Felietony

Portret beniaminka - US Cremonese (6)

Źródło: różne
prawie 4 lata temu
2439
6

Po przedstawieniu portretu AC Monzy czas na następnego beniaminka tego sezonu Serie A. Tym razem na tapetę trafia US Cremonese, które ostatni raz w Serie A grało w sezonie 1995/96. Do najwyższej ligi rozgrywkowej zespół prowadzony przez Massimiliano Alviniego awansował zajmując 2. Miejsce w Serie B 2021/22.

 

Początki klubu

Zespół Unione Sportiva Cremonese został założony 24 marca 1903 roku w trattorii „la Verasina” na Piazza Sant’Angelo w Cremonie przez grupę przyjaciół, którzy obrali za cel „szerzenie i ułatwianie wychowania fizycznego, zaszczepienie zamiłowania do sportu, dyscypliny i harmonii wśród młodzieży, która mogła być użyteczna dla swojego kraju”. Za sterami klubu w roli prezesa zasiadł… krawiec – Emilio Faia. W 1913 roku zespół połączył się z Associazione Calcio Cremone i przystąpił do walki we włoskiej lidze na poziomie Promozione. Pomimo ciężkiego startu sezonu, który rozpoczął się od porażki 5-1 z Varese US Cremonese awansowało do Prima Categoria. Wtedy też zespół zdecydował się na zmianę swoich barw klubowych – z biało – liliowego na szaro – czerwone, które stały się rozpoznawczym znakiem klubu po dziś dzień. Zespół nigdy nie spadł z ligi, ale nie zdołał także przebrnąć przez regionalne rundy eliminacyjne. Po wybuchu I Wojny Światowej duża część zawodników zespołu została wysłana na front. Jednym z nich był bramkarz, Giovanni Zini, idol kibiców Cremonese, który zmarł w wyniku infekcji w Cividale del Friuli.

 

Formacja Cremonese na początku lat 20.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:Unione_Sportiva_Cremonese_(1920s).jpg)

 

Po zakończeniu Wielkiej Wojny w 1918 roku Cremonese starało się odbudować zespół pod wodzą nowego prezydenta, Ferdinando Arcariego. W 1919 roku zespół wziął udział w Coppa delle Province Lombarde, gdzie imponująco pokonał w finale Chiasso aż 7:0. Latem tego roku zespół przeniósł się na nowy stadion, który został nazwany imieniem zmarłego Ziniego, a na którym to Cremonese występuje do dzisiaj.

 

Schyłek międzywojenny…

W 1927 roku Cremonese przyszło zmierzyć się z pierwszym poważnym kryzysem – zakończyli Prima Divisione na przedostatnim miejscu, a przed spadkiem uratowało ich powiększenie ilości drużyn w lidze. Konkurencyjne zespoły zaczęły wykupywać najlepszych piłkarzy klubu, a słabe możliwości ekonomiczne prowadziły klub do nieuniknionego upadku. Po dwóch sezonach w Serie A Cremonese spadło do Serie B, gdzie występowali przez kolejne pięć sezonów. W sezonie 1935/36 Grigiorossi zostali umieszczeni w jednej z czterech rund Serie C, ale wykorzystując swoją utalentowaną młodzież zaliczyło awans do Serie B, gdzie zajęli silne 5. miejsce. Niestety dobry powrót na zaplecze najwyższej włoskiej ligi pozwolił tylko na dwa lata gry w Serie B – po tym czasie Cremonese wróciło do Serie C, a zbliżająca się zawierucha II Wojny Światowej nie pozwoliła na walkę o awans do wyższej ligi.

 

Plakat meczu 1935-'36 Cremonese-Alessandria rozgrywanego w Coppa Italia opublikowany przez "Il Regime Fascista".

(źródło: https://www.museogrigio.it/wp/cremonese-alessandria-una-partenza-in-quarta/)

 

… i ciemne lata powojenne

Gdy tylko wznowiono rozgrywki po zakończeniu wojny prezydent Giovanni Zucchi chciał przywrócić drużynie konkurencyjność drużyny. Już w pierwszym sezonie 1945/46 zespół zajął 1. miejsce w grupie B Serie B, ale podopieczni Józsefa Bánása przegrali w finale z Alessandrią tracąc szansę na awans do Serie A. Zespół regularnie walczył o triumf w Serie B zajmując wysokie pozycje, ale finalnie nigdy nie udało się wywalczyć awansu. Sezon 1950/51 był fatalny w wykonaniu Cremonese i zakończył się przedostatnim miejscem, a to oznaczało relegację do Serie C. Niestety degradacja trwała i kolejny rok zakończył się dla Grigiorossich kolejnym spadkiem, tym razem do Serie D. Brak wyników pogłębił kryzys ekonomiczny, z jakim mierzył się klub. Nadejście lat ’60 spowodowało stabilizację – zespół wrócił w górne rejony tabeli, a zaplecze finansowe wsparła grupa fanów. Niestety zespół po chwilowej odbudowie ponownie wpadł na karuzelę kiepskich wyników, co finalnie skończyło się regularną tułaczką między Serie C a Serie D.

 

Grigiorossi wychodzą na boisko w meczu zwycięskiego sezonu Serie D 1967/1968

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:US_Cremonese_1967-68.jpg)

 

Era Luzzara – najlepsze lata klubu

W sezonie 1970/71 stery klubu przejął prezydent Domenico Luzzara, który piastował to stanowisko przez… 33 lata. Pod wodzą nowego prezydenta zespół znacznie poprawił swoje wyniki i już nigdy nie wrócił do Serie D. W sezonie 1976/77 zespół po 26 latach wrócił do Serie B, a jednym z ojców sukcesu był Cesare Prandelli, który w latach 1974-1978 występował w szaro-czerwonych barwach. Powrót na zaplecze Serie A trwał zaledwie jeden sezon, ale wkrótce Grigiorossi ponownie wrócili do Serie B z Guido Vincenzim jako szkoleniowcem.

 

Cremonese w sezonie 1976/1977, które osiągnęło powrót do Serie B po 26 latach.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:Unione_Sportiva_Cremonese_1976-77.jpg)

 

Włoski szkoleniowiec w sezonie 1983/1984 wprowadził US Cremonese do Serie A po 54 latach oczekiwania. Prezes klubu podjął decyzję o rozbudowie Stadio Giovanni Zini, a także o transferze dwóch zagranicznych zawodników – polskiego libero Władysława Żmudy oraz brazylijskiego napastnika Juary. Pierwszy sezon w Serie A zakończył się… spadkiem do Serie B. Na szczęście dla kibiców Grigiorossi ten rozbrat był zdecydowanie krótszy, bowiem do najwyższej ligi udało się wrócić już w sezonie 1988/89 po wygranej z Regginą w rzutach karnych w fazie play-off. Zespół do Serie A wrócił pod wodzą Tarcisio Burgnicha, legendarnego obrońcy Interu Mediolan, który prowadził zespół w latach 1989-1991. Historia lubi się powtarzać i ponownie Cremonese stać było na jeden sezon w Serie A.

 

Władysław Żmuda (z prawej) w barwach Cremonese w 1985 roku w walce z Franco Colombą z US Avellino 1912.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_%C5%BBmuda#/media/File:Serie_A_1984-85_-_Avellino_v_Cremonese_-_Franco_Colomba_e_W%C5%82adys%C5%82aw_%C5%BBmuda.jpg)

 

W 1992 roku do klubu przybył trener Luigi Simoni, który zapewnił drużynie największe sukcesy w historii. Najpierw włoski szkoleniowiec zapewnił drużynie powrót do Serie A, a następnie utrzymał drużynę w najwyższej lidze przez trzy kolejne sezony. W sezonie 1993/1994 Cremonese zajęło 10. miejsce w Serie A co jak dotąd jest ich najlepszym wynikiem w historii. 27 marca 1993 zespół na słynnym londyńskim Wembley pokonał Derby County 3-1 w finale Pucharu Anglo-Włoskiego. Grigiorossi zostali drugą po AC Milanie włoską drużyną, która wygrała na Wembley. Finalnie drużyna spadła do Serie B w sezonie 1995/96 i rozpoczął się proces spadku – drużyna przez chwilę zakotwiczyła w Serie C1, w którym nie gościła od 16 lat. W sezonie 1999/2000 zespół przegrał play-offy z Lecco i zanotował spadek do Serie C2.

 

Piłkarze Cremonese świętują zwycięstwo z Wembley w Pucharze Anglo-włoskim 1992/93 na murawie stadionu Zini.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:US_Cremonese_-_Coppa_Anglo-Italiana_(Cremona,_1993).jpg)

 

Koniec ery Luzzara

8 marca 2002 roku po ciągnącym się od lat kryzysie ekonomicznym Domenico Luzzaro zdecydował się na sprzedaż klubu. Nowym właścicielem został Graziano Triboldi, a era Luzzara oficjalnie dobiegła końca. Nadeszły czarne dni dla fanów Cremonese. Zespół przechodził z rąk do rąk bezsilnie próbując podjąć walkę o powrót do Serie B. W 2011 roku wybuchł skandal związany z zakładami bukmacherskimi, w który objął kilku członków klubu. Drużyna od startu sezonu musiała radzić sobie z ujemnymi sześcioma punktami karnymi. Jak się domyślacie nie pomogło to w walce o awans – zespół kolejny sezon spędził w Serie C przegrywając w półfinale play-off z Trapani. Dopiero w sezonie 2016/17 po niemrawym starcie udało się powrócić do Serie B. Rozbrat z zapleczem najwyższej włoskiej ligi trwał 11 lat, a ojcem sukcesu został szkoleniowiec Attilio Tessera. W sezonie 2017/18 zespół miał za sobą świetny sezon znajdując się cały czas na miejscach premiujących do gry w fazie play-off, jednak druga połowa sezonu w której zespół zaliczył 15 spotkań bez zwycięstwa przesunęła ich niebezpiecznie blisko strefy play-out. W przedostatnim meczu sezonu zespół pokonał Venezię 5:1 i zapewnił sobie utrzymanie w lidze. W sezonie 2020/2021 w ostatnim meczu sezonu Cremonese wygrało z Como 2:1 zapewniając sobie 2. miejsce w Serie B i zagwarantowało sobie awans do Serie A po 26 latach nieobecności.

 

Piłkarze Cremonese celebrujący powrót do najwyższej ligi rozgrywkowej po 26 letniej absencji

(źródło: https://www.uscremonese.it/como-cremonese-gli-highlights/)

 

Historia lubi się powtarzać?

Doświadczenia Cremonese z grą w Serie A są brutalne – zespół regularnie spadał po jednym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wyjątkiem były trzy sezony pod wodzą Luigiego Simoni. Obecnie zespół stara się tanim nakładem jak najbardziej wzmocnić swoją drużynę. Zespół stawia na wypożyczenia młodych zawodników. W drużynie znalazł się między innymi Ionut Radu, antybohater meczu z Bologną, który o miejsce między słupkami bramki będzie konkurował z polskim goalkeeperem – Dorianem Ciężkowskim. Obecnie najbardziej znanym zawodnikiem klubu jest Daniel Ciofani, 36-letni włoski napastnik, który w Serie A wystąpił w 69 spotkaniach zakończonych 14 trafieniami. Według pogłosek transferowych w ataku partnerować mógłby mu… Krzysztof Piątek. Wydaje się to jednak bardzo nierealne.

Jak waszym zdaniem będzie wyglądał sezon 2022/2023 w wykonaniu US Cremonese?

25-letni Ionut Radu wypożyczony z Interu Mediolan podczas prezentacji w Cremonese.

(źródło: https://www.uscremonese.it/radu-nuovo-calciatore-della-cremonese/)

udostępnij

Zobacz też

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50

Komentarze (6)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
28.07.2022 o 22:35 przez recoba00
recoba00
Oby się pokazali z dobrej strony i urwali jakieś punktu czołówce,
Oczywiście nie nam.
Forza Inter
27.07.2022 o 11:50 przez ciechan
+1
ciechan
Jak Nikola przejmie ich przed 25 kolejką to jest dla nich nadzieja.
27.07.2022 o 15:29 przez tylkointer3
tylkointer3
Dobre :D
27.07.2022 o 11:01 przez cuba
+2
cuba
Mają tędęcję do spadków :)
27.07.2022 o 11:03 przez cuba
+2
cuba
mają tendencję :)
27.07.2022 o 08:34 przez Orrin
+1
Orrin
Pewnie spadną

Shoutbox

ilfenomeno_9 20.07.2026 13:49

Czy w koncu przeprowadzimy jakis sensowny transfer? Bo od poczatku okienka, a nawet przed ciagle cos, ciagle bylo porozumienie, a nie ma. Teraz raptem mielismy niby dostac jakiegos fajnego grajka, to kasy nie ma, a z poczatku byla, to co sie z nia stalo, rozplynela sie? Dlugow jak Barca nie mamy, a transfer za 40mln to wielki problem, Como kolejny transfer zaraz domknie, a my? To Oaktree to jakis jeden wielki zart..

iss84 20.07.2026 12:06

https://ibb.co/9mRV4PLH

Jacenty 20.07.2026 11:55

Tottenham zbiera pieniadze na życzenie De Zerbiego - Savinho. Ich problem nr 1 to 29 zawodników w kadrze na 25 miejsc - Spence wytypowany jako pierwszy do odejścia. Drugi problem to 21 piłkarzy "niewyszkolonych" w klubiepodczas gdy dopuszczalna liczba to 17 - tutaj ponoć panuje zgoda, że można poświęcić Romero.

martins2000 20.07.2026 11:54

𝗡𝗘𝗪: Arsenal jest zainteresowany podpisaniem kontraktu z Johnem Stonesem.

iss84 20.07.2026 11:40

Piłka nożna to nie fizyka kwantowa, te rzeczy były oczywiste dla każdego kto ma chociaż dwie szare komórki i kiedykolwiek kopał piłkę. Nie trzeba żadnego trenerskiego geniuszu, każde AI (które na bank jest wykorzystywane) zaproponowałby taka taktykę. Pytanie nie brzmi więc co ARG zrobiła źle ale DLACZEGO nie zrobiła tego co było oczywiste. Brak Lautaro jest z kolei tak kuriozalna, że może tylko potwierdzać te domysły. Niech kazdy sobie sam odpowie, pamiętając że ostatecznie że szury zawsze mają rację

iss84 20.07.2026 11:23

Zwróćcie też uwagę że presujac 3 napastnikami obronę, Hiszpanie musieliby częściej wybijać piłkę góra na uwolnienie i wtedy fizole ze środka mieliby przewagę w powietrzu przy dojściu do piłki, Hiszpanie nie mieliby pipki na ziemi przy nodze nie graliby meczu na swoich warunkach wykorzystując swoje najlepsze atuty, wtedy właśnie zmusiiliby ESP do fizycznej walki więc atuty fiz Arg w środku byłyby ważniejsze

iss84 20.07.2026 11:19

Więc podsumowując jedyna opcja dla ARG było stworzenie w sytuacji w której to nie środek pola decyduje o meczu, bo tam Hiszpanie byli najlepsi, trzeba było wyjść nawet 3 napastnikami, presowac non stop tył, wtedy mecz byłby otwarty i o zwycięstwie nie decydowałby środek, nie wiadomo czy by wygrali wtedy afkors, wiadomo było natomiast że nie wygrają meczu w środku pola, w takim scenariuszu mieliby jednak jakiekolwiek szanse, a tak wyszli na agresywnych fizoli, 0 strzałów a Messi statysta

iss84 20.07.2026 11:11

A Messi kutafon zamiast Lautaro ogarnąć to się opala

Claudio 20.07.2026 11:08

Oświadczenie Scaloniego: „Zostanę tylko do grudnia, potem zrezygnuję ze stanowiska selekcjonera”

iss84 20.07.2026 11:07

Jak nie masz presu napastników to właśnie ładujesz w glebokiej obronie i mówisz że Lauti nie ma sensu bo Arg w deep obronie*

iss84 20.07.2026 11:05

To finał trzeba strzelić żeby wygrać, głęboka obrona była wynikiem braku okresu pierwszej linii i pozwolenie ESP na przejęcie środka, kura i jajko, jak nie masz tego to ładujesz w obronie i mówisz że lauti nie może wejść no obrona, to stawianie wozi przed koniem, i oczywiście że powinien grać od 1', nawet w przypadku gdyby press napastników dał.przestrezn Hiszpanom to wtedy właśnie fizolka pozwoliła by mieć szansę na zabicie kontry i dała by z kolei Arg przestrzeń, po prostu w takiej opcji poszli by na wymianę ciosów , Messi miałby przestrzeń i yamal też, bili by się po mordach kto lepszy i byłby mega final

Xucatlan 20.07.2026 10:56

Twoje argumenty są słuszne iss84, ale to bardziej pod rozważanie kto od pierwszej minuty. Ja w wyjściowej jedenastce bez wątpienia postawiłbym na Lautaro, ale wpuszczenie go na boisko do głębokiej obrony w teakcie meczu sensu wielkiego nie miało.

iss84 20.07.2026 10:55

Dokładnie, a oni stwierdziło że będę fizycznie wjeżdżać w technicznych Hiszpanów w środku zeby co osiągnąć? Że im się grać odechce? Że się przestraszą? Że nie zauważy ref faulu i Messi pół boiska przebiegnie lolzeby co

iss84 20.07.2026 10:51

Jedyna opcja dla Arg był właśnie presing przez napastnika i popełnienie błędu z tyłu przy posiadaniu, nie ma większej oczywistości, Arg nie mogła nic wykreować przy najsilniejszym środku ESP, nie mieli skrzydeł na kontry jak FRA, której nawet to nie pomogło, co oni w ogóle mogli zrobić? Szybko presowac przy wyprowadzaniu piłki zanim ESP zabetonuje środek, niema piłkarza który tak czyta grę z tyłu jako napastnik, zdobył w pip bramek przecinając podania między obrońcami czy zmuszał do błędy zamykając przestrzenie przy sriki tiki

Claudio 20.07.2026 10:50

ale oni postawili na walkę, a kto w ofensywie jest w tym lepszy od lautaro? Kto jest wiekszym walczakiem w ARG?

iss84 20.07.2026 10:45

Statami*

Xucatlan 20.07.2026 10:44

Po co niezbyt szybki napastnik bez dryblingu jeśli nawet nie próbujesz nic wykreować?

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    38

    87

  • 2

    Napoli

    38

    76

  • 3

    Roma

    38

    73

  • 4

    Como 1907

    38

    71

  • 5

    Milan

    38

    70

  • 6

    Juventus

    38

    69

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29555

Liczba newsów: 53430

Liczba komentarzy: 626968

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

21x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

10x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się