Philippe Coutinho, brazylijski talent, który dołączył do składu Nerazzurrich przed sezonem 2010/2011, znajduje się w kręgu zainteresowań kilku klubów.
Według ostatnich plotek, Kenny Daglish bardzo chciałby widzieć młodego Brazylijczyka w swoim zespole. Szkoleniowcowi Liverpoolu imponuje potencjał, jaki tkwi w Coutinho.
Były trener Interu, Leonardo, który teraz zajmuje się transferami w Paris Saint Germain, także chciałby ściągnąć młodego pomocnika. Leo pamięta Coutinho, za czasów pracy w Interze, z którym rozstał się po zakończeniu ubiegłego sezonu.
Komentarze (21)
No tak, Seedorf odchodził od nas mając 26 lat - talent w ujęciu chyba polskiej myśli szkoleniowej.<br />
Co do Pirlo. Z pośród wymienionych istny rodzynek. Na każdego młodego teraz będzie się przez jego pryzmat patrzyło? Nie sprzedamy bo a nuż eksploduje jego talent? Litości. Bo może ludzi pokroju Eliakwu czy Kerlona też należało zostawić. W końcu młodzi, perspektywiczni.
<br />
#11 Tych szans to Cou dostawał tyle co wcale
Ja przede wszystkim bym chciał żebyśmy sprowadzali zawodników, którzy robią różnicę na boisku już teraz, a nie za 4-5 lat.<br />
Niżej ktoś pisał o Santonie. A jaki mieliśmy z niego pożytek? W Newcastle jak na razie też tylko chyba się leczy i grywa w zespole rezerw.<br />
Gdyby Coutinho był wart tego szumu jaki wokół niego się wytwarza to pokazałby to już w meczach kiedy dostawał szansę.<br />
A jak na razie wygląda to na taki sam płacz jak po Ryszardzie czy Acquafresce.