Luciano Spalletti wypowiedział się na temat sytuacji, jaka ma miejsce we Włoszech w związku ze spięciem pomiędzy Francesco Acerbim i Juanem Jesusem.
- Więcej się o tym mówi, niż się wydarzyło. Trzeba podejść do tego spokojnie. Znam ich obu, to dwaj dobrzy ludzie. Być może jest więcej rozgłosu niż tego, co się wydarzyło.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (7)
Dobrze mówi Lucek.
Przecież Acerbi przeprosił na boisku , sprawa powinna być więc załatwiona a tu takie jaja.
Gorsze rzeczy się dzieją na meczu między różnymi zawodnikami i jakoś po końcowym gwizdku zapominają o sprawie....
Jak inny zawodnik złapie drugiego za jaja to już nikomu nie przeszkadza i nikt nie robi z tego sensacji. Może to już jest trendy, takie wiecie fajne, gejowskie, więc szacun...
Obrzydzają takimi działaniami walkę z rasizmem, zamiast skupić się na ewidentnym rasizmie to walczą z zawodnikiem, który w nerwach obraził drugiego na boisku, bo puściły mu nerwy, za co zresztą przeprosił. Walka z rasizmem nie powinna polegać na zaszczepieniu ludziom strachu, że nie możesz nic powiedzieć i najlepiej omijaj szerokim łukiem zawodników o inny kolorze skóry. Przy takich to strach się po głowie podrapać, bo powiedzą, że małpę udajesz i jesteś rasistą...
Za 10 lat dopuszcza transwestytów do gry, nazwiesz takiego c
Miejmy w tej całej tolerancji i walce z rasizmem jakieś granice absurdu...