Felietony

Portret beniaminka - US Cremonese (6)

Źródło: różne
ponad 3 lata temu
2274
6

Po przedstawieniu portretu AC Monzy czas na następnego beniaminka tego sezonu Serie A. Tym razem na tapetę trafia US Cremonese, które ostatni raz w Serie A grało w sezonie 1995/96. Do najwyższej ligi rozgrywkowej zespół prowadzony przez Massimiliano Alviniego awansował zajmując 2. Miejsce w Serie B 2021/22.

 

Początki klubu

Zespół Unione Sportiva Cremonese został założony 24 marca 1903 roku w trattorii „la Verasina” na Piazza Sant’Angelo w Cremonie przez grupę przyjaciół, którzy obrali za cel „szerzenie i ułatwianie wychowania fizycznego, zaszczepienie zamiłowania do sportu, dyscypliny i harmonii wśród młodzieży, która mogła być użyteczna dla swojego kraju”. Za sterami klubu w roli prezesa zasiadł… krawiec – Emilio Faia. W 1913 roku zespół połączył się z Associazione Calcio Cremone i przystąpił do walki we włoskiej lidze na poziomie Promozione. Pomimo ciężkiego startu sezonu, który rozpoczął się od porażki 5-1 z Varese US Cremonese awansowało do Prima Categoria. Wtedy też zespół zdecydował się na zmianę swoich barw klubowych – z biało – liliowego na szaro – czerwone, które stały się rozpoznawczym znakiem klubu po dziś dzień. Zespół nigdy nie spadł z ligi, ale nie zdołał także przebrnąć przez regionalne rundy eliminacyjne. Po wybuchu I Wojny Światowej duża część zawodników zespołu została wysłana na front. Jednym z nich był bramkarz, Giovanni Zini, idol kibiców Cremonese, który zmarł w wyniku infekcji w Cividale del Friuli.

 

Formacja Cremonese na początku lat 20.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:Unione_Sportiva_Cremonese_(1920s).jpg)

 

Po zakończeniu Wielkiej Wojny w 1918 roku Cremonese starało się odbudować zespół pod wodzą nowego prezydenta, Ferdinando Arcariego. W 1919 roku zespół wziął udział w Coppa delle Province Lombarde, gdzie imponująco pokonał w finale Chiasso aż 7:0. Latem tego roku zespół przeniósł się na nowy stadion, który został nazwany imieniem zmarłego Ziniego, a na którym to Cremonese występuje do dzisiaj.

 

Schyłek międzywojenny…

W 1927 roku Cremonese przyszło zmierzyć się z pierwszym poważnym kryzysem – zakończyli Prima Divisione na przedostatnim miejscu, a przed spadkiem uratowało ich powiększenie ilości drużyn w lidze. Konkurencyjne zespoły zaczęły wykupywać najlepszych piłkarzy klubu, a słabe możliwości ekonomiczne prowadziły klub do nieuniknionego upadku. Po dwóch sezonach w Serie A Cremonese spadło do Serie B, gdzie występowali przez kolejne pięć sezonów. W sezonie 1935/36 Grigiorossi zostali umieszczeni w jednej z czterech rund Serie C, ale wykorzystując swoją utalentowaną młodzież zaliczyło awans do Serie B, gdzie zajęli silne 5. miejsce. Niestety dobry powrót na zaplecze najwyższej włoskiej ligi pozwolił tylko na dwa lata gry w Serie B – po tym czasie Cremonese wróciło do Serie C, a zbliżająca się zawierucha II Wojny Światowej nie pozwoliła na walkę o awans do wyższej ligi.

 

Plakat meczu 1935-'36 Cremonese-Alessandria rozgrywanego w Coppa Italia opublikowany przez "Il Regime Fascista".

(źródło: https://www.museogrigio.it/wp/cremonese-alessandria-una-partenza-in-quarta/)

 

… i ciemne lata powojenne

Gdy tylko wznowiono rozgrywki po zakończeniu wojny prezydent Giovanni Zucchi chciał przywrócić drużynie konkurencyjność drużyny. Już w pierwszym sezonie 1945/46 zespół zajął 1. miejsce w grupie B Serie B, ale podopieczni Józsefa Bánása przegrali w finale z Alessandrią tracąc szansę na awans do Serie A. Zespół regularnie walczył o triumf w Serie B zajmując wysokie pozycje, ale finalnie nigdy nie udało się wywalczyć awansu. Sezon 1950/51 był fatalny w wykonaniu Cremonese i zakończył się przedostatnim miejscem, a to oznaczało relegację do Serie C. Niestety degradacja trwała i kolejny rok zakończył się dla Grigiorossich kolejnym spadkiem, tym razem do Serie D. Brak wyników pogłębił kryzys ekonomiczny, z jakim mierzył się klub. Nadejście lat ’60 spowodowało stabilizację – zespół wrócił w górne rejony tabeli, a zaplecze finansowe wsparła grupa fanów. Niestety zespół po chwilowej odbudowie ponownie wpadł na karuzelę kiepskich wyników, co finalnie skończyło się regularną tułaczką między Serie C a Serie D.

 

Grigiorossi wychodzą na boisko w meczu zwycięskiego sezonu Serie D 1967/1968

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:US_Cremonese_1967-68.jpg)

 

Era Luzzara – najlepsze lata klubu

W sezonie 1970/71 stery klubu przejął prezydent Domenico Luzzara, który piastował to stanowisko przez… 33 lata. Pod wodzą nowego prezydenta zespół znacznie poprawił swoje wyniki i już nigdy nie wrócił do Serie D. W sezonie 1976/77 zespół po 26 latach wrócił do Serie B, a jednym z ojców sukcesu był Cesare Prandelli, który w latach 1974-1978 występował w szaro-czerwonych barwach. Powrót na zaplecze Serie A trwał zaledwie jeden sezon, ale wkrótce Grigiorossi ponownie wrócili do Serie B z Guido Vincenzim jako szkoleniowcem.

 

Cremonese w sezonie 1976/1977, które osiągnęło powrót do Serie B po 26 latach.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:Unione_Sportiva_Cremonese_1976-77.jpg)

 

Włoski szkoleniowiec w sezonie 1983/1984 wprowadził US Cremonese do Serie A po 54 latach oczekiwania. Prezes klubu podjął decyzję o rozbudowie Stadio Giovanni Zini, a także o transferze dwóch zagranicznych zawodników – polskiego libero Władysława Żmudy oraz brazylijskiego napastnika Juary. Pierwszy sezon w Serie A zakończył się… spadkiem do Serie B. Na szczęście dla kibiców Grigiorossi ten rozbrat był zdecydowanie krótszy, bowiem do najwyższej ligi udało się wrócić już w sezonie 1988/89 po wygranej z Regginą w rzutach karnych w fazie play-off. Zespół do Serie A wrócił pod wodzą Tarcisio Burgnicha, legendarnego obrońcy Interu Mediolan, który prowadził zespół w latach 1989-1991. Historia lubi się powtarzać i ponownie Cremonese stać było na jeden sezon w Serie A.

 

Władysław Żmuda (z prawej) w barwach Cremonese w 1985 roku w walce z Franco Colombą z US Avellino 1912.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_%C5%BBmuda#/media/File:Serie_A_1984-85_-_Avellino_v_Cremonese_-_Franco_Colomba_e_W%C5%82adys%C5%82aw_%C5%BBmuda.jpg)

 

W 1992 roku do klubu przybył trener Luigi Simoni, który zapewnił drużynie największe sukcesy w historii. Najpierw włoski szkoleniowiec zapewnił drużynie powrót do Serie A, a następnie utrzymał drużynę w najwyższej lidze przez trzy kolejne sezony. W sezonie 1993/1994 Cremonese zajęło 10. miejsce w Serie A co jak dotąd jest ich najlepszym wynikiem w historii. 27 marca 1993 zespół na słynnym londyńskim Wembley pokonał Derby County 3-1 w finale Pucharu Anglo-Włoskiego. Grigiorossi zostali drugą po AC Milanie włoską drużyną, która wygrała na Wembley. Finalnie drużyna spadła do Serie B w sezonie 1995/96 i rozpoczął się proces spadku – drużyna przez chwilę zakotwiczyła w Serie C1, w którym nie gościła od 16 lat. W sezonie 1999/2000 zespół przegrał play-offy z Lecco i zanotował spadek do Serie C2.

 

Piłkarze Cremonese świętują zwycięstwo z Wembley w Pucharze Anglo-włoskim 1992/93 na murawie stadionu Zini.

(źródło: https://it.wikipedia.org/wiki/Unione_Sportiva_Cremonese#/media/File:US_Cremonese_-_Coppa_Anglo-Italiana_(Cremona,_1993).jpg)

 

Koniec ery Luzzara

8 marca 2002 roku po ciągnącym się od lat kryzysie ekonomicznym Domenico Luzzaro zdecydował się na sprzedaż klubu. Nowym właścicielem został Graziano Triboldi, a era Luzzara oficjalnie dobiegła końca. Nadeszły czarne dni dla fanów Cremonese. Zespół przechodził z rąk do rąk bezsilnie próbując podjąć walkę o powrót do Serie B. W 2011 roku wybuchł skandal związany z zakładami bukmacherskimi, w który objął kilku członków klubu. Drużyna od startu sezonu musiała radzić sobie z ujemnymi sześcioma punktami karnymi. Jak się domyślacie nie pomogło to w walce o awans – zespół kolejny sezon spędził w Serie C przegrywając w półfinale play-off z Trapani. Dopiero w sezonie 2016/17 po niemrawym starcie udało się powrócić do Serie B. Rozbrat z zapleczem najwyższej włoskiej ligi trwał 11 lat, a ojcem sukcesu został szkoleniowiec Attilio Tessera. W sezonie 2017/18 zespół miał za sobą świetny sezon znajdując się cały czas na miejscach premiujących do gry w fazie play-off, jednak druga połowa sezonu w której zespół zaliczył 15 spotkań bez zwycięstwa przesunęła ich niebezpiecznie blisko strefy play-out. W przedostatnim meczu sezonu zespół pokonał Venezię 5:1 i zapewnił sobie utrzymanie w lidze. W sezonie 2020/2021 w ostatnim meczu sezonu Cremonese wygrało z Como 2:1 zapewniając sobie 2. miejsce w Serie B i zagwarantowało sobie awans do Serie A po 26 latach nieobecności.

 

Piłkarze Cremonese celebrujący powrót do najwyższej ligi rozgrywkowej po 26 letniej absencji

(źródło: https://www.uscremonese.it/como-cremonese-gli-highlights/)

 

Historia lubi się powtarzać?

Doświadczenia Cremonese z grą w Serie A są brutalne – zespół regularnie spadał po jednym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wyjątkiem były trzy sezony pod wodzą Luigiego Simoni. Obecnie zespół stara się tanim nakładem jak najbardziej wzmocnić swoją drużynę. Zespół stawia na wypożyczenia młodych zawodników. W drużynie znalazł się między innymi Ionut Radu, antybohater meczu z Bologną, który o miejsce między słupkami bramki będzie konkurował z polskim goalkeeperem – Dorianem Ciężkowskim. Obecnie najbardziej znanym zawodnikiem klubu jest Daniel Ciofani, 36-letni włoski napastnik, który w Serie A wystąpił w 69 spotkaniach zakończonych 14 trafieniami. Według pogłosek transferowych w ataku partnerować mógłby mu… Krzysztof Piątek. Wydaje się to jednak bardzo nierealne.

Jak waszym zdaniem będzie wyglądał sezon 2022/2023 w wykonaniu US Cremonese?

25-letni Ionut Radu wypożyczony z Interu Mediolan podczas prezentacji w Cremonese.

(źródło: https://www.uscremonese.it/radu-nuovo-calciatore-della-cremonese/)

udostępnij

Zobacz też

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50

Finał w Monachium. Poradnik dla podróżujących (0)

26.05
18:51

Komentarze (6)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
28.07.2022 o 22:35 przez recoba00
recoba00
Oby się pokazali z dobrej strony i urwali jakieś punktu czołówce,
Oczywiście nie nam.
Forza Inter
27.07.2022 o 11:50 przez ciechan
+1
ciechan
Jak Nikola przejmie ich przed 25 kolejką to jest dla nich nadzieja.
27.07.2022 o 15:29 przez tylkointer3
tylkointer3
Dobre :D
27.07.2022 o 11:01 przez cuba
+2
cuba
Mają tędęcję do spadków :)
27.07.2022 o 11:03 przez cuba
+2
cuba
mają tendencję :)
27.07.2022 o 08:34 przez Orrin
+1
Orrin
Pewnie spadną

Shoutbox

Piekarz 14.04.2026 11:39

wystarczy spojrzeć na Milan żeby zacząć to bardziej doceniać

Piekarz 14.04.2026 11:38

to prawda

iss84 14.04.2026 11:28

Ja nie mówię o wygrywaniu tylko o tożsamości i wartości jakie prezentuje klub. Bardzo szybko można zacząć pyskować na konferencjach, narzekać na błędy w gazetach robiąc z siebie ofiarę, zatrudniać grajków co płaczą przy dotknięciu i nurkują, chlorów o których więcej się pisze co odj na mieście a nie jak zagrali w weekend, zatrudniać zraszaczy jako trenerów, graczy pod ilość sprzedanych koszulek a nie charakteru, zmienić logo na kibel, nie mieć w strukturach byłych zawodników, kazać im grać w różowych koszulkach - ile jeszcze mam wymieniać? Przypomina ci to jakiś klub? :D

Pader88 14.04.2026 11:03

@iss84 opisz jak można zapomnieć 108 lat historii Wygrywania i bycia jednym z najlepszych od samego początku istnienia Inter to nie City czy Chelsea coś się z Kopciuszka w jedną noc zamienił w księżniczkę … chociaż nie, czekaj, była taka noc 😅

iss84 14.04.2026 10:27

Narzekamy na futbol, że stał się tylko biznesem. Jednocześnie dla większości liczy się tylko wynik. Warto docenić , że w Interze cały czas istotna jest tozsamosc- prawdziwa, nie marketingowa. Kto widzi np. że zawodnicy są dobierani do składu również pod kątem charakteru, dopasowania do grupy (Beppe!). Żadnych skandali obyczajowych, imprez, kolorowych włosów i dziary na czole. W większości same fajne chłopaki z żonami i rodzinami. Dlatego niezaleNie od wyników, jest to dla mnie jeden z naj ulubionych składów w tym trener - ever.

iss84 14.04.2026 10:15

Basto, Dima, Lauti, Barella - oni mają herb wyryty w sercu, jaka inna drużyna ma tylu tifosich za zawodników?

iss84 14.04.2026 10:11

Chivu top, jestem mega happy widząc w końcu Inter, który ma na ławce byłego zawodnika (robiącego wynik!) a nie najemnika, byłego jufka czy innego wynalazkia. Kibicuje Interowi nie za wyniki tylko za tożsamość. Że nie są złodziejami i oszustami. Cieszę się że jest Zanetti, że Cambiasso , Wesley i inni przychodzą na mecze. Interista na ławce jest dla mnie ogromną wartością. Smuteczek przyjdzie jak Inter stanie się tylko, firma, korporacja, zapomni o swojej historii. Kiedy nie ważne będzie jacy ludzie grają i trenują - tylko wynik ważny a trenuje np. Nedved- no qwa :D

Piekarz 13.04.2026 22:29

warunki finansowe są jakie są, to że ktoś jest skłonny w nich pracować to jest z naszej perspektywy jego zaleta a nie wada, bo ten kto nie chce po prostu poszuka roboty gdzie indziej i tyle

Piekarz 13.04.2026 22:21

a to jeszcze pod Chińczykami którzy byli i tak bardziej elastyczni

Piekarz 13.04.2026 22:21

wielki twardy Conte się postawił i co z tego wynikło, nie znalazły się nagle magicznie pieniądze na wzmocnienia tylko odszedł i przyszedł ktoś mniej wymagający xd

Claudio 13.04.2026 22:19

dzięki

Claudio 13.04.2026 22:19

vandallo87 13.04.2026 19:02 Oryginalne koszulki Interu są na Zalando Longue za około 180 zł.

Piekarz 13.04.2026 22:19

To nie te wesołe czasy że trener w Interze ma wpływ na budżet i to od dawna

Piekarz 13.04.2026 22:18

Bo oczywiście jak inny trener się "postawi" to nagle gigantyczny amerykański fundusz stwierdzi że chu.j, jednak zainwestują w piłeczkę trzy razy więcej niż planowali, skoro ktoś im się stawia xddd

Piekarz 13.04.2026 22:17

rchemik 13.04.2026 18:56 Problemem Czivu jest to, że nie postawi się zarządowi i nie zażąda konkretnych wzmocnień, tylko będzie dalej słodzić za to ze dali mu szansę, a zarząd tak jak napisali dadzą z 30-40 mln i na tym skończy się rewolucja XD

iss84 13.04.2026 22:16

Znowu baseball

Cny 13.04.2026 21:12

przecież fabregas nawet nam odmówił bo miał minimalne wymagania, Ałzyljo poległ na kolacji w londyńskiej restauracji

Cny 13.04.2026 21:11

Guardiola po cichu liczy na to że Chivu rzuci papierami a on przejmie Inter z budżetem na jedena nogę jakiegoś marmusza których on co okienko pięciu sprowadza do siti

horrorshow86 13.04.2026 20:13

Już każdy wie że Chivu nie będzie nic chciał i będzie 40 mln xD

Archiwum shoutboxa

Sonda

Kto zaprezentował się najlepiej w emocjonującym starciu z Como?

Polls answer

Publicystyka

Piero Ausilio

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    32

    75

  • 2

    Napoli

    32

    66

  • 3

    Milan

    32

    63

  • 4

    Juventus

    32

    60

  • 5

    Como 1907

    32

    58

  • 6

    Roma

    32

    57

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    16

  • 2

    Nico Paz

    11

  • 3

    Anastasios Douvikas

    11

  • 4

    Kenan Yıldız

    10

  • 5

    Rasmus Højlund

    10

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29372

Liczba newsów: 53000

Liczba komentarzy: 621601

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się