Venezia wraca do Serie A po tym, jak zapewniła sobie awans na jedną kolejkę przed końcem sezonu. Klub, który w 2025 roku spadł do Serie B, błyskawicznie wraca do włoskiej elity. Tymczasem Frosinone wyprzedziło Monzę w walce o drugie miejsce.
Wszystkie mecze 37. kolejki Serie B rozegrano dziś po południu, co oznacza, że do zakończenia sezonu zasadniczego pozostała już tylko jedna seria spotkań. Dwie najlepsze drużyny awansują bezpośrednio do Serie A, natomiast o trzecim miejscu zadecydują baraże. Venezia straciła prowadzenie 2:0 i ostatecznie zremisowała 2:2 na wyjeździe z walczącą o utrzymanie Spezią, ale ten wynik wystarczył, by zagwarantować jej powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej zaledwie rok po spadku. Od ostatniego bankructwa w 2015 roku Lagunari grali w Serie A w sezonach 2021/22 i 2024/25, za każdym razem spadając z powrotem do niższej ligi. Dla trenera Giovanniego Stroppy to już czwarty awans wywalczony w karierze.
Frosinone i Monza do końca walczą o drugie miejsce dające bezpośredni awans. Frosinone wygrało 1:0 na wyjeździe z Juve Stabia, natomiast Monza przegrała 2:3 w Mantui po kolejnym emocjonującym meczu. W efekcie przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego Frosinone ma trzy punkty przewagi nad Monzą. To właśnie ostatnia seria spotkań rozstrzygnie, kto awansuje bezpośrednio, a kto będzie musiał walczyć w barażach. Frosinone potrzebuje w przyszłym tygodniu tylko jednego punktu, aby przypieczętować awans.
Na dole tabeli Reggiana jest już matematycznie skazana na spadek do Lega Pro. Spezia i Pescara mają po 34 punkty, czyli o trzy mniej od Bari. Pescara znalazła się w bardzo trudnej sytuacji po wyjazdowej porażce 0:1 z Padovą, w której Flavio Rossi nie wykorzystał rzutu karnego w ostatnich minutach. Nie jest natomiast jasne, dlaczego do jedenastki nie podszedł Lorenzo Insigne. Bari i Virtus Entella zajmują obecnie miejsca oznaczające udział w barażach o utrzymanie, ale Empoli i Sudtirol również pozostają w zasięgu tej walki.
Komentarze (1)