Piąta kolejka Serie A przynosi nam absolutny hit na Stadio Olimpico: lider w postaci AS Romy podejmuje wicelidera i panującego mistrza - Inter. Obie drużyny mają na koncie komplet 12 punktów po 4 meczach, imponują w ofensywie (średnio 3 gole na mecz) i przystępują do tego boju w znakomitych nastrojach tuż przed przerwą reprezentacyjną.
Symfonia Gasperiniego kontra rakieta Chivu
Giallorossi pod wodzą Gian Piero Gasperiniego wchodzą w drugi sezon z wyraźnie ukształtowaną, zabójczą tożsamością w systemie 3-4-2-1. Cztery zwycięstwa w czterech spotkaniach (4:0 z Fiorentiną, 4:0 z Lecce, 2:1 z Atalantą i 2:0 z Torino) oraz bilans bramkowy 12:1 to otwarcie, jakiego w stolicy nie widziano od sezonu 2014/15. Roma imponuje wysoką linią obrony, intensywnością i kolektywnym pressingiem, a licząc końcówkę poprzednich rozgrywek, wygrała 9 kolejnych meczów ligowych.
Po drugiej stronie stoi Inter Cristian Chivu, który również startuje z pełną mocą, choć dostarcza kibicom istnych emocji z dreszczykiem. Po goleadzie i triumfie z Napoli Nerazzurri poszli o krok dalej, odwracając losy meczu z Udinese z 0:2 na 5:3. Mimo porażki w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, ekipa z Mediolanu w Serie A trzyma miażdżący rytm: 23 zwycięstwa w ostatnich 30 meczach.
Statystyki i historia: Ciężki krzyż Romy
Bezpośrednie starcia: 218 meczów: 97 zwycięstw Interu, 62 wygrane Romy. W samej Serie A na 190 spotkań Nerazzurri górą byli 82 razy, a Giallorossi 53, remis zanotowano w 55. spotkaniach.
Twierdza Olimpico? Nie z Interem: Roma nie pokonała u siebie Interu w lidze od października 2016 roku. Goście wygrali 5 ostatnich wizyt w Rzymie z bilansem bramkowym 11:2, a w ogólnym rozrachunku triumfowali w 9 z ostatnich 11 konfrontacji.
Pojedynek ławki: Gian Piero Gasperini mierzył się z Cristianem Chivu 3-krotnie i... za każdym razem przegrał. Z kolei Chivu jako trener Interu grał z Romą dwukrotnie i odniósł 2 zwycięstwa.
Co nas czeka na boisku? Taktyczne szachy i / czy festiwal goli?
To starcie ligowego najlepszego ataku (Inter) z najlepszą defensywą (Roma), a także zderzenie dwóch ekip o najwyższej średniej linii obronnej i świetnym posiadaniu piłki - Inter zajmuje 1., a Roma 3. miejsce w lidze w tej statystyce.
Zabójczy duet Paulo Dybala (4 asysty, mózg i dyrygent między liniami) oraz Donyell Malen (6 goli, zabójcza szybkość i inklinacja do wbiegania w wolne przestrzenie) to motor napędowy gospodarzy. Wspierają ich w rotacji Soulé/Mora oraz rewelacyjny 17-letni Emanuele Lulli na flanka.
Klucz do złamania defensywy? Inter musi uważać na wertykalne podania Mário Hermoso i Bryana Cristante, ale i sam ma kim straszyć. Marcus Thuram jest w bardzo dobrej formie, notując 12 udziałów przy golach w ostatnich 9 meczach ligowych, w tym 3 gole i 2 asysty w 4 starciach z Romą. Wszyscy trzej napastnicy, którzy pojawili się na boisku przeciwko Udinese zaliczyli w tym meczu trafienie.
Sytuacja kadrowa i przewidywane składy
Roma: Gasperini odzyskuje po urazach Wesleya i Evana Ndickę, ale pod znakiem zapytania stoi występ Mário Hermoso (skręcona kostka w Turynie). Do gry gotowi są Manu Koné, a w ataku o wsparcie dla Malena rywalizują Dybala, Soulé i Mora.
Inter: Chivu musi poradzić sobie bez kontuzjowanego Hakan Çalhanoğlu (naciągnięcie mięśnia przywodziciela) oraz świeżo kontuzjowanego John Stonesa (kontuzja mięśniowa uda). Do kadry powraca pełny rotacyjny wachlarz sił uderzeniowych z Lautaro Martínezem i Thuramem.
Przewidywane jedenastki:
ROMA (3-4-2-1): Svilar – Mancini, Balerdi, Ndicka (Hermoso) – Molina, Koné, Cristante, Wesley – Soulé, Dybala – Malen
INTER (3-5-2): J. Martínez – Bisseck (Pavard), Akanji, Bastoni – Diouf, Barella, Zieliński, Jones, Dimarco – Thuram, L. Martínez
Oczekiwanie na werdykt Stadio Olimpico
Gasperini twierdzi, że Roma wyeliminowała swoje główne słabości z przeszłości i wjeżdża w ten mecz z gigantyczną wiarą. Z drugiej strony, psychologiczna presja ostatnich lat, seria domowych porażek z Nerazzurrim oraz taktyczny pragmatyczno-ofensywny sznyt Chivu sprawiają, że margines błędu nie istnieje.
Czy Wieczyste Miasto zadrży w posadach pod naporem mediolańskiej precyzji, czy też Giallorossi udowodnią, że Scudetto w tym sezonie to temat w pełni poważny? Odpowiedź w sobotni wieczór na Olimpico. Andiamo!
Komentarze (6)