Zarejestruj się
Konferencja trenera Inzaghiego przed meczem z Romą
Wywiady z trenerami

Konferencja trenera Inzaghiego przed meczem z Romą (5)

Autor: Eryk fcinter

Simone Inzaghi pojawił się dzisiaj przed mikrofonami prasy, aby wziąć udział w konferencji prasowej przed sobotnim meczem, w którym Inter zmierzy się z AS Romą na Stadio Olimpico.

 

Jakiej gry Interu mamy się jutro spodziewać?

- To jeden z najważniejszych meczów tego sezonu. Przyjdzie nam się zmierzyć z bardzo silnym zespołem i musimy zagrać w swoim stylu - odważnie, ale z rozwagą.

 

W jaki sposób Lautaro mógłby jeszcze poprawić swoją grę?

- To wciąż młody zawodnik, który może się dalej kształtować. Osobiście jestem bardzo zadowolony z jego gry. Generalnie moi napastnicy w tym sezonie spisują się bardzo dobrze, a Lautaro daje nam dodatkowe opcje również w grze bez piłki. Mam nadzieję, że w sobotę ponownie wpisze się na listę strzelców.

 

Co może Pan powiedzieć o trenerze rywali, Jose Mourinho?

- Do tej pory nie miałem okazji go poznać, to będzie bardzo miłe po tylu latach wreszcie uścisnąć mu dłoń. Wiem jakie uczucia i przeszłość wiążą go z Interem i jak ważny będzie to dla niego mecz, dlatego musimy zachować jeszcze większą uwagę. Wiemy jakim jest fachowcem i trzeba będzie wejść na najwyższy poziom, żeby go pokonać.

 

Jak przedstawia się sytuacja z kontuzjami w obecnej chwili?

- Dalej do dyspozycji nie będę miał Andrei Ranocchii. Szanse na występ De Vrija i Kolarova też oceniam na niewielkie. Myślę, że nie pojadą z nami także do Madrytu. Bastoni był wściekły, że nie mógł wystąpić w ostatnim meczu. Dzisiaj czuje się już lepiej, ale w popołudniowym treningu ostatecznie ocenię dyspozycję poszczególnych graczy.

 

Czy bycie na pierwszym miejscu w tabeli na koniec roku jest coraz bardziej realne?

- Szczerze mówiąc, nawet kiedy mieliśmy sporą stratę do liderów, to byłem spokojny, że odpowiednie wyniki jeszcze przyjdą i niedługo zniwelujemy tę stratę. Patrząc na naszą grę, większa ilość zdobywanych punktów musiała nadejść. W ostatnich 10 meczach wygraliśmy 8 i zremisowaliśmy dwa. Wiemy, że jesteśmy na odpowiedniej drodze i teraz musimy skupiać się na każdym meczu z osobna i nie patrzeć na innych. Jutrzejszy mecz może okazać się jednym z najbardziej znaczących pod względem układu tabeli na koniec roku.

 

Ostatnio w drużynie jest coraz więcej urazów. Czy jest to związane tylko z dużą ilością spotkań?

- To prawda, że ostatnio muszę stosować więcej rotacji. Do tej pory nie miałem problemu z wyborem środka obrony, ponieważ wszyscy byli zdrowi - łącznie z Ranocchią. Ostatnio byłem zmuszony na ustawienie Bastoniego jako centralnego środkowego obrońcy i Alessandro zdał egzamin. Potem musiałem zrobić podobnie, ustawiając w środku Skriniara. Oba eksperymenty się udały i teraz wiem, że mam jeszcze więcej dodatkowych opcji na roszady. 

- Granie co 2-3 dni nigdy nie jest łatwe i ten okres sezonu to prawdziwy test zarówno dla piłkarzy, jak i dla sztabu szkoleniowego, aby odpowiednio reagować w przypadku kontuzji. W meczu ze Spezią straciłem wielu kluczowych graczy, a mimo tego udało się wygrać i dobrze zaprezentować.

 

Czy teraz czujesz, że Inter ma przewagę jakości nad resztą stawki?

- Wygrywamy regularnie i to jest coś, co powinno mieć miejsce od samego początku sezonu. Mamy świadomość, że straciliśmy sporo punktów w meczach, które po prostu powinniśmy wygrać. Jednak z tamtych niepowodzeń wyciągnęliśmy wnioski i one procentują, co widać po naszych ostatnich rezultatach.

 

Jakie uczucia towarzyszą Panu w kolejnym powrocie do Rzymu?

- Takie powroty zawsze dodają więcej emocji, jednak nie traktuję już tego personalnie. Jestem częścią drużyny i przyjeżdżam tutaj jako trener Interu, a nie były trener Lazio. Nie myślę o tym meczu jak o derbach. Naszym zadaniem jest całym kolektywem zaprezentować się jak najlepiej na Olimpico. Jeśli chcesz wygrać na tym stadionie, musisz dać z siebie absolutnie wszystko.

 

Rozmawialiście z Dżeko na temat uczuć związanych z sobotnim rywalem?

- Nie rozmawiałem z nim o tym. On jest profesjonalistą i wiem, że przygotowuje się do tego meczu, jak do każdego innego. Jutro będzie robił wszystko, aby zdobyć kolejne bramki.

 

Jak czuje się Barella?

- Trenuje z całym zespołem na pełnym obciążeniu. Nie zgłaszał żadnych kontuzji, jednak pomyślałem, że dam mu odpocząć w ostatnim meczu, aby był jeszcze bardziej gotowy na najważniejsze wyzwania. 

 

Po meczu ze Spezią mówił Pan, że w razie większej ilości kontuzji, mógłby Pan zmienić ustawienie. Jak miałoby to wyglądać?

- Mamy pomocników, którzy mogą być ustawieni stricte defensywnie. Jeśli sytuacja kadrowa jeszcze bardziej by się skomplikowała, to jest możliwość przejścia na ustawienie z czterema obrońcami. 

 

 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (5)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Orzeu
Orzeu Kibic
0
Prowadź wodzu
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Kibic
0
Jak Rzym ogarniemy to mamy luz do nowego roku. Real w tym momencie nie wywołuje u mnie większych emocji. Mecz o drugorzędną stawkę. Na Romę koniecznie wszystko co najlepsze. Co z tego zostanie na Real -inna sprawa, ale tak musi być. Liczę na podobny sportowy wkurw Dżeko jak Hakana z Milanem. Szymek też będzie grał swój mecz z "ukochaną"Romą i z legendą Mourinho.
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
0
GRANDE INZAGHI ! ⚫🔵🔝
Awatar użytkownika cuba
cuba Kibic
0
Szymon robisz dobrą robotę i tak trzymać !!
Awatar użytkownika danielWu
danielWu Kibic
0
Roma w mocno średniej formie. Też bez kilku podstawowych zawodników. Więc nie widzę innej opcji. Gramy swoje i wywozimy z Rzymu 3 pkt :)

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj