czy moze tylko czytałeś gdzieś relację?
nicolas Ty na pewno ogladałeś mecz?
Hakan i wogóle śrdek pola bardzo dobrze grał
Matrineza wczoraj nie było na boisku
Lautaro fatalny
a my za bardzo się daliśmy zamknąć, choć mimo tego i tak Juve nie miało wiele z gry
Lautaro niestety nie istniał w tym meczu w ofensywie
nic nie jest wiadome, wszystko zależy od obranej taktyki
przypadek zdecydował i głupi błąd
wiadome jest że w końcówce jak nie domykasz wyniku to się drużyna cofa i skupia na obronie
podobnie jak z Realem
także druga połowa moim zdaniem efektem błędnego planu na mecz trenera
było kilka momentów gdzie na oślep w panice piłkę wybijaliśmy
ja tam nie widziałem rozpaczliwej obrony
bo w drugiej połowie momentami rozpaczliwie się broniliśmy - tak nie gra Mistrz
głównie to jednak chyba słabo siłami dysponowaliśmy
możesz się nie zgadzać
nie zgadzam się zmiany były ok
akurat tak doświadczony zawodnik jak Perisić by sobie dał radę
miał Chiese było duża szansa na drugą kartkę
można grać z żółtą
ivan miał żółtą kartkę bardzo dobra zmiana
Gagliardiniego jakoś nie widzę w tego typu spotkaniach, już lepiej Vecino dać
Ivan by wytrzymał cały mecz,
choć też wczoraj dodatkowo sobie szpilkę wbił zmianami.
Znowu gramy wysoki pressing, wysoko obroną i na dużej intensywności, następnie przechodzimy do niskiej obrony, nie mamy sił i ostatecznie tracimy bramkę w końcowych minutach meczu. Przypomina się np. mecz z Realem, gdzie było podobnie. Inzaghi powinien rozsądniej dysponować siłami jeśli nie uda się szybko zabić meczu , choć też dzisiaj dodatkowo so
nie mozna iść przez cały mecz na wymianę ciosów
trenera
kontrolowaliśmy ten i to było zamierzone
naprawdę nie wiem kogo winić
czy bezpośrednio podawać, przyspieszać
czy Inzaghi zabronił im strzelać, atakować?
rzeczwywiście nie korzystaliśmy z wszystkich okazji do kontr
ja nie wiem, czy mam winić trenera, czy piłkarzy
to jest niepojęte dla mnie jakim bezjajecznym trenerem jest Inzaghi
dalej szukamy odpowiedniego balansu w grze
"walczy o konytrakt"
Kolejny fatalny wystep Lautaro
trudno znaleźć słabszy Juventus
My nawet kontr nie chcielismy wczoraj wyprowadzac w drugiej polowie
ale nie ma się z czego cieszyć
Chociaz ja mam zal za wczoraj
witam
witam
witam
tu zawsze tak było
każde niepowodzenie drużyny jest dla niektórych wodą na młyn do ubliżania i szukania kozła ofiarnego
obwinianie trenera za ten remis pokazuje ciemniactwo i kretynizm
wielka szkoda straty puktów w drugim kolejnym meczu w lidze gdzie jesteśmy druzyną zdecydowanie lepszą
Witam
Witam kibiców Mistrza Włoch
no zobaczymy, oszczedzanie tez nie zawsze dobrze wychodzi patrz Dumfries
raczej nie realny, trzeba zobaczyc co pan Marotta wykombinuje
Laca wydaje mi sie wlasnie ze by gral dobrze tylem do bramki, dobry w rozegraniu i dobre wykonczenie ma
szybkosc i drybling ma Martinez, ktory duzo lepiej sie czuje przy roslejszym partnerze
jakby Sanchez odszedł to 7mln sie zwolni, troche szkoda bo strasznie lubie Alexisa ale tez jest bardzo szklany
zreszta z przodu nie wiem czy tyle szybkosci potrzebujemy co sily i odciazenia Dzeko
w zimowym okienku, Luis Alberto, Lacazette i Nandez na wahadło i byłoby mega
ale jeden i drugi jest za drogi, nie stac nas na ich pensje
chciałbym ktoregos z napastnikow Arsenalu mysle ze tu by sie odnalezli, Auba jest mega szybki, Lacazette z drugiej strony ma to cos mysle ze by zrobil roznice
Sanchez tez duzo nie gra, a jakos bardziej widoczny na boisku
teoretycznie tak, ale w wiekszosci nawet jak wchodzi na boisku ja go nie widze, dotknie pilki 2-3 razy i tyle by z niego bylo
no jego ciezko ocenic bo malo gral ja sie jeszcze wstrzymam z jego ocena. Pierwszy mecz mial dobry jak wszedl
Korea nawet jak sie zamelduje na boisku to tak jakby go nie bylo, totalnie odklejony od gry
jest dziura w srodku pola, prawe wahadlo i napastnik solidny
niby tak, ale bez niego wyglada to duzo gorzej
w sensie w rozegraniu jest wolny, traci duzo pilek, nie dokladnie podaje mnostwo strat, strasznie to irytujace jest
no i z napastnikami tez jest taki problem, moze paradoksalnie to zabrzmi bo Dzeko strzela duzo bramek ale czsto wygladamy z nim jakbysmy grali w 10
chyba ze jakims cudem wroci Eryk, ale on tez wielka nie wiadoma, pol roku bez pilki to wrocic tez nie bedzie tak latwo
musimy jakas dotrwac do zimowego okienka w nadziei ze przyjdzie jakis pomocnik
chociaz Vidal wygladal najlepiej z nich wszystkich to dzisiaj nie mogl zagrac....
on rotował juz wszystkimi na tej 3 pozycji w srodku grał juz Vidal, Hakan, Gags, Vecino i nikt nie wypalil
bo Korei to ja nawet nie licze
napastnikow tez mamy tylko dwoch
ale to moim zdaniem nie wina Inzaghiego juz
Hakan nie nadaje na pierwszy sklad, Vidal to samo
cokolwiek*
jak Barella, Brozovic, Skriniar, De vrij czy Bastoni
ciezko utrzymac co kolwiek jak my w pomocy mamy 2 zawodnikow
najgorzej jest jak nasze filary maja gorszy dzien wtedy jest kiepsko
no mamy duzo mankamentów
obecnie najgorsze jest to ze mamy problemy w obronie i fizycznie wygladamy slabo
tez tak uwazam
chyba wlasnie ten Eriksen ktory wszedl do skladu nadal caly efekt tamtej druzynie
no dokladnie
co prawda za Conciaka tez to super nie wygladalo od poczatku tamtego sezonu
ja widzialem, do tego meczu gralismy dobre mecze, bylo duzo pecha ale widac bylo tez duzo pozytywow
no to prawda nie ma ludzi pod granie z kontry
i ja nie widze by Szymek cos wniosl w ten zespol kompletnie tego nie widze
nawet jak probowalismy atak pozycyjny to wygladalo to tak ze gralismy do tylu do bastoniego ten do skriniara, skriniar do handy ten dluga pilka i napastnicy przegrywali pojedynek i pilka pod obroncami juve...
dzik*
nie ma Lukaku co biegl jak dzis, nie ma Hakimiego co lecial jak blyskawica
ale do kontry nie mamy juz zawodnikow
jeszcze jakbysmy grali cos z kontry tak jak Conte z Lazio w zeszlym sezonie to bym zrozumial. ale my gralismy lage i od razu oddawalismy pilke
ale przy 1:0 zapraszac druzyne obojetnie jaka to samobojstwo, a juz szczegolnie w debrach gdzie kazdy ma spiete poslady
zamiast wyjsc tak jak w 1 polowie, strzelic 2 bramke i zamknac mecz to podalismy im reke
jeszcze gdybysmy prowadzili 2-3 bramkami
dokładnie
zgadzam się, to 1 mecz ktory moim zdaniem zawalil po calosci, taktycznie