Wyjściowy skład Cristian Chivu ogłosi dopiero na kilka godzin przed derbami – zgodnie z klubową tradycją. Tym razem konkurencja o miejsce w jedenastce jest wyjątkowo zacięta, o czym informuje Gazzetta dello Sport.
Pierwszy dylemat dotyczy obrony: Acerbi czy Bisseck?
- Niemiec pozwala Chivu podnieść linię i dodać agresywności: jego obecność od początku mogłaby umożliwić Interowi zaatakowanie Milanu i szybkie szukanie głębi. Słaby punkt? Ograniczone doświadczenie w derbach – w poprzednim sezonie wystąpił tylko cztery razy, z czego trzy w roli startera, zawsze po prawej stronie. To właśnie przyzwyczajenie do tego typu spotkań przemawia za Acerbim, który wrócił do gry od pierwszej minuty przy okazji zwycięstwa 2:0 nad Lazio tuż przed przerwą świąteczną – wyjaśnia Gazzetta.
W środku pola, obok niepodważalnych Calhanoglu i Barelli, o jedno miejsce rywalizują Sucić oraz Zieliński.
Znak zapytania pojawia się również na prawej stronie z powodu stanu zdrowia Dumfriesa – Holender wciąż odczuwa ból w lewej kostce. Zostanie dziś przebadany w Appiano, ale na wszelki wypadek rozgrzewany jest Carlos Augusto. Luis Henrique na ten moment nie jest brany pod uwagę.
W ataku Marcus Thuram czeka na powrót do wyjściowego składu i ma nadzieję rozpocząć derbowe starcie od pierwszej minuty.
Komentarze (6)
Obok Barelli i Calhanoglu-czy to Sucić lub Zieliński to nie ma takiego znaczenia.