Zarejestruj się
La Gazzetta dello Sport analizuje przemianę Interu
Pozostałe

La Gazzetta dello Sport analizuje przemianę Interu (19)

Autor: Dominik fcinter

Inter po zdobyciu Scudetto musiał przejść dużą przemianę. Odejścia z klubu fundamentalnych postaci takich jak Romelu Lukaku, Achraf Hakimi, a także zmiana na stanowisku trenerskim, sprawiły, że chcąc, nie chcąc, Nerazzurri musieli przedefiniować sposób gry i zmodyfikować swoją filozofię. Proces przemiany mediolańskiej drużyny analizuje w dzisiejszym wydaniu La Gazzetta dello Sport. 

 

"Bramkowa spółdzielnia"

Transfer Romelu Lukaku do Chelsea spowodował ogromną wyrwę w linii ataku Nerazzurrich. Odejście z klubu najlepszego strzelca zespołu oraz MVP całej Serie A poprzedniego sezonu sprawiło, że kierownictwo klubu wraz z trenerem Simone Inzaghim postanowiło nie zastępować Belga w skali 1:1, co byłoby zadaniem bardzo trudnym do zrealizowania. Dlatego 45-letni trener Interu postanowił rozłożyć grę ofensywną mediolańskiego klubu oraz odpowiedzialność za zdobywanie bramek na barki większej ilości osób. Na ten moment wydaje się, że przyniosło to jeszcze więcej korzyści, gdyż Nerazzurri w pięciu ligowych starciach zdobyli aż 18 bramek, co jest ich najlepszym startem w Serie A od ponad 60 lat. Co więcej, bramki dla Interu w tym sezonie zdołało strzelić aż 11 zawodników. To efekt dużo większej swobody w ofensywie, którą od nowego szkoleniowca dostali zawodnicy.

 

Różny scenariusz spotkań i większa swoboda

Inter od początku sezonu zdołał udowodnić, że jest sobie w stanie poradzić z różnym przebiegiem meczowych sytuacji. Byliśmy świadkami już dominacji od 1. minuty i wysokich zwycięstw (spotkania z Genoą i Bologną), ale także meczów, w których przez dłuższy czas Nerazzurrim nie wychodziło prawie nic. Starcia z Hellasem i Fiorentiną, gdzie zawodnicy Inzaghiego byli zdominowani przez rywali, udowodniły, że jak na razie czarno-niebieskim dobrze wychodzi odwracanie losów rywalizacji i zwycięstwa pomimo trudności. Inter potrafi atakować zarówno całym zespołem z wysoko ustawioną linią obrony, rozgrywając piłkę w ataku pozycyjnym, ale także potrafi przyśpieszyć grę i uruchomić szybki atak przedostając się pod pole karne rywali dzięki kilku bezpośrednim podaniom "z klepki". 

Inzaghi przeniósł środek ciężkości drużyny, która coraz rzadziej ustawiona jest głęboko przed własnym polem karnym. Dzięki temu niektórzy zawodnicy dostali większą swobodę i zgodę na improwizację w akcjach ofensywnych. Widać to po przykładzie Marcelo Brozovicia, którego forma od początku rozgrywek napawa bardzo dużym optymizmem. Chorwat w większości spotkań potrafił opanować i podporządkować sobie grę w środku pola. Pomimo tego, że sam 28-latek jeszcze nie wpisał się na listę strzelców, jego znakomita gra otworzyła wiele akcji ofensywnych drużyny i ułatwiła pracę innym zawodnikom. 

 

Potęga stałych fragmentów gry

Inter drużyną, która najlepiej w lidze wykonuje stałe fragmenty gry? Coraz więcej na to wskazuje. Nawet pomimo braku Christiana Eriksena, który posiada znakomite umiejętności w tym aspekcie gry, Nerazzurri wydają się groźniejsi w obecnych rozgrywkach, niż wcześniej. Do drużyny dołączyli Hakan Calhanoglu i Federico Dimarco, którzy potrafią świetnie uderzyć stojącą piłkę. Już przełożyło się to na konkretne liczby, bowiem bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego zdobył Dimarco, a Hakan zaliczył asysty dośrodkowując z rzutu rożnego. Dobre dośrodkowania to jednak nie wszystko, potrzebne są jeszcze osoby, które to sfinalizują. Ich również Inter ma pod dostatkiem. Świetnie grający głową Edin Dzeko, Milan Skriniar, a także Ivan Perisic, czy Stefan de Vrij (choć jeszcze bez gola) już zdobyli część bramek tą częścią ciała i pewnie jeszcze wiele z nich w taki sposób strzelą. Jeden z goli (wyrównujący z Veroną) padł z kolei po ... dalekim rzucie z autu Perisicia. Simone Inzaghi udowania, że duża praca włożona w przygotowanie tych elementów gry popłaca. 

 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (19)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika ragnar
ragnar Kibic
0
najważniejsze to zachować kręgosłup drużyny, Skriniara De Vrija Bastoniego, Brozo, Barella, Lautaro
po seoznie najprawdopodobniej odejdą Ivan, Vidal, Rano, Danilo a będzie kilka nazwisk do wyrwania za darmo jak Belotti czy nie duże pieniądze jak na jakość jak np Gosens ( umowa do 2023)

Jak zachowamy kręgosłup to Marotta na bank zaklepie 2-3 porządne nazwiska i nasza kadra będzie kompletna, bo na chwilę obecną jednak widać pare braków, zwłaszcza na ławce rezerwowych ( np 4 środkowy obrońca czy pomocnik lepszy od Vecino)
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Kibic
0
jakość jaką prezentują*
Awatar użytkownika ZnawcaCalcio
ZnawcaCalcio Kibic
0
O Gosensa nalezy powalczyc, ale w Belottiego nie wierze, mamy zbyt wielu napastnikow
Awatar użytkownika Towarzysz
Towarzysz Kibic
0
Dokładnie, trzeba pamiętać o wschodzących Esposito i Satriano.
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Kibic
0
Na pewno priorytet to lewe wahadło, Gosens byłby miodzio. Po tym sezonie pewnie odejdzie Sanchez więc będzie miejsce dla Belottiego. Wczoraj czytałem, że są nim zainteresowane Ol. Marseille, Sevilla i Real Betis.

Kessie, Pellegrini, Sule, Belotti, Ginter, Christiansen, Onana, Rudiger, Tolisso, Boga, Origi, Sidibe to niektóre nazwiska, którym kończy się kontrakt po tym sezonie.

Raphael Guerreiro, Kostic, Aouar, JoseGaya, Gosens, Naby Keita, Renato Sanches, Semedo, Ceballos, Neres, Fekir, Guedes, Milenkovic, Araújo, Tagliafico, Paredes, Fred będą mieli rok do końca kontraktu po tym sezonie.

Na pewno jest pole manewru dla kogoś takiego jak Marotta z Ausilio.
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Kibic
0
Moim marzeniem jest Pellegrini ale to raczej nie realne chyba podaży drogą Tottiego
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Kibic
0
Tak od dawna marzę o Lorenzo u nas ;) Kessie, Pellegrini i np Sanches na zmianę dla Brozo + Belotti, Gosens, Ginter, Milenković i Onana oraz powrót Zinho i skład jest konkretny, pomarzyć można :D
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Kibic
0
Walić statystyki one nie grają liczy się tylko Mistrzostwo
Awatar użytkownika cuba
cuba Kibic
0
Myślę że Simone robi dobrą robotę,zawodnicy też potrafią grać jak jeden za wszystkich wszyscy za jednego..stałe fragmenty gry to mega atut ..oby zdrowie dopisało :)
Awatar użytkownika Pader88
Pader88 Kibic
0
Przemiana trochę jak z brzydkiego kaczątka w pięknego łabędzia jeśli popatrzymy na bardziej kombinacyjny styl gry, bardzo cieszy zdobywanie goli ze stałych fragmentów to coś w czym wcześniej zdecydowanie nam nie szło. Forza Inter!
Awatar użytkownika cuba
cuba Kibic
0
Nic jak obrona tytułu
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Kibic
0
A jak to Priorytet plus wyjście z grupy z LM i może Puchar Włoch bo dawno nie było i sezon na Godny Interu :)
Awatar użytkownika cuba
cuba Kibic
0
Jestem za każdym z tych priorytetów :)
Awatar użytkownika Pjerun
Pjerun Kibic
0
Trzeba też wspomnieć o tym, że ze względu na Lukaku i brak szybkich graczy w ataku mamy problemy z wychodzenia spod wysokiego pressingu.
Awatar użytkownika BoniunioBDG
BoniunioBDG Kibic
0
Naszym największym atutem było zatrudnienie Inzaghiego w miejsce Conte ponieważ piłkarze grają tym samym ustawieniem oraz zmiana taktyki bo mam wrażenie że teraz gramy bardziej zespołowo jesteś bardziej nie obliczalni w porównaniu z zeszłym sezonie gdzie była tylko laga do Lukaku i coś się ugra.
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Kibic
0
Marotta tym posunięciem udowodnił że jest mistrzem w swoim fachu
Awatar użytkownika CzarodziejCzasu
CzarodziejCzasu Kibic
0
Niesamowite wnioski po ograniu 4 ogórków, remisie z solidną Sampdoria na wyjeździe i przegrana we frajerski sposób z Realem Madryt. Zwykle śmiecie dziennikarskie szukające atencji, a pierwsi zaczną pierqdaolic na Inter kiedy przyjdzie gorszy okres. Won.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Kibic
0
Tez uwazam ze zdecydowanie za wczesnie na takie analizy."Za wąska grupa reprezentaywna rywali do poważnych badań"
Awatar użytkownika timon
timon Kibic
0
Conte zdobył mistrza Włoch zdobywając 91 punktów, strzeliliśmy 89 bramek, a ja tu czytam, że byliśmy brzydkim kaczątkiem z którego Inzaghi zrobił Łabędzia. Ja rozumiem, że osierocenie boli, ale bez jaj 🤣 fajnie, że Inzaghi ogarnia, ale dostał mega działającą maszynę i tak na prawdę trzeba tego nie popsuć

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj