Josep Martínez jest jedną z dwóch największych niespodzianek na liście powołanych przez selekcjonera reprezentacji Hiszpanii, Luisa de La Fuente, na nadchodzące mecze w Lidze Narodów. Dla opiekuna La Roja golkiper Interu nie jest jednak postacią anonimową:
- Pepo grał u mnie już w reprezentacji U-21. Mamy do niego ogromne zaufanie. To mistrz Włoch, który w ubiegłym sezonie zdobył zarówno Scudetto, jak i Puchar Włoch. Jest dla nas w pełni niezawodną opcją.
Podczas konferencji selekcjoner odniósł się również do rywalizacji i hierarchii wśród hiszpańskich bramkarzy:
- Analizowaliśmy już trzech najlepszych golkiperów walczących o Złotą Piłkę. Wśród dziesięciu nominowanych aż trzech to Hiszpanie [Unai Simón, David Raya i Joan García] – jesteśmy jedynym krajem z tak dużą reprezentacją. Co ciekawe, wszyscy trzej byli z nami na Mistrzostwach Świata i każdy z nich zasłużył na wyróżnienie. Niezależnie od tego, na kogo postawimy, możemy być spokojni. Mówimy o trzech z pięciu najlepszych bramkarzy na świecie. Unai Simón był najlepszym golkiperem na planecie i pobił wszelkie rekordy... Może powinniśmy stawiać na niego, ale pozostali to również klasa światowa – podsumował szkoleniowiec.
Komentarze (1)