Inter we wtorek bezbramkowo zremisował z Manchesterem. Trudno powiedzieć, czy jest to korzystny, czy niekorzystny rezultat dla Nerazzurrich - dopiero za niecałe dwa tygodnie będzie można to ostatecznie osądzić. Roma w swoim meczu z Arsenalem zagrała dużo słabiej od rywala, ale przegrała tylko 1-0 i awans wciąż jest w zasięgu Rzymian, szczególnie patrząc na to, że mecz rewanżowy zagrają już na własnym stadionie.
Roma to wielka drużyna ze świetnym szkoleniowcem i bez wątpienia przyjeżdżają tu po zwycięstwo - powiedział Chivu dla Sky 24. - Mieli trudny początek sezonu, ale wyszli z kryzysu i są siłą, z którą należy się liczyć. Teraz wiedzą, że mogą osiągnąć swoje cele i jednym z nich jest bez wątpienia zdobycie tytułu. Wiem, co myśli Spaletti, nawet jeśli tego nie mówi.
W tym sezonie dobrze radzimy sobie na wyjazdach. Manchester sprawił nam problemy w pierwszej połowie, ale myślę, że mimo że ich fani będą za nimi stali, możemy podejść do meczu optymistycznie, wiedząc, że remis bramkowy nam wystarcza.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (5)