Josep Martinez ma rozpocząć mecz Interu Mediolan przeciwko Como w rewanżowym spotkaniu półfinału Pucharu Włoch, kontynuując serię występów, które Cristian Chivu zdecydował się powierzyć bramkarzowi urodzonemu w Walencji w kluczowym momencie sezonu.
Martinez wrócił do wyjściowego składu w piątkowym meczu Serie A przeciwko Cagliari, spotkaniu o ogromnym znaczeniu. Ten wybór zdawał się mieć szczególną wymowę, jako że nie była to rotacja pucharowa, lecz świadomy wyraz zaufania w spotkaniu ligowym o wysoką stawkę.
Według L’Interista, Chivu ponownie powierzy Martinezowi rękawice w starciu z Como, co oznaczałoby dla Hiszpana dwa występy z rzędu w dwóch różnych rozgrywkach. Kontekst tych występów ma jednak znaczenie wykraczające poza najbliższe mecze. Yann Sommer ma opuścić klub po zakończeniu sezon.
Martinez trafił do Interu z Genoi za około 15 milionów euro z myślą o tym, by w dłuższej perspektywie przejąć rolę podstawowego bramkarza, jednak jego droga do miejsca między słupkami nie była prosta. Ani Inzaghi, ani Chivu nie dawali mu regularnych szans, a tragiczny wypadek drogowy, w którym uczestniczył w październiku ubiegłego roku, dodatkowo skomplikował już i tak trudny okres.
Dlatego obecna seria występów to dla niego realny moment przełomowy - i Martinez doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Mimo zbliżających się działań Interu w kierunku pozyskania Vicario, Hiszpan nie traci nadziei na wywalczenie miejsca numer jeden. Każdy kolejny występ jest dla niego przesłuchaniem właśnie w tym celu.
Komentarze (1)
Sommer i tak odchodzi.