Jeśli w przypadku Rafika Belghaliego istnieje „biurokratyczna” przeszkoda, która uniemożliwia jego transfer w styczniu, to sytuacja Giovane Santany wygląda zupełnie inaczej. W tym przypadku Inter pracuje nad rozwiązaniem bez większych komplikacji, z myślą o letnim oknie transferowym.
Napastnik Hellasu Werona jest szczególnie ceniony przez Cristiana Chivu, który po meczu na Stadio Bentegodi pochwalił go osobiście. Giovane uchodzi za ofensywny profil, którego obecnie brakuje Interowi – młody, perspektywiczny joker w ataku, dokładnie taki, jakiego na rynku poszukuje Oaktree. Jak podaje „La Gazzetta dello Sport”, Nerazzurri mogą mieć w tej sprawie asa w rękawie, który pomoże spiąć całą operację.
Chodzi o Valentina Carboniego, który ma za sobą dość burzliwą pierwszą część sezonu w Genoi. Po obiecującym początku Carboni stracił rytm i wszystko wskazuje na to, że opuści klub, ponieważ Inter zdecydował się na przedterminowe zakończenie jego wypożyczenia. Jednym z możliwych kierunków jest właśnie zespół Paolo Zanettiego, co byłoby rozwiązaniem preferowanym przez Nerazzurrich względem innych zainteresowanych klubów, takich jak Pisa, Sassuolo czy Parma. Taki ruch miałby podwójny sens: z jednej strony pozwoliłby wzmocnić relacje między Interem a Hellasem, z drugiej – mógłby pomóc obniżyć oczekiwania Verony dotyczące Giovanego, a w dalszej perspektywie także ewentualnego transferu reprezentanta Algierii.
Komentarze (4)
Dzisiaj mamy dwóch młodych zawodników, którzy potrzebują minut, po co nam kolejny?
Praktycznie każda inna pozycja na boisku wymaga pilniejszych ruchów transferowych, od bramki, przez obronę, na pomocy kończąc... Środek pola niby kompletny, ale doskonale wiemy, że będą tam konieczne zmiany w najbliższym czasie... W ataku wcale nie musi tak być, chyba, że ktoś odejdzie...