Ze łzami w oczach i ogromnym rozczarowaniem Gennaro Gattuso stanął przed kamerami po odpadnięciu reprezentacji Włoch z baraży o Mistrzostwa Świata. W Zenicy, przy dźwiękach świętujących kibiców Bośni i Hercegowiny, selekcjoner Azzurrich próbował podsumować kolejny bolesny moment dla włoskiego futbolu.
– Chłopaki nie zasłużyli na tę porażkę. Taka jest piłka nożna, czasem daje radość, a czasem bardzo boli. Jestem z nich dumny. To był mecz, w którym dali serce, zaangażowanie i wszystko, co mieli. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa dla siebie, dla rodzin i dla całego naszego środowiska. To cios, który naprawdę trudno przełknąć – powiedział w rozmowie z RAI Sport.
Włochy po raz trzeci z rzędu nie zdołały zakwalifikować się na mundial, co jeszcze mocniej obciąża atmosferę wokół reprezentacji.
– Nie chcę mówić o sędziach, dziś wszystko było w porządku. Taka jest piłka nożna. Czasami się wygrywa, czasami dostaje się bardzo bolesny cios. Dziś najbardziej boli to, że po raz kolejny mówimy o Włoszech poza Mistrzostwami Świata. Przepraszam, ale chłopaki naprawdę dali z siebie wszystko.
Zapytany o własną przyszłość, selekcjoner nie chciał rozwijać tematu.
– Dziś to nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że nie jedziemy na Mistrzostwa Świata. Musimy patrzeć na ten występ, choć ból pozostaje ogromny.
Komentarze (5)