Hernan zaliczył wczoraj w meczu z Atalantą dobry występ, dwukrotnie stawał przed szansą na strzelenie bramki i w obu przypadkach odgwizdany został spalony. Jak pokazały powtórki druga z sytuacji była mocno kontrowersyjna.
Taka gra nie przekonała jednak Manciniego i 57 minucie zdjął Crespo, a w jego miejsce wszedł Cruz. Skonfliktowany już wcześniej z trenerem Valdanito, który kilka tygodni temu narzekał na małą ilość szans do gry, schodząc z boiska miał obrazić swojego szkoleniowca.
Sam Mancini wydaje się lekceważyć zachowanie swojego podopiecznego mówiąc:"Zagrał przez godzinę, nie wiem dlaczego miałby mieć jakieś pretensje"
Przerwa na reprezentacje jak zwykle kończy się dla nas koszmarem. Mental Polaków i Włochów z naszego klubu będzie zapewne po powrocie wybitny, o zmęczeniu nie ma nawet co wspominać, a Hakana nawet nie sprawdzam bo to pewne, że nie zagra z Romą. Jak zwykle wszystko w idealnym momencie sezonu.
Komentarze (15)