Jak podaje La Gazzetta dello Sport, Wyniki badań Keity Balde w ostatnich dniach znacząco się poprawiły, co może przełożyć się na występ zawodnika w czwartkowym spotkaniu z Eintrachtem Frankfurt.
Powrót Senegalczyka do składu na pewno ucieszyłby Luciano Spallettiego, który od kilku tygodniu ma do dyspozycji tylko jednego napastnika – Lautaro Martineza. Mimo, że Keita jest nominalnie skrzydłowym, może także występować w roli wysuniętego napastnika.
Z powrotu Keity ucieszyć by się mógł także sam Lautaro Martinez. Argentyńczyk był ostatnimi czasy mocno eksploatowany, więc i jemu przydałby się odpoczynek. Zwłaszcza, że już za dwa tygodnie Derby della Madonnina.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (6)