Jedną z głośniejszych wypowiedzi udzielonych po sobotnich Derby d'Italia była ta udzielona przez Giorgio Chielliniego. Były zawodnik Juventusu, a obecnie dyrektor turyńskiego klubu skrytykował zachowanie Alessandro Bastoniego i ocenił decyzję arbitra o drugiej żółtej kartce dla Pierre'a Kalulu jako skandaliczną.
Słowa byłego włoskiego obrońcy przeanalizował portal fcinternews.it, który podkreślił, że sobotnie słowa 41-latka zdecydowanie kontrastują z frazami wypowiadanymi przez niego jeszcze jakiś czas temu. W swojej autobiografii "Giorgio" były kapitan Starej Damy opisywał siebie jako zawodnika "sprytnego", z czego sam był zresztą dumny.
- Spryt jest częścią piłki nożnej. Nie nazywałbym tego przewinieniem. Żeby pokonać rywala trzeba być inteligentnym i sprytnym - pisał Chiellini.
Jak podkreśla włoski futbol, sobotnie wypowiedzi zdecydowanie kontrastują z dawnymi słowami byłego zawodnika oraz z tym, jak sam zachowywał się będąc jeszcze czynnym piłkarzem. Wydaje się, że w ciągu kilku lat Chiellini zmienił swoje spojrzenie na futbol — z zawodnika, który chwalił boiskowy spryt i twardą grę, na dyrektora krytycznego wobec zachowań sędziów i ich wpływu na wynik meczu oraz wizerunek rozgrywek.
Komentarze (19)
Murem za Basto.
Hipokryta przez cała karierę nie gardził podłym i nieczystym stylem gry.
Coś jak Lance Armstrong dający wykłady o czystósci w sporcie
To nie był nawet finał pucharu Włoch a Juve nie jest w grze o mistrzostwo .
Tutaj jaką perełkę znalazłem
a kto to się tak ładnie przewracał i chciał wymusić na arbitrze czerwoną kartkę? Czielini? Nie, niemożliwe...