Wywiady z trenerami

Chivu przed meczem z Torino: Czuję wielką odpowiedzialność, ale nie strach (3)

Autor:
Źródło: inter.it
11 miesięcy temu
1666
3

Już jutro Inter zainauguruje sezon 2025/26 Serie A meczem z Torino. W przeddzień spotkania trener Nerazzurrich, Cristian Chivu, spotkał się z mediami w ośrodku BPER Training Centre w Appiano Gentile. W trakcie konferencji rumuński szkoleniowiec opowiedział m.in o przygotowaniach zespołu oraz oczekiwaniach wobec pierwszego meczu w nowym sezonie.

 

Czy jest Pan zadowolony z okresu przygotowawczego i jakiego Interu możemy spodziewać się w meczu z Torino? Czego wymagał Pan od zespołu?

- Pracowaliśmy dobrze przez te cztery tygodnie. To była krótka, ale intensywna przedsezonowa praca. Drużyna trenowała ciężko, a piłkarze dali z siebie wszystko. Jak zawsze, były rzeczy udane i mniej udane. Wciąż jesteśmy w procesie budowy, ale jesteśmy gotowi i nie możemy się doczekać meczu.

Jak ocenia Pan ostatnie ruchy transferowe?

- Nasze podejście było mocno sprecyzowane. Mieliśmy konkretne nazwiska, jednak część klubów uznawała tych zawodników za nietykalnych, tak jak my swoich. Trzymaliśmy się wizji i strategii młodzieżowej. Uważam, że sprowadziliśmy graczy utalentowanych i gotowych, by od razu pomóc zespołowi.

Lele Oriali powiedział, że Inter jest faworytem do tytułu. Zgadza się Pan z tym?

- Uważam, że mistrz zawsze startuje jako faworyt. Lele jest moim przyjacielem, ale patrząc na pieniądze, jakie wydało Napoli i skład, jaki już mieli w zeszłym sezonie, oni także są w gronie faworytów.

Jakie elementy drużyny, która zdobyła potrójną koronę, chciałby Pan przenieść na dzisiejszy zespół?

- To kwestia charakteru i świadomości, że nie wszystko pójdzie zgodnie z planem. Trzeba umieć radzić sobie z trudnymi momentami, bo każdy sezon takie ma. Jeśli wtedy nie potrafisz wygrywać, wszystko się zmienia. Tak było w 2010 roku w Kijowie. To właśnie umiejętność przetrwania kryzysów decyduje o końcowym sukcesie.

Co Pan sądzi o tym, że liga startuje, gdy okno transferowe wciąż jest otwarte?

- To decyzje UEFA i FIFA. My, trenerzy, niewiele mamy tu do powiedzenia. Wolelibyśmy jasność, ale zarządzanie tym też jest częścią pracy. Najłatwiejsza część tego zawodu to boisko, reszta to radzenie sobie z problemami.

Czy jest coś, co szczególnie Pana niepokoi przed startem sezonu?

- Nie boimy się niczego. Trenowaliśmy dobrze i jesteśmy przygotowani, choć w meczu nie da się kontrolować wszystkiego. Najważniejsze to mieć mentalność i jasne cele. Pierwszy mecz zawsze jest najważniejszy.

Jak się Pan czuje przed historycznym debiutem w Serie A, tym razem w roli szkoleniowca? 

- Jestem dumny, że mogę być trenerem Interu. Czuję odpowiedzialność, ale nie strach. Wkładam w to wszystko: czas, energię, wiedzę. Nie mogę się doczekać początku sezonu. Boisko pokaże, gdzie się znajdujemy.

Czy spodziewa się Pan jeszcze wzmocnień?

- Jesteśmy w pełni zgodni z klubem. Stawiamy na jakość, nie na ilość. Inwestujemy w młodych, którzy potrzebują cierpliwości, ale łatwiej im się przyswoić, gdy otaczają ich doświadczeni piłkarze i stabilne środowisko, które dla takich piłkarzy jest wręcz perfekcyjne w kwestii ich rozwoju.

Czego spodziewa się Pan po Torino?

- To zespół, który dobrze zainwestował w tym okineku transferowym. Zmienili trenera, ale struktura drużyny pozostała. Baroni z pewnością wnosi coś nowego. Torino to rywal trudny, waleczny i dobrze przygotowany.

Ostatnim trenerem spoza Włoch, który wygrał w debiucie w Serie A, był Cúper. Czy czuje się Pan dziś bardziej włoskim trenerem?

- Spędziłem najlepsze lata kariery we Włoszech, ale wcześniej wiele nauczyłem się w Amsterdamie. Futbol ma tysiące odcieni. Trener musi wiedzieć, jak je wykorzystać. W Interze nie ma czasu - trzeba zacząć mocno, bo celem jest zawsze sięgnąć po najwyższe cele.

Kibice mogą nie być w pełni obecni w zorganizowanym dopingu. Jaki to może mieć wpływ na was?

- Nie sądzę, by jakoś znacząco wpłynęło to na piłkarzy, jednak mam nadzieję, że ta sytuacja szybko się rozwiąże. Drużyna potrzebuje wsparcia kibiców, bo to czyni stadion wyjątkowym miejscem, ta pasja fanów. 

Co skłoniło klub do zmiany podejścia transferowego?

- Zdecydowaliśmy się na jakość ponad ilość. Nie udało się sprowadzić jednego zawodnika z najwyższej półki, ale ci, którzy przyszli, z pewnością podniosą poziom składu.

 

Zobacz też

Chivu: Nie potrzebuję komplementów, wiem, kim jestem i co wnoszę do zespołu (1)

18.05
01:51

Chivu komentuje transfer Dumfriesa do Realu Madryt: Inter nie mógł nic zrobić (0)

05.06
14:46

Komentarze (3)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
24.08.2025 o 17:40 przez and1
+1
and1
Będzie jak z Frankiem? Optymistycznie nastawiony nie jestem ale trzymać kciuki będę.
24.08.2025 o 17:06 przez mroowa111
+1
mroowa111
Wierze w Ciebie ze sobie poradzisz
24.08.2025 o 16:58 przez cuba
+4
cuba
Czeka cię trenerze trudne zadanie ale wierzę w ciebie,w was że dacie radę

Shoutbox

iss84 20.07.2026 12:06

https://ibb.co/9mRV4PLH

Jacenty 20.07.2026 11:55

Tottenham zbiera pieniadze na życzenie De Zerbiego - Savinho. Ich problem nr 1 to 29 zawodników w kadrze na 25 miejsc - Spence wytypowany jako pierwszy do odejścia. Drugi problem to 21 piłkarzy "niewyszkolonych" w klubiepodczas gdy dopuszczalna liczba to 17 - tutaj ponoć panuje zgoda, że można poświęcić Romero.

martins2000 20.07.2026 11:54

𝗡𝗘𝗪: Arsenal jest zainteresowany podpisaniem kontraktu z Johnem Stonesem.

iss84 20.07.2026 11:40

Piłka nożna to nie fizyka kwantowa, te rzeczy były oczywiste dla każdego kto ma chociaż dwie szare komórki i kiedykolwiek kopał piłkę. Nie trzeba żadnego trenerskiego geniuszu, każde AI (które na bank jest wykorzystywane) zaproponowałby taka taktykę. Pytanie nie brzmi więc co ARG zrobiła źle ale DLACZEGO nie zrobiła tego co było oczywiste. Brak Lautaro jest z kolei tak kuriozalna, że może tylko potwierdzać te domysły. Niech kazdy sobie sam odpowie, pamiętając że ostatecznie że szury zawsze mają rację

iss84 20.07.2026 11:23

Zwróćcie też uwagę że presujac 3 napastnikami obronę, Hiszpanie musieliby częściej wybijać piłkę góra na uwolnienie i wtedy fizole ze środka mieliby przewagę w powietrzu przy dojściu do piłki, Hiszpanie nie mieliby pipki na ziemi przy nodze nie graliby meczu na swoich warunkach wykorzystując swoje najlepsze atuty, wtedy właśnie zmusiiliby ESP do fizycznej walki więc atuty fiz Arg w środku byłyby ważniejsze

iss84 20.07.2026 11:19

Więc podsumowując jedyna opcja dla ARG było stworzenie w sytuacji w której to nie środek pola decyduje o meczu, bo tam Hiszpanie byli najlepsi, trzeba było wyjść nawet 3 napastnikami, presowac non stop tył, wtedy mecz byłby otwarty i o zwycięstwie nie decydowałby środek, nie wiadomo czy by wygrali wtedy afkors, wiadomo było natomiast że nie wygrają meczu w środku pola, w takim scenariuszu mieliby jednak jakiekolwiek szanse, a tak wyszli na agresywnych fizoli, 0 strzałów a Messi statysta

iss84 20.07.2026 11:11

A Messi kutafon zamiast Lautaro ogarnąć to się opala

Claudio 20.07.2026 11:08

Oświadczenie Scaloniego: „Zostanę tylko do grudnia, potem zrezygnuję ze stanowiska selekcjonera”

iss84 20.07.2026 11:07

Jak nie masz presu napastników to właśnie ładujesz w glebokiej obronie i mówisz że Lauti nie ma sensu bo Arg w deep obronie*

iss84 20.07.2026 11:05

To finał trzeba strzelić żeby wygrać, głęboka obrona była wynikiem braku okresu pierwszej linii i pozwolenie ESP na przejęcie środka, kura i jajko, jak nie masz tego to ładujesz w obronie i mówisz że lauti nie może wejść no obrona, to stawianie wozi przed koniem, i oczywiście że powinien grać od 1', nawet w przypadku gdyby press napastników dał.przestrezn Hiszpanom to wtedy właśnie fizolka pozwoliła by mieć szansę na zabicie kontry i dała by z kolei Arg przestrzeń, po prostu w takiej opcji poszli by na wymianę ciosów , Messi miałby przestrzeń i yamal też, bili by się po mordach kto lepszy i byłby mega final

Xucatlan 20.07.2026 10:56

Twoje argumenty są słuszne iss84, ale to bardziej pod rozważanie kto od pierwszej minuty. Ja w wyjściowej jedenastce bez wątpienia postawiłbym na Lautaro, ale wpuszczenie go na boisko do głębokiej obrony w teakcie meczu sensu wielkiego nie miało.

iss84 20.07.2026 10:55

Dokładnie, a oni stwierdziło że będę fizycznie wjeżdżać w technicznych Hiszpanów w środku zeby co osiągnąć? Że im się grać odechce? Że się przestraszą? Że nie zauważy ref faulu i Messi pół boiska przebiegnie lolzeby co

iss84 20.07.2026 10:51

Jedyna opcja dla Arg był właśnie presing przez napastnika i popełnienie błędu z tyłu przy posiadaniu, nie ma większej oczywistości, Arg nie mogła nic wykreować przy najsilniejszym środku ESP, nie mieli skrzydeł na kontry jak FRA, której nawet to nie pomogło, co oni w ogóle mogli zrobić? Szybko presowac przy wyprowadzaniu piłki zanim ESP zabetonuje środek, niema piłkarza który tak czyta grę z tyłu jako napastnik, zdobył w pip bramek przecinając podania między obrońcami czy zmuszał do błędy zamykając przestrzenie przy sriki tiki

Claudio 20.07.2026 10:50

ale oni postawili na walkę, a kto w ofensywie jest w tym lepszy od lautaro? Kto jest wiekszym walczakiem w ARG?

iss84 20.07.2026 10:45

Statami*

Xucatlan 20.07.2026 10:44

Po co niezbyt szybki napastnik bez dryblingu jeśli nawet nie próbujesz nic wykreować?

iss84 20.07.2026 10:44

Wiadomo było że finał rozegra się w środku pola, że Arg może się wykartkowac przy presingu, nie było lepszej opcji niż Lauti, ile razy wyłuskał piłke lub zmusił do błedu jako pracujący napastnik, nie ma nikogo z takimi stratami, jego charakterystyka była stworzona pod ten finał

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    38

    87

  • 2

    Napoli

    38

    76

  • 3

    Roma

    38

    73

  • 4

    Como 1907

    38

    71

  • 5

    Milan

    38

    70

  • 6

    Juventus

    38

    69

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29554

Liczba newsów: 53430

Liczba komentarzy: 626957

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

21x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

10x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się