W niedzielę jedynym przedstawicielem Nerazzurrich był Marcus Thuram. Francuski napastnik zaliczył bardzo udany występ przeciwko reprezentacji Kolumbii, kończąc to spotkanie z golem i asystą na koncie. Dla Thurama był to pierwszy bezpośredni udział przy bramce od 8 lutego, kiedy to trafił do siatki w ligowym starciu z Sassuolo.
Wicemistrzowie świata od początku spotkania na Northwest Stadium narzucili swój styl gry. W pierwszej odsłonie to właśnie Les Bleus częściej utrzymywali się przy piłce i w pełni kontrolowali przebieg meczu. Przewagę podopiecznych Didiera Deschampsa potwierdziły gole w 29. minucie Desire Doue i w 41. minucie Marcusa Thurama. Napastnik Interu idealnie odnalazł się w polu karnym przeciwnika i wykorzystał świetne dośrodkowanie Akliouche, strzelając pewnie głową.
Na początku drugiej połowy obraz gry nie uległ zmianie. Francuzi wciąż dominowali, a po efektownej asyście Thurama swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Doue. Tikus wyszedł na wolne pole i z prawej strony krawędzi pola karnego precyzyjnie dograł do wbiegającego z lewej strony kolegi, który bez problemu wykończył akcję. Gospodarze wzięli się do roboty dopiero w końcówce i w 77. minucie udało im się uszczęśliwić swoich kibiców, zdobywając honorową bramkę. Marcus Thuram opuścił murawę minutę później, a w jego miejsce wszedł Kylian Mbappe.
Dzięki tej wygranej reprezentacja Francji wraca ze Stanów z kompletem zwycięstw (wcześniej pokonała Brazylię 2:1) i w doskonałych nastrojach oraz pełna nadziei kończy marcowe zgrupowanie.
🚨🚨| GOAL: MARCUS THURAM DOUBLES THE LEAD FOR FRANCE!
— Futball Centa (@futballcenta) March 29, 2026
Colombia 0-2 France.
pic.twitter.com/9YSn4eX5uw
Komentarze (5)