Po znakomitych tygodniach i umocnieniu się na pozycji lidera Serie A, Inter może odpocząć od ligowej rzeczywistości i zrobić kolejny krok w drodze do zdobycia Coppa Italia. W środowy wieczór na drodze Nerazzurrich staną piłkarze Torino.
La capolista se ne va
Od listopadowej porażki z Milanem w derbach, Inter nie przegrał meczu w Serie A i, dzięki wpadkom rywali, zwiększa swoją przewagę w walce o Scudetto. Odkładając jednak na bok włoską ekstraklasę, w pucharach piłkarzom Chivu zdarzały się już w tym sezonie spore zadyszki. Przede wszystkim wskazujemy tu na porażkę z Bolognią w Superpucharze Włoch, ale również serię trzech przegranych na poziomie Ligi Mistrzów, co ostatecznie kosztowało czarno-niebieskich wypadnięcie z „top 8”.
Wyzywania w Pucharze Włoch rosną
Dzięki swojemu usytuowaniu i formatowi Coppa Italia, Inter wszedł do gry dopiero w poprzedniej rundzie i kibice mogą mieć same pozytywne wspomnienia ze spotkania z Venezią w 1/8 finału. Mediolańczycy wygrali pewnie 5-1, oglądaliśmy ładne gole, a dodatkowo swoje debiutanckie trafienie dla Interu zanotował Andy Diouf. Tym razem nie będzie aż tak łatwo, ponieważ na drodze piłkarzy Chivu tym razem staje ekipa z poziomu Serie A. Jednak dla 9-krotnego zdobywcy Pucharu Włoch, który dodatkowo znajduje się w świetnej formie, nie może być żadnych wymówek.
Byki ze spiłowanymi rogami
Trudno nie odnieść wrażenia, że sam Lautaro „Il Toro” Martinez przewyższa energią cały skład „byków” z Turynu, którym zwyczajnie brakuje w tym sezonie odpowiedniego nastawienia. Drużyna z Piemontu stała się ligowym „średniakiem” i często spotkania z ich udziałem są trudne do oglądania.
Z dobrych informacji dla piłkarzy Marco Baroniego, jego zawodnicy przełamali się w ostatniej kolejce Serie A po 4 z rzędu porażkach i wygrali skromnie 1-0 z Lecce.
Torino przeszlo do tej pory już 3 etapy Pucharu Włoch – w pierwszym pokonali drugoligową Modenę, w kolejnym beniaminka Serie A- Pisę. Jednak zdecydowanie największy sukces odnieśli w poprzednim etapie pokonując po szalonym i zaciętym spotkaniu Romę 2-3.
Bepośrednie pojedynki
Inter meczem z Torino rozpoczął aktualny sezon Serie A i był to znakomity start, ponieważ Nerazzurri wygrali aż 5-0 na Meazza.
Torino nie potrafi wygrać z Interem od 2019 roku, a od tego czasu czarno-niebiescy wygrali aż 12 z 13 spotkań.
Z kolei poprzednie starcie w Coppa Italia miało miejsce w 1991 roku.
Przewidywane składy
Inter (3-5-2): Martinez; Bisseck, Acerbi, Bastoni; Diouf, Sucić, Zieliński, Mkhitaryan, Carlos Augusto; Thuram, Bonny
Torino (3-5-2): Paleari; Tameze, Marianucci, Coco; Pedersen, Prati, Ilkhan, Vlasić, Obrador; Adams, Nije
Godzina i transmisja
Mecz Inter-Torino rozpocznie się w środowy wieczór o godzinie 21:00 na Stadio Giusppe Meazza. Spotkanie można obejrzeć w kanale Polsat Sport Premium 1.
Komentarze (0)