Wywiady z piłkarzami

F. Stanković: Wraz z Venezią spełniłem swoje marzenie (2)

Źródło: fcinternews.it
4 miesiące temu
495
2

Filip Stanković, bramkarz Venezii, podzielił się swoimi refleksjami i wspomnieniami w poruszającym liście opublikowanym na stronie Gianluci Di Marzio. Opowiada w nim o niezwykle silnej więzi z ojcem Dejanem i bratem Aleksandarem, ale również o swojej drugiej rodzinie – Interze:

- Dołączyłem do Interu jako dziecko. Przeżyłem tam chwile, których nigdy nie zapomnę. Na przykład, gdy tata otwierał drzwi naszego pokoju i mówił: "Dzisiaj nie idziecie do szkoły, jedziecie ze mną do Pinetiny". To były najpiękniejsze poranki. Inter wygrał, więc jechaliśmy tam, do kolegów taty. Zakładałem rękawice Julio Cesara i byłem gotowy. Ja i moi bracia staliśmy i patrzyliśmy na nich z zachwytem. Tyle wspomnień… Podania z Ibrahimoviciem i Milito, słowa Maicona, mecz między nami w deszczu, podczas którego José Mourinho opierał się o ławkę i nas obserwował. Albo rady oraz wspólne kolacje z Julio. To obrazy, które noszę głęboko w sobie. Inter jest i zawsze będzie moim domem.

 

Później Stanković zadebiutował w Holandii w barwach Volendamu, a następnie trafił do Sampdorii, gdzie początek był dla niego bardzo trudny:

- W pierwszym meczu u siebie, przeciwko Pisie, popełniłem błąd i straciliśmy gola. W kolejnym spotkaniu z Venezią znów popełniłem błąd i znowu padła bramka. Cierpiałem. Bardzo. A wszystko to przed własnymi kibicami. Przez wiele dni wracałem myślami do tych momentów. Nie czułem się dobrze. Aż w końcu coś we mnie przeskoczyło. Musiałem być silniejszy od tych pomyłek, udowodnić swoją wartość – sobie i innym. I tak się stało. Dorosłem.

 

Następnie przyszedł transfer do Venezii, dobre występy i – niestety – szok po kontuzji odniesionej w Udine:

- Odbiłem piłkę, poczułem coś dziwnego, czego nigdy wcześniej nie czułem. Ból w kolanie. Uderzyłem pięścią w ziemię – bolało. To był szok. Zszedłem i wróciłem do szatni. "Nic mi nie jest, chcę zagrać w następnym meczu z Romą" – powtarzałem rodzinie przez telefon. Ale się bałem. Bałem się, że jest poważnie. Następnego dnia rezonans: częściowe zerwanie ścięgna. To był trudny moment. Nie byłem przyzwyczajony do bycia z dala od futbolu. Jesteś w domu, unieruchomiony. Inni idą naprzód, a ty stoisz w miejscu. Ale nigdy nie byłem typem, który się poddaje. I tym razem również nie. Przez trzy miesiące nie było dnia, w którym odpoczywałem. Zamówiłem lampy, żeby poprawiać reakcję, urządzenie wyrzucające piłki do odbijania. Byłem obecny mentalnie i ciągle znajdowałem coś do zrobienia. Miałem cel – wrócić.

 

Stanković podkreśla także ogromną wdzięczność wobec Venezii – klubu, którego barwy pozwoliły mu spełnić marzenie o debiucie w Serie A i zagraniu przeciwko Interowi na San Siro. Na koniec zdradza, co powiedziałby dziś małemu Filipowi:

- Powiedziałbym mu, że stanie się mężczyzną. Że na jego drodze pojawią się problemy i trudności, ale ważne jest to, jak sobie z nimi poradzi. Że trzeba iść naprzód z podniesioną głową, szczerym uśmiechem i pasją, która zawsze w nim była. A może pewnego dnia spełni swoje marzenie – wygra Ligę Mistrzów z bratem Aleksandarem u boku i tatą na ławce.

Zobacz też

Cristian Chivu Matteo Darmian

Darmian: Wiedzieliśmy, że gra toczy się przez 180 minut i ważne było nie przegrać (1)

04.03
00:31
Federico Dimarco

Dimarco: Wszystko wciąż jest w naszych rękach (11)

09.03
03:46

Komentarze (2)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
18.11.2025 o 13:31 przez mroowa111
+1
mroowa111
Fajnie się rozwija oby tak dalej
17.11.2025 o 19:20 przez Piotrek85
Piotrek85
Zarówno młodszy Stankovic jak i młodszy Esposito zrobią większe kariery od swoich starszych braci.

Shoutbox

HB 09.03.2026 21:16

Witam, jestem na łączach z Palladino, rozmawiamy o transferze.

furch001 09.03.2026 20:56

Moim zdaniem hakan-mhytarian-augusto-LH-Siudy do wywalenia od razu

Tifosinho 09.03.2026 20:53

Takie coś nie przejdzie 😁

Cny 09.03.2026 20:45

xd

DyniaSandomierz 09.03.2026 20:41

Podobnie z faulem, zawodnik przeprasza i zaczynamy grę od autu

DyniaSandomierz 09.03.2026 20:40

Jedna zasada i rozwiązuje wszystko problemy

DyniaSandomierz 09.03.2026 20:40

Jeśli zawodnik mówi, że nie chciał dotykać piłki ręka to nie powinno być karnego

Tifosinho 09.03.2026 20:40

Dla jednego to 20cm a dla innego metr

Tifosinho 09.03.2026 20:40

Ile to jest zbyt mała?

Tifosinho 09.03.2026 20:39

Np zbyt nała odległość między piłką a ręką zawodnika

Tifosinho 09.03.2026 20:38

Już kilka razy to pisałem, że sędziowie mają zbyt duże pole do interpretacji i z tego rodzą się kontrowersje

Tifosinho 09.03.2026 20:36

Później mamy takie kwiatki jak np brak rzutu karnego dla Barcelony bodajże 4 lata temu w LM gdy Dumfries w trakcie wyskoku z ręką w górze dotyka nią piłki i nie ma rzutu karnego tylko dlatego bo musnęła mu wcześniej grzywki i nawet nie zmieniła toru lotu.

Tifosinho 09.03.2026 20:34

Jest to błąd techniczny i należy się kara

Tifosinho 09.03.2026 20:33

A totalnie niezrozumiałe jest dla mnie brak przewinienia w momencie gdy piłkarz w wyniku kiksu sam sobie nabija piłką rękę

Tifosinho 09.03.2026 20:32

No chyba, że przyklejona do ciała

Tifosinho 09.03.2026 20:31

Ja będę się upierać, że ręka w polu karnym = rzut karny

Cny 09.03.2026 19:59

no nie zgodzę się. poza polem karnym zawsze odgwizdał by taka rękę jak wczoraj ricciego. dlaczego w polu karnym inne przepisy?

VVujek 09.03.2026 19:57

Tu nie ma co dyskutować karny się należał. Ręką ewidentna do tego ruch ręki.

Xucatlan 09.03.2026 19:44

Nie ma co popadać w skrajność, ale generalnie to dobry tok rozumowania. Jaki odsetek karnych za zagranie ręką wynika z celowości dotknięcia piłki ręką, bądź choćby z intencjonalnego powiększania obrysu ciała? Ja powiedziałbym, że maks 15%. Reszta to wszystko kwestia przypadku. Te dyktowanie karnych za zagrania ręką, to jest zdecydowanie zbyt duża kara w stosunku do przewinienia.

Chuchu 09.03.2026 19:25

Z tych interpretacji wynika, że jedyne karne za rękę powinno się gwizdać w sytuacjach typu Suarez vs Ghana, wszystko inne można naciągnąć pod swoją tezę

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    28

    67

  • 2

    Milan

    28

    60

  • 3

    Napoli

    28

    56

  • 4

    Como 1907

    28

    51

  • 5

    Roma

    28

    51

  • 6

    Juventus

    28

    50

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Anastasios Douvikas

    9

  • 4

    Kenan Yıldız

    9

  • 5

    Rasmus Højlund

    9

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29306

Liczba newsów: 52771

Liczba komentarzy: 619592

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się