- Zwycięstwo zawsze wiele zmienia: kiedy wygrywasz mecz, jesteś szczęśliwy. Dzisiaj w pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, może zabrakło nam trochę skuteczności pod bramką. Marcus strzelił gola, ale został on anulowany z powodu spalonego. W drugiej połowie zagraliśmy jednak dobrze: zwłaszcza Pio, który wywalczył ważną piłkę, a następnie podał do naszego napastnika, pozwalając nam wygrać mecz. W zeszłym roku nie miałem zbyt dużej ciągłości, również z powodu kontuzji, a przede mną byli wielcy mistrzowie, którzy mieli za sobą niezwykłe sezony. Trener miał dobrze określony skład podstawowy. W tym roku zarządzanie jest nieco inne: trener angażuje więcej zawodników i sprawia, że wszyscy czujemy się ważni. Przekazuje nam zaufanie i sprawia, że wierzymy, iż wielu z nas może być podstawowymi graczami. To bardzo pozytywna rzecz, ponieważ mamy naprawdę wielu wysokiej klasy graczy, co widać na boisku.
Komentarze (1)