We wtorek 1 września o godz. 20:00 zakończyło się letnie okienko transferowe we Włoszech. Pora zatem podsumować jakie ruchy przeprowadził Inter na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy oraz jak będzie wyglądała kadra w obecnym sezonie.
W letnim mercato Piero Ausilio postawił przede wszystkim na wzmocnienia z Premier League. Do zespołu Cristiana Chivu dołączyli Curtis Jones, Djed Spence oraz John Stones, a Inter skorzystał również z opcji wykupu Manuela Akanjiego, który wcześniej występował w Manchesterze City. Wykupiony został także Aleksandar Stanković choć na bazie prawa odkupu. Wychowanek Nerazzurrich, który przed rokiem przeniósł się do Club Brugge za 9,5 mln euro, po bardzo udanym sezonie w lidze belgijskiej oraz dobrych występach na arenie Ligi Mistrzów został włączony do seniorskiej kadry Cristiana Chivu. Nerazzurri zapłacili za jego powrót 23 mln euro, czyli o 13,5 mln euro więcej niż otrzymali za jego sprzedaż rok wcześniej. Ostatnim ruchem Interu o którym należy wspomnieć to sprowadzenie Ivana Provedela z Lazio za 3 mln euro. Doświadczony bramkarz ma zwiększyć rywalizację między słupkami i zapewnić Chivu dodatkową opcję w rotacji na tej pozycji.
Jeśli chodzi o transfery wychodzące to Inter rozstał się tego lata przede wszystkim z kilkoma doświadczonymi zawodnikami. Z klubu po wygaśnieciu kontraktu odeszli Sommer, de Vrij, Acerbi i Darmian, a największym transferem wychodzącym było uruchomienie klauzuli wykupu za Denzela Dumfriesa przez Realu Madryt za 20 mln euro.
Transfery do klubu:
Curtis Jones (z Liverpoolu, za 32 mln euro + 4 mln euro w bonusach)
Djed Spence (z Tottenhamu, za 31,5 mln euro + 3,5 mln euro w bonusach)
Aleksandar Stanković (z Club Brugge, za 23 mln euro)
Manuel Akanji (z Manchesteru City, za 15 mln euro; transfer definitywny po wcześniejszym wypożyczeniu)
Ivan Provedel (z Lazio, za 3 mln euro)
John Stones (z Manchesteru City, za darmo)
Benjamin Pavard (z Olympique Marsylia, powrót z wypożyczenia)
Transfery z klubu:
Denzel Dumfries (do Realu Madryt, za 20 mln euro)
Ebenezer Akinsanmiro (do Monzy, za 7,5 mln euro oraz 10% od przyszłej sprzedaży)
Issiaka Kamate (do Atletico Madryt, za 1,5 mln euro oraz 30% od przyszłej sprzedaży z opcją pierwokupu za 8 mln euro)
Davide Frattesi (do Lazio, wypożyczenie za 5 mln euro z opcją wykupu za 10 mln euro oraz 50% od sprzedaży)
Kristjan Asllani (powrót z wypożyczenia z Beşiktaşu, następnie wypożyczenie do Al Jaziry za 2 mln euro z opcją wykupu za 5 mln euro, która może stać się obowiązkowa)
Yanis Massolin (powrót z wypożyczenia z Modeny, następnie wypożyczenie do Cagliari z opcją wykupu za 7 mln euro, 10% od przyszłej sprzedaży oraz z opcją kontrwykupu)
Sebastiano Esposito (do Cagliari, za 4 mln euro + 40% kwoty następnego transferu)
Franco Carboni (do Parmy, za 2,5 mln euro)
Stefan de Vrij (do Panathinaikosu, za darmo)
Yann Sommer (do Club Brugge, za darmo)
Matteo Darmian (bez klubu, za darmo)
Francesco Acerbi (bez klubu, za darmo)
Thomas Berenbruch (do Avellino, wypożyczenie)
Luka Topalović (do Carrarese, wypożyczenie)
Matteo Cocchi (do Padovy, wypożyczenie)
Kadra Interu Mediolan na sezon 2026/27:
Bramkarze:
1 Josep Martinez (kontrakt do 30.06.2029)
12 Raffaele Di Gennaro (kontrakt do 30.06.2027)
49 Ivan Provedel (kontrakt do 30.06.2029)
Obrońcy:
6 John Stones (kontrakt do 30.06.2028)
25 Manuel Akanji (kontrakt do 30.06.2028)
28 Benjamin Pavard (kontrakt do 30.06.2028)
30 Carlos Augusto (kontrakt do 30.06.2028)
31 Yann Bisseck (kontrakt do 30.06.2031)
32 Federico Dimarco (kontrakt do 30.06.2027)
95 Alessandro Bastoni (kontrakt do 30.06.2028)
99 Djed Spence (kontrakt do 30.06.2031)
Pomocnicy:
5 Aleksandar Stanković (kontrakt do 30.06.2031)
7 Piotr Zieliński (kontrakt do 30.06.2028)
8 Petar Sucić (kontrakt do 30.06.2030)
11 Luis Henrique (kontrakt do 30.06.2030)
17 Andy Diouf (kontrakt do 30.06.2030)
20 Hakan Calhanoglu (kontrakt do 30.06.2027)
21 Curtis Jones (kontrakt do 30.06.2031)
22 Henrikh Mkhitaryan (kontrakt do 30.06.2027)
23 Nicolo Barella (kontrakt do 30.06.2029)
Napastnicy:
9 Marcus Thuram (kontrakt do 30.06.2028)
10 Lautaro Martinez (kontrakt do 30.06.2029)
14 Ange-Yoan Bonny (kontrakt do 30.06.2030)
94 Francesco Pio Esposito (kontrakt do 30.06.2030)
Komentarze (39)
Scudetto 2027 możemy odebrać tylko sami sobie. A liczę tez na dobrą postawę w LM.
KLub (mimo ograniczonych środków) jest prowadzony wzorowo.
DUMA
Pozdr.
Obrona: wiele osób od tak ocenia ruchy na plus? Czyżby? Wprawdzie odszedł fatalny Acerbi - przyszedł lepszy i młodszy Stones (gorzej ze zdrowiej), za to z drugiej strony odszedł nie schodzący poniżej pewnego poziomu de Vrij a przyszedł/wrócił Pavard, którego przypomnę że każdy tu miał dosyć i który wyleciał stąd z powodów pozasportowych i który nie wyleciał stąd w to mercato tylko dlatego że nie udało się go nigdzie sprzedać. Bilans jest taki że jest jeden pół - lewy, jeden środkowy z kruchym zdrowiem i trzech półprawych z których żaden nie ogarnia środka. Aż się prosiło o tego Romero, to była naprawdę okazja, wtedy obrona byłaby zabezpieczona, Pavard mógłby być wice Bastonim od biedy i pojawiłaby się furtka pogonienia LH bez szukania zastępcy. Szkoda. Dla mnie bilans obrony to naciągane "na zero"
Pomoc: wykupienie Stanko to nie był wymagający wyczyn, do pochwały to że nie połasili się na kasę żeby go opchnąć, na plus Jones, na minus pozostawienie bezużytecznego Mikiego choćby miał być 15 z kolei do wejścia. Bilans niewątpliwie na plus
Wahadła: Dumfries był game changerem, Spence to nie materiał na godne zastepstwo, kupiony z braku laku za spore pieniądze, bez liczb, bardzo mało prawdopodobne że będzie godnym następcą, cała nadzieja w Dioufie, dla mnie Spence to opcja na ławkę na zabezpieczenie tyłów - nie tego oczekiwaliśmy i nie to obiecał Ausillo. Pozostawienie LH to oddanie walkowerem kasy jaka na niego poszła, jeżeli Diouf na dłuższą metę nie okaże się koksem na wahadle to będziemy mieć utopione ponad 80 baniek na trzech gości na jedną pozycję z których żaden nie kwalifikuje się do pierwszego składu. Bilans na minus
Atak: bez zmian - na zero
-dwa zera, dwa plusy jeden minus
-czy to wystarczy na obronę scudetto? Bez dwóch zdań patrząc na mercato konkurencji
-czy to mercato nas zbliżyło choć trochę do namieszania w Europie? Według mnie kompletnie nie,
-martwi brak realnej możliwości przeprowadzenia transferu z naprawdę wysokiej półki tzw game changerów - pewniaków do pierwszego składu - była szansa na Romero - odpuścili, według mnie to potężny błąd
-fajnie że nie odszedł nikt kluczowy oprócz Dumfriesa, ale obiecywane było więcej
-kolejne mercato że było jakieś przebakiwanie o kimś potrafiącym grać jeden na jeden, takim łączniku pomocy z atakiem którego często brakuje w meczach i znowu nic z tego
-nadal praktycznie wszystko będzie spoczywać na szkielecie zbudowanym przez Marottę i Zhanga
Trudno ocenić całokształt w skali 1 do 10 bo tak naprawdę najbliższe miesiące pokażą wartość nowych nabytków
Oczywiście można narzekać, że nie ściągnęliśmy żadnego topa do jedenastki od zaraz, ale sezon może pokazać, że 2-3 nazwiska do składu się przebiją.
Ausilio znów spotkała fala krytyki jakim to jest nieudacznikiem, a finalnie wyszło na jego. W bramce mamy dwóch gości bez wydatków. Obrona tak samo zabezpieczona bez wydatków. W pomocy marzenie Chivu Jones za 10 baniek mniej niż oczekiwał FCL i powrót Stankovicia za nie przydatnego Frattesiego. Za Dumfriesa, który praktycznie nie grał u Chivu jest Spence. Jeśli chodzi o grę do przodu z pewnością Spence daje więcej możliwości. Pytanie czy się wpasuje i przełoży to na liczby.
Dla mnie mercato 8/10
- Cieszy, że zobaczymy w tym sezonie młodego Stankovicia. Fajna historia.
- Cieszy, że trener dostał Jonesa o którego poprosił.
- Zmiana bramkarza da nam dużo dobrego.
- Na minus odejście Dumfriesa, który bywał dla nas fundamentalny. Spence nie jest zawodnikiem dającym takie liczby i może być transferowym flopem (mam co do tego transferu największe obawy).
- Diouf na prawym wahadle - to może być największy wygrany odejścia Dumfriesa.
- Stones i Pavard za Acerbiego i De Vrija - na papierze wygląda to na bardzo rozsądny ruch.
- Zabrakło w tym okienku jakiegoś spektakularnego ruchu, jakim byłby np. transfer Paza.
- Palestra za 50+ mln euro, cieszę się, że to nie doszło do skutku.
- Szkoda, że nie udało się pozyskać ofensywnego zawodnika obdarzonego dobrym dryblingiem o którym spekulowała prasa.
no ja w ogóle nie doceniam tego transferu.
Wymieniliśmy Dumfriesa, który przez 5 lat gry w Interze zanotował 27 goli i 22 asysty na Djeda Spence'a, który:
- przez 5 ostatnich lat zanotował 2 bramki i 3 asysty,
- nie poradził sobie w Genoi,
- nigdy nie grał na prawym wahadle.
Ciężko tu być optymistą
Dyrektorzy odzyskali więcej możliwości, bez ograniczeń.
Wszystkie transfery były przemyślane i są solidne.
Mamy mocną kadrę i po dwóch, prawdopodobnie zbliżonych umiejętnościami zawodników na pozycję. Konkurencja o skład powinna z miejsca podnieść poziom gry.
Niestety jeszcze nie jesteśmy w stanie ścigać najlepszych z rynku, którzy odmieniają w pojedynkę oblicze gry, ale Inter z roku na rok, małymi krokami się kończy rozwija.
Wartością w końcu przegoniliśmy Juventus i wszystko wskazuje na to, że będziemy dalej się rozwijać.
Ale z drugiej strony było widmo Muchomora, Perisica, tego mośka z chorym sercem i kolejnych wynalazków, więc w takim wypadku nasze angielskie trio zdecydowanie trzeba uszanować.
A Snoop Dogg i Jones jak u nas błysną to możemy za nich skasować prawdziwą fortunę.
Paza i Palestry nie ma co rozpamiętywać, tam nie mieliśmy dużo do gadania.
Szkoda trochę Romero, ale to wiązałoby się z groszową sprzedażą Bissecka na gwałt.
Trochę też żal o Kamate, ale to chłopak widocznie sam chciał odejść.
Liczę na rachunek sumienia Pavarda, bo to mimo wszystko solidny zawodnik i na przebudzenie Bastka.
Jest dużo znaków zapytania, ale najważniejsze to to czy Chivu ma na to pomysł który zagra, bo to nie On zdobył scudetto tylko tamte przegrywy mu je podarowały i z tym faktem nie można dyskutować.
I słusznie zauważono, że Jankesi mieli dywanik u Marotty i Ausilio, bo pierwsza część okienka była przespana z dziwnymi pomysłami, a druga to piłkarze gotowi na już, na teraz i wypożyczenie szrotu zamiast oczekiwać po 35-20 mln za te płotki. Pozwala to robić sobie cichą nadzieję, że nasi szefowie odzyskali władzę nad klubem i jego ruchami.
Reasumując: Serie A powinniśmy rozwałkować, a z taką kadrą już nie powinno być kompromitacji w LM i w premiumach, ale to wszystko to jak zwykle okaże się dopiero na wiosnę.
Do boju!
Szkoda tylko, że z obecnym właścicielem okienko wygląda tak jak wygląda i że dyrektorzy spełniają minimalne zapotrzebowania kadrowe, a nie są w stanie zrobić czegoś więcej, bo są w naszej kadrze piłkarze, którzy są postrzegani jako istotni, a w mojej opini wypadałoby już szukać ich następców, tak jak np Thuram.
Zabrakło tego Romero na środek. Lubie Stonesa, ale on caly sezon zdrowy nie będzie, a Akanji już pokazał, że tego nie dźwignie.
WRESZCIE Oaktree poszło po rozum do głowy i pozwoliło działać w pełni naszym dyrektorom. Koniec z ograniczeniami jak rok temu, gdzie Ausilio musiał szukać po Ligue 1 zawodników do lat 24 i za maksymalnie 25 mln euro. Odpadały też transfery darmowe, które w przeszłości zwykle się sprawdzały (nie wypalił jedynie Taremi) i na czym Inter także budował swą siłę.
Mimo ograniczenia budżetowego (więcej wydali Milan, Roma czy Fiorentina) udało się WRESZCIE wypełnić wszystkie braki kadrowe. Nie ma sytuacji jak w poprzednich dwóch latach, gdzie wiadomo było, że potrzeba wzmocnień, a ich nie było. Jedynie może kwestia centralnego środkowego obrońcy mogła być lepiej rozwiązana, np. w postaci Romero, ale wtedy zapewne odbiłoby się to kosztem Jonesa, lub innego zawodnika.
Pracę Ausilio też należy docenić. Paz był od początku poza zasięgiem, bo Real i Como miały władzę nad jego kartą. Palestra byłby spoko, ale nie za takie pieniądze jak dała Chelsea, więc dobrze, że Inter nie brał udziału w licytacji. Khalali nie przeszedł testów medycznych, to Ausilio dograł najlepszą alternatywę alternatywy jaką był Spence. Jonesa bardzo chciał Chivu, Piero wyczekał Liverpool do końca, co pozwoliło zbić cenę. Stanković po takim świetnym sezonie w Brugge musiał być wykupiony. Stones za darmo również genialny transfer. Bardzo doświadczony obrońca, który nie jest jeszcze aż tak stary, myślę, że będzie podstawowym obrońcą o ile zdrowie dopisze. Akanji musiał być wykupiony za taką kwotę, bo jednak wiemy co bierzemy. Provedel bardzo dobrze wyglądał w precampionato, trzymał poziom Martineza, a może i czasem lepszy był, a kwota śmieszna. No i Pavard wraca po zmarnowanym roku, bo tak to trzeba nazwać. To nadal bardzo dobry obrońca, którego trzeba odbudować. Gdyby nie wydarzenia pozaboiskowe to odgrywałby w tamtym sezonie bardzo ważną rolę zapewne.
Kadra jest chyba najmocniejsza od 2011 roku pod kątem szerokości składu, bo nawet w sezonach gdy Conte robił mistrza, czy Inzaghi robił dwa finały LM to ta ławka nie była na tyle jakościowa co teraz. Oczywiście to się okaże w trakcie sezonu jak z tą jakością jest, ale na papierze wygląda to naprawdę bardzo dobrze.
Teraz piłka po stronie Chivu. Kadra jest zdecydowanie mocniejsza, bo nikt z zawodników, którzy odgrywali kluczową rolę (poza Dumfriesem) nie odszedł, za to przyszły naprawdę solidne nazwiska. No, ale jak kadra jest mocniejsza to i oczekiwania również rosną, na pewno nie może być takiej wpadki jak z Bodo. Jakie cele na ten sezon? Na pewno Scudetto, bo nie ma za bardzo z kim przegrać, Roma wydaje się najgroźniejszym rywalem. Liga Mistrzów to w głównej mierze zależy od rywala jaki się trafi, ale na pewno top8 w fazie ligowej, a celem powinien być minimum ćwierćfinał, może i półfinał. Puchar Włoch to rezerwowym składem powinniśmy dojechać do półfinalu, jak wpadnie dodatkowe trofeum to tylko na plus.
Ostatnia rzecz za która muszę pochwalić Ausilio to to, że ogarnął wszystkie najważniejsze transfery przed startem sezonu, podczas gdy inni w tym Milan, czy Juventus do ostatniej minuty na szybko próbowali skleić kadrę. Efekt? Bardzo dużo transferów, które się wysypały w ostatniej chwili, mimo iż niby było wszystko dogadane. I żeby nie było, takie sytuacje odbywały się nie tylko we Włoszech, w Anglii to nawet kluby podbierały lub próbowały podbierać zawodników po testach medycznych. A wcale pod koniec okienka nie ma okazji, przebiera się w szrocie. Tymczasem wszyscy kibice Interu zrelaksowani od 19 sierpnia, gdy padło "here we go" Jonesa przyglądali się ruchom innych klubów. I oby tak było zawsze.
Widać znaczny progres względem ostatnich lat. Jest kilka znaków zapytania, ale to też nie są rzeczy od których zależy być albo nie być Interu. Na pewno będzie trzeba się przyglądać sytuacji na środku obrony, bo jest tylko Stones, a reszta gra z przymusu. Pytanie co z LH, czy dostanie szansę na lewym wahadle, czy dalej będzie się kompromitował na prawym. Czy Bonny oraz Pio wystarczająco się rozwiną żeby atak nie tracił na jakości gdy nie ma ThuLa. O Pio jestem spokojny, bo wkracza w najlepszy wiek dla piłkarza pod kątem rozwoju i widać na boisku że będzie z niego świetny napastnik, a Bonny to zobaczymy. Ocena mercato to 8.5/10.
Okno dobre, po prostu brakuje wisienki na torcie gracza robiącego różnice jak nie idzie, coś kiwnie coś poda nieszablonowo ktoś profilu Paź czy Dybala
Co do drugiego zdania to zgoda, gdyby Paz przyszedł to byłoby co najmniej 9/10, ale niestety nic nie mielismy do gadania w tej sprawie, moglismy tylko liczyc ze Real sie nie dogada z Como, a tak sie nie stalo.
Myślę że mądrze wydana kasa, nic tylko z emocjami oglądać jak się ten sezon potoczy.
Dla mnie najważniejsze że ani nie musimy sprzedawać nikogo z kręgosłupa zespołu, ani nikt na siłę nie chciał odejść, poza Dumfriesem, ale on już od 2-3 lat się szykował; mógł odejść za darmo, a zarobiliśmy 20 mln za 30-latka.
Poza LH wydaje się że w kadrze nie ma szrotu, czyt. poza LH nikt nie będzie mnie wquwiał jak się pojawi na boisku, zakładając że Miki będzie grał ogony/z leszczami.
Jakość transferów do klubu pokaże czas - żaden nie jest pewniakiem (byłby nim Stones, ale u niego niepewne jest zdrowie). Nie postawiłbym pieniędzy na to, że Spence i Jones wpasują się w ten zespół i ligę, że Stanković się przebije, że Pavard nie jest trupem ani że Provedel wniesie coś istotnego. Ale na papierze - na bramce zamiast katastrofalnego Sommera bardziej szkodzącego niż pomagającego mamy sensownego, solidnego bramkarza. W obronie wiekowych i wygasających już De Vrija i Acerbiego zastąpili ciągle młodzi jak na obrońców Stones i Pavard, którzy może są już po najlepszych latach, ale umiejętności mają ogromne; pomoc to tak naprawdę ta sama pomoc plus obiecujący Jones i Stanković, bo Frattesiego i Asslaniego tak naprawdę nie było; atak się nie zmienił. Zmiana na prawym wahadle to niewiadoma, możemy stracić, możemy zyskać (Dumfriesowi zawsze coś tam brakowało, a i ostatnio ze zdrowiem nie najlepiej). Reszta istotnych zawodników jest starsza o rok, ale są jeszcze na tyle młodzi, że poza ewentualnie Hakanem nie ma to negatywnego znaczenia (a w przypadku niektórych powinno mieć znaczenie na plus - Pio, Diouf, Bisseck czy Sucić).
Sumarycznie mamy wręcz obiektywnie mocniejszą kadrę. Pytanie nie czy mocniejszą, ale na ile mocniejszą; może odrobinę, może znacznie. Odpowiedź leży już w nogach nowych nabytków i w tym jak wkomponuje je Chivu.
Zeszłoroczny Sommer był już tragiczny więc Joseph Martinez czy Provedel gorsi nie będą.
Ich rywalizacja o numer 1 może tylko pomóc drużynie.
Fajnie, że udało się pożegnać wielu graczy którzy już lata świetności mają za sobą np. Acerbi czy Darmian i niewypały transferowe w osobach Frattesiego oraz Asllaniego. Ostatni dwaj co prawda tylko wypożyczenie z opcją która może zamienić się w obowiązek, ale jest nadzieja na to, że zostaną w końcu wykupieni a my oprócz zarobionia kasy pozbędziemy się balastu.
Odejście Denzela pewnie będzie miało znaczenie, bo kupiony w jego miejsce Spence raczej nie był naszym pierwszym wyborem a do poziomu Holendra trochę mu brakuje.
Pozostanie Luisa Henrique i brak pozyskiwania następcy oceniam na minus.
Środek pomocy i tak już silny został wzmocniony przez przyjście Stankovicia który jest prawdziwym Internistą a na takich gościach powinno się opierać zespół i też Jonesa dość często grającego dla Liverpoolu w zeszłym sezonie i którego doświadczenie z Premier League ma znaczenie.
Palacios coś tam gra, chyba go wykupią za coś powyżej 5M