Luciano Spalletti po meczu z Sampdorią sprawiał wrażenie bardzo pewnego siebie. Oto jego pomeczowa wypowiedź dla InterTV:
Wygraliśmy bardzo ważny mecz z silnym przeciwnikiem, obawiałem się tego meczu. Koniec końców zrobiliśmy dużo dobrych rzeczy, zagraliśmy wielki mecz i zasługiwaliśmy na wyższy wynik. Jestem zadowolony z gry moich zawodników. Curva Nord? Byłem tam i gdy mnie wołali powróciłem i podziękowałem im.
Perisić jest częścią tego klubu. Cieszy się z tego, że został, jest niesamowitym profesjonalistą. To taki zawodnik, który zostaje po treningu i ćwiczy na własną rękę jeszcze przez godzinę, albo i dłużej. Zarówno mentalnie jak i fizycznie jest wielkim profesjonalistą. Ma warunki fizyczne jak koń. Robi te swoje 60-70 metrowe sprinty i gdy cię mija czujesz jak ziemia wokół się trzęsie.
Czy zauważyłeś, że zespół opadł z sił pod koniec meczu? Może to przez mecz z Napoli?
Nie, to Sampdoria grała świetnie. Strzelili dwie bramki. To bardzo twardy zespół, rzadko spotyka się takiego przeciwnika. Są silni, a nigdy nie gra się łatwo przeciwko takiemu zespołowi. Grali dobrze, muszę ich pochwalić za postawę na boisku.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (2)