Powrót Serie A po mundialowej przerwie przyniósł wiele emocji. Najważniejszym wydarzeniem była pierwsza porażka Napoli w sezonie, które przegrało z Interem. Swoje mecze wygrały także Milan i Juventus, dzięki czemu walka o czołowe miejsca znacznie się zaostrzyła. Nie zabrakło niespodzianek – szczególnie zwycięstwa Lecce z Lazio oraz Sampdorii na wyjeździe z Sassuolo.
Salernitana 1-2 Milan
Strzelcy: Leão 10’, Tonali 15’, Bonazzoli 83’
Milan bardzo dobrze rozpoczął spotkanie i już w pierwszym kwadransie zdobył dwie bramki. Najpierw Leão wykorzystał błąd defensywy gospodarzy, a chwilę później Tonali podwyższył prowadzenie po dynamicznej akcji. Rossoneri kontrolowali przebieg meczu i długo nie pozwalali Salernitanie na stworzenie zagrożenia. W drugiej połowie tempo spadło, co pozwoliło gospodarzom wrócić do gry. Bonazzoli zdobył gola kontaktowego i końcówka była nerwowa. Milan jednak utrzymał prowadzenie i zdobył trzy punkty. Dzięki temu zwycięstwu pozostał w ścisłej czołówce tabeli. Salernitana pokazała charakter, ale zapłaciła za słaby początek spotkania.
Sassuolo 1-2 Sampdoria
Strzelcy: Gabbiadini 25’, Augello 28’, Berardi (k.) 64’
Sampdoria sprawiła jedną z największych niespodzianek tej kolejki. Już w pierwszej połowie zdobyła dwa gole, najpierw za sprawą Gabbiadiniego, a następnie Augello. Sassuolo było zaskoczone i długo nie potrafiło odpowiedzieć. W drugiej połowie gospodarze ruszyli do ataku i zdobyli bramkę z rzutu karnego, którą wykorzystał Berardi. Mimo wyraźnej przewagi nie zdołali jednak doprowadzić do wyrównania. Sampdoria dobrze się broniła i utrzymała korzystny wynik. To zwycięstwo było bardzo ważne w kontekście walki o utrzymanie. Sassuolo natomiast straciło cenne punkty i pozostało w dolnej części tabeli.
Spezia 2-2 Atalanta
Strzelcy: Gyasi 8’, Nzola 31’, Højlund 77’, Pašalić 92’
Spezia rozpoczęła mecz bardzo dobrze i szybko objęła prowadzenie po golu Gyasiego. Gospodarze grali odważnie i skutecznie, co potwierdziło drugie trafienie Nzoli. Atalanta długo nie potrafiła znaleźć odpowiedzi i wyglądała na bezradną. Dopiero w końcówce meczu goście zaczęli odrabiać straty. Najpierw Højlund zdobył bramkę kontaktową, a w doliczonym czasie gry Pašalić wyrównał. Spezia może żałować straconego zwycięstwa, ponieważ była bardzo blisko trzech punktów. Atalanta pokazała jednak charakter i uratowała remis. Wynik oddalił ją od ścisłej czołówki, natomiast Spezia zdobyła ważny punkt w walce o utrzymanie.
Torino 1-1 Verona
Strzelcy: Djurić 45’, Miranchuk 64’
Mecz w Turynie był wyrównany i oparty głównie na walce fizycznej. Verona objęła prowadzenie tuż przed przerwą po trafieniu Djurića. Torino miało problemy z kreowaniem sytuacji przeciwko dobrze zorganizowanej defensywie rywali. W drugiej połowie Miranchuk doprowadził do wyrównania. Obie drużyny próbowały zdobyć zwycięskiego gola, ale brakowało skuteczności. Spotkanie zakończyło się remisem, który nie zmienił znacząco sytuacji żadnej z drużyn. Verona pozostała na ostatnim miejscu w tabeli, a Torino utrzymało się w środku stawki.
Lecce 2-1 Lazio
Strzelcy: Immobile 14’, Strefezza 57’, Colombo 71’
Lazio rozpoczęło mecz zgodnie z planem i objęło prowadzenie po golu Immobile. W pierwszej połowie kontrolowało przebieg gry i wydawało się, że spokojnie sięgnie po zwycięstwo. Po przerwie Lecce zagrało jednak znacznie odważniej. Najpierw Strefezza doprowadził do wyrównania, a następnie Colombo zdobył zwycięską bramkę. Lazio nie potrafiło odpowiedzieć i straciło cenne punkty. Lecce zanotowało ważne zwycięstwo, które pozwoliło mu oddalić się od strefy spadkowej. Była to jedna z największych niespodzianek kolejki.
Roma 1-0 Bologna
Strzelec: Pellegrini (k.) 6’
Roma szybko objęła prowadzenie po rzucie karnym wykorzystanym przez Pellegriniego. Po zdobyciu gola gospodarze skupili się na kontroli spotkania. Bologna starała się odpowiedzieć, ale brakowało jej skuteczności. Zespół Mourinho grał bardzo pragmatycznie i nie pozwalał rywalom na stworzenie wielu okazji. Mecz nie był widowiskowy, ale Roma osiągnęła swój cel. Trzy punkty pozwoliły jej utrzymać się w czołówce tabeli. Bologna pozostała w środku stawki.
Cremonese 0-1 Juventus
Strzelec: Milik 91’
Juventus długo nie potrafił przełamać defensywy Cremonese. Gospodarze grali ambitnie i skutecznie się bronili. Spotkanie wydawało się zmierzać do bezbramkowego remisu. W doliczonym czasie gry Milik zdobył gola z rzutu wolnego, zapewniając zwycięstwo gościom. Cremonese może żałować straconego punktu. Juventus zdobył bardzo ważne trzy punkty i umocnił się w czołówce tabeli. Mecz pokazał, że potrafi wygrywać nawet trudne i wyrównane spotkania.
Fiorentina 1-1 Monza
Strzelcy: Cabral 19’, Carlos Augusto 61’
Fiorentina lepiej rozpoczęła mecz i objęła prowadzenie po golu Cabrala. Gospodarze mieli przewagę i kontrolowali pierwszą połowę. Monza stopniowo poprawiała swoją grę i w drugiej połowie doprowadziła do wyrównania za sprawą Carlosa Augusto. Spotkanie stało się bardziej otwarte i obie drużyny miały szanse na zwycięstwo. Ostatecznie padł remis, który można uznać za sprawiedliwy. Fiorentina straciła okazję na awans w tabeli, natomiast Monza zdobyła cenny punkt.
Inter 1-0 Napoli
Strzelec: Džeko 56’
Najważniejsze spotkanie kolejki zakończyło się pierwszą porażką Napoli w sezonie. Inter zagrał bardzo dobrze taktycznie i skutecznie powstrzymał ofensywę lidera. Jedyną bramkę zdobył Džeko po dośrodkowaniu z lewej strony. Napoli miało swoje okazje, ale nie było tak skuteczne jak w poprzednich meczach. Inter dzięki temu zwycięstwu wrócił do walki o czołowe miejsca. Napoli mimo porażki utrzymało pozycję lidera. Mecz miał duże znaczenie dla układu tabeli i pokazał, że walka o tytuł jest otwarta.
Udinese 1-1 Empoli
Strzelcy: Baldanzi 3’, Pereyra 70’
Empoli bardzo szybko objęło prowadzenie po golu Baldanziego. Udinese miało przewagę, ale długo nie potrafiło jej wykorzystać. W drugiej połowie Pereyra doprowadził do wyrównania. Gospodarze próbowali zdobyć zwycięską bramkę, lecz bez powodzenia. Empoli dobrze się broniło i wywalczyło punkt. Remis był sprawiedliwy i nie zmienił znacząco sytuacji obu drużyn. Udinese straciło szansę na zbliżenie się do czołówki, a Empoli zdobyło ważny punkt w kontekście utrzymania.
Tabela po 16. kolejce:
- Napoli – 41 pkt
- Milan – 36 pkt
- Juventus – 34 pkt
- Inter – 33 pkt
- Lazio – 30 pkt
- Roma – 30 pkt
Napoli pozostało liderem mimo porażki, ale jego przewaga nad rywalami zmalała. Milan i Juventus zbliżyły się do pierwszego miejsca, a Inter wrócił do walki o najwyższe cele. Na dole tabeli coraz trudniejsza sytuacja Verony i Cremonese.
Komentarze (0)