Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
kulasiak
10.03.2026 12:38
Za trzy kolejki znowu nas przekręcą i nic nie będzie., a taki sędzia jak się spróbuje pomylić na niekorzyść głośnych Juventusu czy Milanu to się dwa razy zastanowi przy monitorze
kulasiak
10.03.2026 12:36
Inter tak na prawdę za mało szumu zrobił i tyle. Nasz zarząd chyba myśli że jak będzie grzeczny i uczciwy wobec sędziów to oni też tacy będą. Dzisiejszy świat jednak już tak niestety nie działa i trzeba głośno o swoje walczyć. Juventus podniósł larum i zaraz wszyscy lecieli żeby ich przepraszać. Inter zawsze grzeczny i cichy i potem jest traktowany jak gówno.
Krownzay
10.03.2026 11:33
Te przepisy są po prostu głupie. Wszystko sprowadza się do tego, że sędzia musi zdecydować, czy to było celowe czy nie. Sytuacja z Bisseckiem była o tyle inna, że za reką nie bylo ciała zawodnika. Czyli sędzia może interpretować dowolnie
domin98
10.03.2026 11:28
przecież ricci najpierw rusza ręką w stronę piłki
Krownzay
10.03.2026 11:15
Tak że sędzia mógł podyktować karnego, tylko jeśli uznałby, że to było celowe zagranie. Natomiast jeśli uznał, że to przypadek to karnego nie ma. Więc pozostaje kwestia interpretacji
Krownzay
10.03.2026 11:13
Ja tylko przekazuje, to co znalazłem w internecie na ten temat. Ponoć jeśli za reką zawodnika jest jest jego ciało, to jest to sytuacja łagodząca. Drugim czynnikiem jest odległość
Orzeu
10.03.2026 11:07
zrobił ruch do piłki wyraźny, w końcowej fazie zaczął rękę cofać, dostał w rękę z piłki
Krownzay
10.03.2026 11:05
Wielu postronnych kibiców też uważa, że karnego być nie powinno. Po prostu zasady są tak niejasne, że mało kto nadąża. Osobiście nie mam pojęcia jaka tam powinna być interpretacja
Orzeu
10.03.2026 10:38
xD
Romen
10.03.2026 10:37
Pamiętajcie, jeśli widzicie ruch ręki do piłki na powtórce, to przeczytajcie sobie La Repubblica, tam jest wyraźnie napisane że był ruch cofający, w stronę ciała xd
Cny
10.03.2026 10:28
mówię dla mnie zasada jest prosta. skoro doveri gwizdnalby zawsze taką rękę w środku pola to dlaczego nie miałby to być karny?
Orzeu
10.03.2026 10:04
ciekawe jakby wyglądała sytuacja gdyby to było w drugą stronę
Orzeu
10.03.2026 10:04
zabawne to są fikołki umysłowe fanów Milanu którzy tam ręki nie widzieli
inter30
10.03.2026 10:02
ta sytuacja pokazuje że ewentualny var na żądanie za którym postulują m in łajzy z milanu będzie gówno warty, doveri podejdzie,obejrzy i powie że to nie ręka i co mu kto zrobi?
chonciak
10.03.2026 09:42
Vandallo87 jest o czym dyskutkować. Warto głośno mówić o tym, że kolejny raz milanówek dostaje prezent i to nie jest tak, że tylko przeciwko nam bo sytuacji dla milanu gdzie z czapy dostawali karny albo odgwizdali coś na ich korzyść w tym sezonie razi oczy. Trzeba dyskutować o niesprswiedliwym sędziowaniu we włoszech i o tym który to mecze w serie d będzie sędziował doveri do końca sezonu.
vandallo87
09.03.2026 21:44
Ale o czym tu jakaś dyskusja się odbywa, nalezał się karny jak głodnemu zupa i każdy, kto uważa inaczej powinien zbadać wzrok, dziękuję i nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym
HB
09.03.2026 21:16
Witam, jestem na łączach z Palladino, rozmawiamy o transferze.
furch001
09.03.2026 20:56
Moim zdaniem hakan-mhytarian-augusto-LH-Siudy do wywalenia od razu
Tifosinho
09.03.2026 20:53
Takie coś nie przejdzie 😁
Komentarze (13)
2) Mecz przegrywają ci co są na boisku a nie ci którzy na boisko nie wchodzą.
3) Klub poraz kolejny próbuje wyciągnąć niewiadomo jaką kase ze spóźnionego transferu. Hakana należało dobrze sprzedać rok temu po mistrzowskim sezonie a nie liczyć na niewiadomo ile po słabym sezonie i gdy drużyna wydaje się być skłucona. Dotego przyszedł za friko więc każde pieniądze to zysk.
Problem leży gdzie indziej i został stworzony przez zarząd który nie widział potrzeby wzmocnienia pierwszego składu przez dwa lata.
Tak się rozsypuje wszystko - trener , piłkarze , cała drużyna bo pozostać będą chcieli głównie dziady . Był projekt nie ma projektu proszę państwa .
Fascynuje je że po wzmocnieniach i wyrzuceniu szrotu teraz niektórzy ustawiają poprzeczke nie na wygranie LM a na top4 w Serie A. To wiele mówi o jakości tego czym dysponował Inzaghi
Wypowiedział słowa pod którymi pewnie 99% osób, którym zależy na klubie by się podpisało. Kogoś coś zabolało mimo braku wskazywania na kogokolwiek palcem? Może dlatego, że ktoś uznał, że ten opis idealnie do niego pasuje?
I to wyciąganie karnych Hakana już mnie męczy. Ostatecznie 100% skuteczności też nie zachował, a jego wielka legenda karnych opiera się głównie na tym, że Lautaro pod tym względem dawał ciała... W innym klubie równie dobrze tych karnych mógłby nie strzelać, bo napastnicy by mu nie pozwolili... Jak wtedy wyglądałyby statystyki Hakana i jego wartość na rynku transferowym? Szczerze to, że nie upadł w tym sezonie na dno zawdzięcza głównie temu, że Lautaro jest słabiutki w tej materii i jakby się uprzeć to powinien mu jeszcze za to dziękować. Po tym sezonie nie stracił totalnie na wartości głównie dzięki tym bramkom z 11 metrów. Nie wiem czy to jest powód do wielkiej dumy na tym poziomie sportowym. Karny powinien być dla piłkarza nagrodą, bo w 90% przypadków to darmowa bramka, której często dany zawodnik nijak nie wypracował. Nawiasem mówiąc to też pokazuje, że (pomijam przestoje - mnie one też drażnią) Lautaro jest bardzo przydatny, bo robi liczby głównie z gry i robi je w każdym kolejnym sezonie. W wielu ligach takimi wynikami jakie on osiąga się zachwycają, a 30-40% tych bramek napastnicy strzelają z karnych, na które często nie zapracowali. Niczego im nie ujmuję, super, że robią to lepiej od naszego kapitana, ale na litość boską na tym poziomie sportowym, przy takich zarobkach chyba damy radę wyszkolić kogoś z podstawowego składu w strzelaniu karnych?
Wkurzają mnie takie publiczne argumenty - przyszedłem za darmo, dajcie mi odejść... W 90% przypadków przyjście za darmo jest tylko w teorii, bo agent zgarnia większą kasę, zawodnik dostaje większą pensję... Nie przyszedł z wolnego transferu z miłości do Interu tylko nie przedłużył kontraktu w poprzednim klubie, żeby mieć lepsze warunki w nowym (czy byłby to Inter czy jakikolwiek inny klub).
Martwiliśmy się o atmosferę w zespole, bo przyjdzie wariat z ligi francuskiej z kiepską opinią... Póki co ten wariat więcej biega i próbuje w meczach (ok, bez efektów, ale próbuje) niż większość starej gwardii, która niby współpracuje w tak świetnej atmosferze.
Balonik pęka... Fakt, szkoda, że w takim momencie, bo to raczej nie zachęca do przychodzenia do klubu...
No parę lat było bez zgrzytów, to się musiało zacząć