Inter zaprezentował dzisiaj trzeci komplet strojów meczowych na sezon 2026/27. W nowych trykotach zawarte są przeszłość i teraźniejszość inspirowane elegancją mediolańskiego klubu z lat 90-tych XX wieku.
Trzecia koszulka na sezon 2026/27 charakteryzuje się kolorem bazowym Iron Ore, wzbogaconym o wzór żakardowy w tonacji tej samej barwy oraz szerokim czarnym pasem biegnącym poziomo przez klatkę piersiową, wykończonym paskiem w kolorze Blue Spark. Detale w kolorze Speed Yellow wyróżniają logo Nike Swoosh, herb Interu, nazwiska i numery, tworząc wyraźny kontrast z ciemniejszą paletą barw.
Kołnierz zdobi niebieska lamówka nawiązująca do linii poziomego paska na klatce piersiowej, natomiast wewnątrz, w ramach motywu „Inner Pride”, widnieje napis „INTER”, zinterpretowany na nowo za pomocą grafiki inspirowanej latami 90. Koszulka wykorzystuje również innowacyjną technologię Nike Aero-FIT, będącego szczytowym osiągnięciem Nike w dziedzinie wentylacji, która zapewnia ponad dwukrotnie większy przepływ powietrza w porównaniu z poprzednimi modelami odzieży sportowej Nike; zaprojektowana z myślą o lepszej cyrkulacji powietrza między skórą a tkaniną, technologia Aero-FIT poprawia wentylację i pomaga odprowadzać pot, zapewniając optymalną wydajność na boisku.
Podobnie jak w przypadku zestawów domowego i wyjazdowego, również na trzecim zestawie na sezon 2026/27 pojawi się logo BBVA, oficjalnego partnera na rękawach obok logo Betsson.sport z przodu i U-Power z tyłu koszulki.
Kampania promocyjna została zrealizowana w miejscach, które najlepiej odzwierciedlają codzienność kultury piłkarskiej w Mediolanie, takich jak Bar Picchio, boisko przy oratorium parafii św. Józefa oraz Osteria del Biliardo. Na zdjęciach, w których głównymi bohaterami są John Stones, Yann-Aurel Bisseck i Mattia Mosconi, nowy strój pojawia się w społecznościach i przestrzeniach, które nieustannie kształtują więź między klubem a miastem.
Inter po raz pierwszy w nowych trykotach zaprezentuje się w dzisiejszym meczu z Udinese.


Komentarze (14)
<Facepalm>
Jak ja kocham te bzdurne opisy. Ten to przebił "dynamiczne zygzaki".