, entuzjazm i jakość, aby nadać projektowi nową perspektywę” – wyjaśnia Corriere dello Sport. Nie jest wykluczone, że ponownie pojawi się temat Curtisa Jonesa, o którego Inter zabiegał już w styczniu. W czerwcu rozpocznie się ostatni rok jego kontraktu, co z pewnością może obniżyć koszty transferu. Jednocześnie sytuacja ta może przyciągnąć innych zainteresowanych, ponieważ piłkarz nie wydaje się obecnie skłonny do przedłużenia umowy z Liverpoolem. Chivu miał zwrócić na niego szczególną uwagę podczas meczu Inter – Liverpool i z pewnością przychylnie patrzyłby na kolejną próbę sprowadzenia Anglika.
Jeśli Davide Frattesi odejdzie – zgodnie z wolą zarówno klubu, jak i samego zawodnika – mogłoby to otworzyć drogę do takiego ruchu. Warunkiem jest jednak szybkie zacieśnienie relacji z otoczeniem piłkarza, podobnie jak w przypadku Akanjiego, aby wyprzedzić konkurencję.
Nie można też wykluczyć, że przy okazji rozmów z angielskim klubem pojawi się szansa na pozyskanie innego zawodnika bardzo cenionego przez Chivu. Jeśli pod koniec sezonu Liverpool zdecyduje się wypożyczyć Leoniego, aby po poważnej kontuzji odzyskał spokój i regularność gry, Mediolan mógłby stać się dla niego odpowiednim kierunkiem.
nie ogladam, moze bez jego winy, ale chlop ma genialne statystyki w tym sezonie
Komentarze (7)
Lepiej byłoby zagwarantować sobie opcję wykupu gdyby transfer wypalił.
Wypożyczenie może być nawet płatne, bo inaczej Liverpool na to nie pójdzie.