Jak informuje Tuttomercatoweb, Chelsea podobno zgodziła się na wymagania Cagliari i była gotowa zapłacić 50 mln euro w styczniu za Nicolo Barellę, ale pomocnik odrzucił tę możliwość.
Cagliari już miało nawet na oku zastępcę młodego Włocha, którym miał zostać gracz Boca Juniors - Nahitan Nandez.
Pomimo pięcioletniego kontraktu o łącznej wartości 25 milionów euro, który zaoferowano pomocnikowi Cagliari, ten zdecydował się na pozostanie we Włoszech z powodów rodzinnych.
Czyżby zawodnik rzeczywiście chciał jednak przejść do Interu? Zapowiada się o niego bardzo ciekawa walka w najbliższym okienku transferowym.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (3)