Zarejestruj się
1:0 po słabym meczu
Relacje

1:0 po słabym meczu (49)

Autor: ㅤbobogol ㅤ

Inter pokonał na własnym stadionie Genoę 1:0. Bramkę na wagę 3 punktów zdobył w końcówce meczu Danilo D'Ambrosio. 

Nerazzurri zaczęli mecz bardzo dobrze, tak jakby jak najszybciej chcieli otworzyć wynik spotkania i zapewnić sobie zwycięstwo jeszcze przed przerwą. Dowodem była sytuacja już w drugiej minucie spotkania kiedy Perisić świetnie uderzył piłkę z volleya stojąc bokiem do bramki na 12. metrze pola karnego. W tej sytuacji dośrodkowywał Candreva, który również dobrze pokazał się na początku spotkania. 

Po około 10 minutach dobrej gry Inter wyraźnie przygasł, a komentatorzy zaczęli mówić o usypianiu kibiców na stadionie i przed telewizorami. W maraźmie z dobrej strony pokazywał się raz po raz Dalbert, który niejednokrotnie zastępował Candrevę przy wykonywaniu rzutów rożnych. W szeregach Genoi kilka razy szarpnęli Taarabt i Laxalt. Od bramki tego pierwszego uchronił Inter tylko Handanović, który świetnie wybronił strzał zza pola karnego. Mało widoczny Icardi przez pierwsze 45 minut meczu najlepiej zachował się... we własnym polu karnym, kiedy wybił piłkę z pod nóg gracza Genoi po imponującym powrocie na własną połowę. Inter mógł strzelić bramkę do szatni ale Brozović uderzył w słupek. Chorwat wydaje się być mało zgrany ze skrzydłowymi Candrevą i Perisiciem.  

Na otwarcie drugiej połowy mocne uderzenie mógł zaliczyć Laxalt. Urugwajczyk, który nie dostał prawdziwej na Meazza grając w Interze, uderzył minimalnie nad poprzeczką bramki Handanovicia. Mimo chęci gry ofensywnej utknął przed polem karnym Genoi na dobre 15 minut. Dopiero w 69. minucie Nerazzurri wykreowali dobre okazje do zmiany wyniku. Na bramkę uderzał Brozović a piłkę odbitą przez Perina dobijał jeszcze Icardi. Wynik pozostał jednak bez zmian. 

Krótko potem Brozović zmarnował okazję nieczysto uderzając zamykając wrzutę z lewej strony boiska. W 72. minucie mocno zza pola karnego strzelał Eder. W 74. minucie na boisku zameldował się stary znajomy Goran Pandev. I to właśnie on do spółki z Taarabtem wykreowali Omeondzę świetną sytuację do wyprowadzenia Genoi na prowadzenie. Po raz kolejny wspaniale interweniował jednak Handanović. W 78. minucie Karomoh próbował zaskoczyć Perina z dystansu ale ten przeniósł piłkę nad poprzeczką. 87. minuta przyniosła bramkę Interowi! D'Ambriosio głową skierował piłkę do bramki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Zabrał tym samym Genoi szansę na 3. punkt w tym sezonie. Mecz kończył się w bardzo nerwowych okolicznościach, a Genoa straciła dwóch graczy po pokazanych przez arbitra czerwonych kartkach. Boisko opuścili przed czasem Omeonga i Taarabt. 

Inter wygrał mecz, w którym nie pokazał nic ciekawego i wcale nie był lepszą drużyną niż Genoa. 

  

Inter

genoa

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (49)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Pjerun
Pjerun Kibic
0
3 mecz z rzędu słaba gra, na szczęście po raz kolejny się upiekło.
Jak dla mnie Dalbert to jest wtopa transferowa jak narazie, kompletnie nie przekonuje mnie ten zawodnik.
Poza tym dałbym w najbliższym czasie odpoczać Valero, Icardiemu i Candrevie, bo nie grają ostatnio na swoim poziomie.
Zawodnicy, których chciałbym wyróżnić to Handanovic, Vecino, Brozovic i Karamoh, którego trzeba jednak powolutku wprowadzać do składu.
Awatar użytkownika Silvio
Silvio Kibic
0
Wygląda to jak ten słynny sezon Mancio gdzie wygrywaliśmy po 1:0 w bólach. Karamoh ciekawy występ. Nie bał się wejść w drybling i dzięki temu robił przewagę a Candreva albo słabe dośrodkowanie albo do tyłu i zwalnianie akcji. Brakuje przebojów ości w zespole. Icardi dostał plaster dwóch obrońców a że na skrzydłach nic się nie działo piłka chodziła wolno to i było szans żeby się od nich uwolnić. Spale do roboty... i trenować podania bo dokładniej to moja mama podaje. Potem straty i niepotrzebne bieganie.
Awatar użytkownika Husi
Husi Kibic
0
Stanowczo za mało gramy środkiem pola. Wszystko jest pchane na skrzydla, gdzie zawsze jest to samo tj. pociagniecie do lini koncowej i wrzutka. Candreva prezentuje sie zenująco, wpadl chyba w jakis marazm, gdyż tego gracza stać na porzadne przyspieszenie, zejscie do srodka i DOBRY strzal ! Nastepny mecz na ławe i to bezdyskusyjnie. Perisic tez slabo za malo bierze gry na siebie. Icardi bardzo slabo, kompletnie nic nie wniosl do tego spotkania, nie pomaga w zaden sposob druzynie, szczerze mowiac chcialbym w przyszlym spotkaniu zobaczyc na szpicy Edera który zawsze pokazuje zaangazowanie i cheć do kontaktów z pilką. Cieszy ze 3 pkt ale zaraz nam sie nozka podwinie ....
Awatar użytkownika Rebelde
Rebelde Bywalec
0
Słabo to wygląda. Myślałem że dwa ostatnie dramatyczne mecze, wynikały z faktu ze graliśmy na wyjeździe. A tu proszę, taki sam piach, jak ostatnio u siebie. Po raz kolejny, jedyny który zaprezentował odpowiedni poziom, był Skriniar, jest niesamowity, mimo wieku nie popełnia żadnych błędów. Jeszcze za walkę, można wyróżnić Edera i Karamoha Reszta? Wolno, ospale, statycznie i do bólu przewidywalnie. Ja nie wiem co się z nimi stało, początek sezonu jak i sparingi, grali z polotem i radością. A teraz? Na kolanach, rażąc bezradnością zdobyli te 3pkt., powtórka z Crotone. Dobrze że teraz słabe Benevento a potem przerwa reprezentacyjna. Może to wpłynie pozytywnie na jakość gry... Bo na dłuższą metę, to z taką formą daleko nie zajedziemy.
Awatar użytkownika danielinter
danielinter Bywalec
0
Mam nadzieje ze Karamoh na dluzej zagosci w składzie zamiast Candrevy.Jest przede wszystkim bardziej nieprzewidywalny , a u Wlocha 90% akcji to wrzuta prawa noga.Rozne tez jak widac lepiej dosrodkowywac , a nie bawic sie w cudawianki jak bylo w większości dzisiaj.Tak czy siak 3 mecz z rzedu gramy padake i wracaja czasy Manciniego.Mam nadzieje ze Suning poczyni jakies konkretne wzmocnienia bo tej druzynie brakuje jakosci , zwłaszcza w srodku pola.
Awatar użytkownika Jovetic10
Jovetic10 Kibic
0
Druga połowa trochę lepiej, ale i tak muszą grać szybciej. Powinni jeszcze więcej trenować grę na 1-2 kontakty. To co zrobił Candreva w 59 minucie to piłkarski kryminał. Fajna kontra, a on przyjmuje piłkę, wystarczyło lekko ją musnąć do przodu. Karamoh w 86 oddaje bardzo groźny strzał, gdyby Candreva był na dalej na boisku to pewnie przyjmowałby piłkę 4 razy po czym podałby ją do Handanovicia. Brakuje strzałów z dystansu, Vecino i Valero zbyt asekuracyjnie, jedynie Brożek coś próbował. Perisić i Candreva powinni schodzić do środka jak to robił Eder, bo przed 16 metrem jest pustka i Icardo ma za mało wsparcia. D'Ambrosio również zbyt asekuracyjnie, powinien grać ofensywniej, tak jak to robił Dalbert. Myślę, że Karamoh zasłużył na piłkarza meczu, wprowadził mega ożywienie i kręcił tymi bobkami z Genoi tak jak trzeba. Zasłużył również na pierwszy skład, Candreva nigdy nie zagra z taką fantazją i odwagą, miał dość czasu, żeby odpalić, a gra gorzej od Medela, wszystko do tyłu.
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
Myślę, że z Benevento padaki nie zrobimy i Candreva na ławke, do pierwszego Karamoh - jestem zaskoczony, widać, że szybki, silny i z fajną techniką.

Miała być poprawa a tu nic, znowu mega szczeście nas ratuje, serio... Spal zacznij coś z tym robić bo te schematy są męczące.

Brozović pierwszy do sprzedaży, dostać 20 mil i z pocałowaniem w ręke, mega denerwujący i tylko machać łapami na wszystko i wszystkich, na moje taki człowiek psuje atmosfere.

Na plus Vecino, a dlaczego... bo jako jedyny jak dostał piłkę to próbowal pchać do przodu i nie stopować albo oddawać do tyłu, a my cały czas to robimy a potem rywal się ustawia i nie ma jak rozgrywać.
Awatar użytkownika rafalik93
rafalik93 Debiutant
0
oczy krwawiły przy ogladaniu tego meczu ..jedyny duży plus dla Edera i Karamoha ,który pokzał miejsce w szeregu entowi Candrevie..który jak zwykle statycznie grał
Awatar użytkownika Cienty
Cienty Debiutant
0
candrewno do zmiany, gość nic nie gra. Dziwię się, że jeszcze wychodzi w pierwszym składzie, Eder jak wszedł to przynajmniej gra się ruszyła. Rownież na plus Karamoh, coś może z niego być.
Awatar użytkownika slipknot767
slipknot767 Kibic
0
O to chodzi. Jak mówi Księga Ulicy: nawet jak grasz padlinę to wygraj bo i tak na końcu liczą się 3 pkt. Brozovic nadal wygląda jakby nie czuł klimatu z drużyną
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
Nie mogę już oglądać Candrevy i jego fatalnej gry, gość zwalnia wszystko, nawet dośrodkowania na dwa zastanowienia, masakra. Licze, że Karamoh wejdzie dzisiaj a nie Eder
Awatar użytkownika Jovetic10
Jovetic10 Kibic
0
Środek pola i Candreva zdecydowanie zbyt wolno.
Awatar użytkownika szmalo
szmalo Kibic
0
No niestety, na stojąco meczu się nie wygra. Straszna mizeria w pierwszej połowie. Forza
Awatar użytkownika grzybek010
grzybek010 Kibic
0
Widać, że są jakieś tam schematy jak już się zbliżamy do pola kar ego, ale gramy na stojąco w środku i znowu jest kicha. Jak nie wrzuca wyzszego biegu to znowu będzie ciężko.
Awatar użytkownika dodo_IM
dodo_IM Kibic
0
Ale Inter gra antyfootball. Już ciekawsze jest patrzenie na ścianę.
Awatar użytkownika armin22
armin22 Debiutant
0
koniec żartów, więcej zaangażowania i wygrana
Awatar użytkownika danielinter
danielinter Bywalec
0
Blagam juz wole Berniego na sp niz tego capa Valero.
Awatar użytkownika Wloch
Wloch Kibic
0
Musimy absolutnie wygrać, nie ma innej opcji. Każdy inny wynik to porażka. Forza Inter!
Awatar użytkownika szmalo
szmalo Kibic
0
Japoński kamikadze nareszcie tam gdzie jego miejsce! Forza Inter! obstawiam 3-1 dla nas.

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj