La Gazzetta dello Sport przyjrzała się dzisiaj finansom Interu. Pod lupę mediolańskich dziennikarzy wzięte zostały bilanse z ostatnich lat, a oto ich wnioski.
Faktem jest, że 30 czerwca 2025 r. Inter zamknął pierwszy w swojej historii bilans z zyskiem wynoszącym 35,4 mln euro. I był to prawdziwy przełom. Wystarczy tylko pomyśleć, że w sezonie 2020/21 mediolański klub odnotował rekordową stratę w wysokości 245,6 mln euro. Od tego czasu tendencja stopniowo się poprawiała: -140,1 mln euro w sezonie 2021/22, -85,4 mln euro w sezonie 2022/23 i -35,7 mln euro w sezonie 2023/24, aż finalnie do osiągnięcia dodatniego wyniku w ostatnim sezonie. Przychody, po odliczeniu zysków kapitałowych, wzrosły do 552,6 mln euro, głównie dzięki ogromnym przychodom z Ligi Mistrzów (190 mln euro z premii od UEFA, sprzedaży biletów i bonusów sponsorskich) oraz 31,4 mln euro z Klubowych Mistrzostw Świata.
Jak podkreśla La Gazzetta dello Sport, niezwykle dobrze radził sobie również segment handlowy, który odnotował ogólny wzrost o 27%. Ponadto Oaktree zatwierdziło nowe inwestycje w infrastrukturę, w tym projekt o wartości 100 mln euro na nowe centra treningowe. Zadłużenie finansowe zmniejszyło się także w wyniku finansowania obligacji (z 415 mln euro do 350 mln euro).
Komentarze (3)