Andre Onana ponownie znalazł się w centrum uwagi po kolejnym błędzie, tym razem podczas meczu Ligi Europy przeciwko Viktorii Pilzno. Były bramkarz Interu, który przeniósł się do Manchesteru United za kwotę 50 milionów euro plus bonusy, nadal zmaga się z utrzymaniem stabilnej formy w Anglii. Jego występy w barwach Manchesteru daleko odbiegają od poziomu, jaki prezentował w Serie A i Lidze Mistrzów.
Podczas spotkania z czeskim zespołem Onana popełnił kosztowny błąd, który pozwolił rywalom objąć prowadzenie. Wydawało się, że bramkarz źle ocenił sytuację, co poskutkowało nieprzemyślanym podaniem, wykorzystanym przez przeciwników. Szczęśliwie dla Kameruńczyka, jego koledzy z drużyny zdołali odwrócić losy meczu, zdobywając dwie bramki i zapewniając United zwycięstwo.
W poprzednim meczu, który United przegrało u siebie z Notthingham Forest 2:3 Andre Onana został najgorzej ocenionym zawodnikiem na boisku, a na jego konto przypisano dwie z trzech straconych bramek.

bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (12)
ManU, zapraszamy na zakupy do nas, mamy kilku TOPowych napastników do odpalenia