Inspirując się pełnymi pochwał słowami, jakie Cristian Chivu wypowiedział wczoraj na konferencji prasowej na temat Aleksandara Stankovicia, Tuttosport spróbował nakreślić możliwe scenariusze dotyczące przyszłości byłego zawodnika Interu.
Pomocnik od zeszłego lata przebywa w Club Brugge, przy czym Nerazzurri zachowali bardzo korzystną opcję odkupu. Według dziennika, właśnie taką kwotę Beppe Marotta i Piero Ausilio byliby gotowi zainwestować, aby sprowadzić syna Dejana Stankovicia z powrotem do Mediolanu, zwłaszcza w świetle znakomitych występów w barwach Blauw en Zwart – zarówno w lidze belgijskiej, jak i w Lidze Mistrzów.
Powrót Stankovicia juniora nabiera dodatkowego sensu w kontekście możliwego odejścia Hakana Calhanoglu. Turecki pomocnik mógłby latem przyszłego roku trafić do Galatasaray za około 15 milionów euro, a uzyskana kwota częściowo sfinansowałaby „odkupienie” młodego Serba.
Komentarze (6)
I nadal są tutaj ludzie, którzy uważają, że forma transferu Stankovicia była przemyślana?
No i jeden Stankovic to dla mnie mało. Brat w Venezia w Serie B też prezentuje się przyzwoicie. Poproszę pakiet... Jak dla mnie podziękować Sommerowi, dać szansę Martinezowi, na drugiego wziąć Filipa i dawać mu realne okazję do gry. Zweryfikować który lepszy i zostawić na 1. Bez sensu bawić się w jakiś murzynow z Freiburga czy innych ancymonów. Żadnego topowego bramkarza tu nie sprowadzą, szansa na Donnarume została olana. A patrząc na poczynania Sommera, to na prawdę wiele nie trzeba wymagać od bramkarza w Interze :p także taki sezon przejściowy z Martinezem i Stankoviciem mógłby wyjść na dobre dla klubowej kasy i bez ryzyka sprowadzania jakiś ananasów. Na rynku za darmo jest tylko Menią w zasadzie bez szans, albo ter Stegen który łamie się jak spróchniała deska.