Obietnica dotrzymana. Po pierwszym sezonie poniżej oczekiwań, spowodowanym między innymi zbyt częstymi problemami zdrowotnymi i spadkiem w hierarchii u Simone Inzaghiego, Piotr Zieliński pokazał pełnię swoich umiejętności także w barwach Interu. Polak był jednym z najlepszych i z pewnością najbardziej decydujących zawodników Nerazzurrich, którzy sięgnęli po Scudetto i Puchar Włoch.
- Tak, tak, poszło dobrze. Zdobyliśmy dwa ważne trofea, grałem dość często i dobrze. Cieszę się, że mogłem wnieść swój wkład do drużyny. Czy silniejszy jest Zieliński z Napoli czy z Interu? Powiedziałbym, że najlepsze dopiero przede mną...
Po zakończeniu meczu towarzyskiego Polska - Nigeria, rozegranego w Warszawie i zakończonego remisem 2:2, pomocnik odpowiedział na pytania Simone Togny ze Sportmediaset. Teraz może w końcu udać się na wakacje, ponieważ reprezentacja Polski nie pojedzie na mistrzostwa świata.
- Dopóki to się nie skończy, ta rana będzie otwarta, bo bardzo nam przykro.
Teraz nadszedł czas transferów, ale nie powinno to mieć wpływu na Zielińskiego. Pomocnik potwierdza, że myślami jest już przy kolejnym sezonie w koszulce Nerazzurrich.
- Chcę zostać, bo to świetna drużyna i zawsze można się poprawić oraz grać jeszcze lepiej. Mamy dość szeroki skład, a ludzie odpowiedzialni za transfery na pewno coś zrobią, więc będziemy konkurencyjni. W Lidze Mistrzów musimy grać lepiej i jestem pewien, że tak będzie. Jesteśmy mocni, a z kilkoma dodatkowymi wzmocnieniami... W tym roku też byliśmy konkurencyjni, ale nie poszło tak, jak chcieliśmy. Nie mogę się doczekać, choć właściwie teraz najpierw nie mogę doczekać się odpoczynku, a później rozpoczęcia zgrupowania.
W przyszłym sezonie w Interze zabraknie jednak jednego z głównych bohaterów ostatnich lat. Denzel Dumfries po mistrzostwach świata ma przenieść się do Realu Madryt.
- Z pewnością będzie nam go brakowało. To świetny piłkarz, który zapisał się w historii Interu. Szkoda, ale takich ofert się nie odrzuca. Jeśli przejdzie do Realu Madryt, trzeba mu po prostu pogratulować i życzyć powodzenia.
W miejsce odchodzącego Dumfriesa może przyjść Marco Palestra. Zieliński nie chciał przesądzać spraw transferowych, ale ma jasne zdanie na temat tego zawodnika.
- Nie wiem, czy to on przyjdzie, czy inny gracz, nie zajmuję się transferami. Oczywiście Palestra jest świetny. Lewy? To mistrz. Oczywiście, że widziałbym go tutaj. Spokojnie mógłby odnaleźć się we Włoszech. Jeśli go spotkasz, zapytaj go o to.
Na koniec wrócił temat żartu z Marcusem Thuramem, który opanował media społecznościowe i stał się popularnym memem:
- „Za sześć lat będziesz Polakiem”. To fajny, zabawny żart, który rozbawia i tyle. Thuram jest numerem jeden - powiedział ze śmiechem Zieliński. - A potem stało się to nawet viralem.
Komentarze (12)
Z szacunku do kibica nie powinno się w ten deseń wypowiadać..
Co się kłócił cos z wlochem polskiego pochodzenia na ulicy