Dziennik L'Arena donosi dzisiaj, że Marco Andreolli może wrócić do Werony. Jednak konkretnego adresu nie ma, ponieważ kandydatów z miasta Romeo i Julii jest dwóch.
Zarówno były klub Włocha, Chievo Verona, jak i ich odwieczny rywal Hellas upatrzyli sobie jako cel transferowy środkowego obrońcę Interu. W drużynie prowadzonej przez Waltera Mazzarriego Andreolli nie ma co liczyć na częste występy i jest głębokim rezerwowym. Być może już w styczniu któryś z klubów pokusi się o konkretną ofertę.
usze to oglądają
?
Komentarze (5)