Shoutbox
Juve zyskało i to dużo. To że mogą, to że potrafią, to że kwestia mentalu i potrafia grać pod wodzą spalettiego. To im zaowocuje z czasem. Tylko my jaki ostatnie
oddalismy mecze bez walki.
ale te wyniki tylko dodały upokorzenia nam
wow dla juve najczarniejszy scenariusz z mozliwych
Atalanta 4-1 z Borussią,Juve w 10 o mały włos odpadło a te patałachy 2 -5 z Bodo.
jude się wykrwawiło, a pewnie i tak wygrają po farfoclu 1-0, bo Roma się klasycznie zesra
Prawda. Tylko Juve się "wykrwawiło" w 120 minut, ostatecznie nic nie zyskało a w niedziele maja bardzo ważny mecz w lidze w kontekscie walki o LM w przyszłym sezonie, gdzie może zabraknąć tych sił
Po wczorajszych występach Atalanty i Juve, to ta porażka Interu jeszcze gorzej smakuje
I cooo HB to związku z tym? 🤔🤔
"Niestety tracimy sporo bramek, bo nasi zawodnicy często po prostu biegną przy atakującym przeciwniku, zamiast walczyć z nim i wybijać go z rytmu. Taka wspólna przebieżka."
zaglądam na juvepoland a tam:
Ale żeby nie jechać tylko po Chivu to Mkhitaryan czy Acerbi co byli podstawowi dziś zmiennicy
o tym to juz nie wspominając
Sommer nr 1 chłop nie uratował żadnego meczu a zaraz marzec
nicponie u nas do pogonienia w pierwszej kolejnosci od dawna już nonszalancki duet Thuram Barella, w nastepnej kolejnosci nasz tytan wywiadów Bisseck
poprzedni sezon w LM zakończony 0-5, ten 2-5, ciekaw jak to wpłynie na morale zawodników
Juve nawet w 10 podjęło ostrą walkę...
I to mając najgorszego rywala
Atalanta i Juventus w rewanżu pokazali chęć walki Inter pokazał gówno