Pozostałe

Biografia Adriano: kolejny fragment, Derby Mediolanu (1)

Autor:
Źródło: inf. własna
10 miesięcy temu
1117
1

Dzisiejsze starcie derbowe Interu z Milanem w rewanżowym półfinale Pucharu Włoch zapowiada się elektryzująco. Nerazzurri wciąż walczą o potrójną koronę. Zwycięstwo nad rywalem zza miedzy da zawodnikom Simone Inzaghiego przepustkę do wielkiego finału, który zostanie rozegrany 14 maja na Stadio Olimpico w Rzymie. Milan zaś będzie starał się uratować sezon, w którym szybko odpadł z Ligi Mistrzów i rywalizacji o top 4 w Serie A, więc nie złoży broni. Jednak większą siłą rażenia dysponuje Inter, dla którego gole w meczach derbowych strzelało wielu świetnych napastników, takich jak m.in. legendarny Giuseppe Meazza, Roberto Boninsegna, aktualny kapitan - Lautaro Martínez – i Adriano.

 

Brazylijczyk w swojej autobiografii "Mój największy strach" wspomniał o wygranych derbach z Milanem w sezonie 2008-09:

 

„Dzień przed moimi urodzinami graliśmy na San Siro. Na trybunach panowało wielkie święto. Nie było gdzie szpilki wetknąć, bracie. Cholera, San Siro jest większe niż Morumbi, wiesz? Myślę, że jest podobnej wielkości jak Maracanã. Mieściło się tam 80 tysięcy ludzi, stary. Nie wiem, jak jest dziś, ale w tamtym czasie tak właśnie było. W dniu derbów – zapomnij. Nie zostawało ani jedno wolne krzesełko. Uwielbiałem grać przy takich pełnych trybunach. Kto tego nie lubi, co? Serio. A tym bardziej, że nigdy nie przegrałem derbów. Maldini miał spory ból głowy. Trudno było mnie zatrzymać, sam go zapytaj. Nikt nie mógł mi odebrać piłki. Nie żartuję.

 

Ten klasyk był niesamowity. To wyglądało jak parada gwiazd. W Milanie byli Maldini, Zambrotta, Beckham, Pirlo, Seedorf, Ronaldinho, Pato. Brakowało Kaki, nie wiem, dlaczego wtedy nie wystąpił, pewnie miał kontuzję. U nas grali Júlio César, Maicon, Zanetti, Cambiasso, Stanković, Figo, Vieira, Córdoba, Ibra. Nie zapominając o Imperadorze, no nie? Obłęd. Do tego jeszcze trenerzy: Ancelotti i Mourinho. Mnóstwo talentu na jednym boisku. Grałem naprawdę dobrze. Mówię to bez fałszywej skromności. Po drugiej stronie czarował Ronaldinho, ale i u nas nie brakowało świetnych grajków.

 

Strzeliłem pierwszego gola w meczu. Dośrodkowanie od Maicona, a ja wyskoczyłem, żeby uderzyć głową. Ostatecznie piłka odbiła się od mojego ramienia, ale to było niechcący. Sędzia uznał gola. Później próbowali mnie zawiesić, powołując się na obraz telewizyjny. Znowu. Ostatecznie mnie uniewinnili. W każdym razie cieszyłem się jak szalony. Moja rodzina była na stadionie. Pobiegłem uścisnąć Mourinho. Chciałem mu podziękować za zaufanie

 

Koniec końców nawet pomimo moich wpadek on zawsze we mnie wierzył. Kto mnie zna, ten rozumie, o czym mówię. Wygraliśmy ten mecz. Seedorf był na nas wściekły.

 

– Chlacie przed derbami i jeszcze wygrywacie, powiedział do mnie po meczu.

 

Inter miał znowu sięgnąć po mistrzostwo, już nikt w to nie wątpił. Buziak od grubasa!

 

 

W dniu moich 27. urodzin klub przygotował dla mnie małe przyjęcie w ośrodku treningowym, z balonami, tortem i całą resztą. Thiago przyjechał razem z moją mamą i babcią. Był nawet syn Mourinho, rówieśnik mojego brata. Podszedł ze mną porozmawiać. Powiedział, że zawsze wybiera mnie na PlayStation. Bardzo miło.

 

– Powiedz to swojemu tacie, zażartowałem.

 

To mnie uderzyło, bo wiedziałem, że muszę dawać przykład dzieciakom. Na piłkarzu spoczywa taka odpowiedzialność, czy tego chce, czy nie. Trener też ze mną porozmawiał.

 

– Adri, Inter z tobą to zupełnie inny Inter. Potrzebujesz drużyny, a drużyna potrzebuje ciebie. Nie zmarnuj tego.

 

Problem polegał tylko na tym, że nie potrafiłem być szczęśliwy, bracie. Szlag, okropnie tak mówić. Przecież miałem wszystko. Nawet jacht! Chula, nie pływałeś na mojej łodzi, no nie? Cholera, była piękna, bracie. Cała czarna.

 

Mówię ci, gdyby Batman kupił sobie jacht, byłby jak ten mój. To był Leonard 72. Dwadzieścia trzy metry długości. Wielki. Miał sześć koi. Sportowy wygląd. Nazwałem go ‘Didico’. Wszystkich zapraszałem na przejażdżki. Tak bardzo lubiłem tę łódź, że miałem ją naprawdę długo. Nawet po tym, jak już wyjechałem z Włoch. Starałem się sprowadzić ją do Brazylii, ale się nie udało. Zawsze kiedy miałem wolne, wybierałem się na Sardynię, żeby popływać”.

 

Książkę "Adriano. Mój największy strach. Autobiografia" znajdziecie na: https://bit.ly/fcinter-adriano

 

 

Informacje o książce:

Słodko-gorzka historia Adriano

Wielkie marzenia, jeszcze większe oczekiwania i… spektakularny upadek. Adriano był złotym chłopcem brazylijskiego futbolu, piłkarzem, który siał postrach w szeregach obronnych rywali. Życie wymknęło mu się jednak spod kontroli i stał się symbolem zmarnowanego talentu. W tej książce opowiada swoją historię – szczerze, bez wybielania, bez udawania bohatera.

Dlaczego ktoś, kto miał wszystko, wybrał autodestrukcję? Alkohol, imprezy, wewnętrzne demony – Adriano nie ukrywa przed czytelnikiem swoich słabości. Czy można zapomnieć o byciu idolem, gdy świat wciąż na ciebie patrzy? On sam próbuje odpowiedzieć na to pytanie, analizując momenty, które doprowadziły go do przepaści.

To opowieść o presji, bólu i strachu przed własnym sukcesem. Ta książka nie jest historią triumfu, lecz brutalną lekcją o tym, jak kruche mogą być marzenia, gdy otacza cię świat, który nie pozwala ci być sobą. Jeśli chcesz zrozumieć, jak łatwo stracić wszystko, ta książka otworzy ci oczy.

Książka jest dostępna na: https://bit.ly/fcinter-adriano

 

Książkę polecają m.in.:

 

Bez przeczytania tej biografii nie zrozumiesz, co się stało z Adriano. Wgniatająca w fotel, wciągająca, do bólu autentyczna. Jedna z najbardziej oczekiwanych książek piłkarskich ostatnich lat.
Mateusz Święcicki, Eleven Sports

 

Jeśli pamiętasz choć trochę, co Adriano wyrabiał na boisku, do dziś na pewno przecierasz oczy ze zdumienia, widząc go chodzącego po faweli bez koszulki i z puszką piwa w ręku. Miał być mistrzem świata, następcą wielkiego Ronaldo. Atomową lewą nogą rozrywał siatki bramek od Rio aż po Mediolan. Karierę na strzępy rozerwała Brazylijczykowi własna głowa. Podaj mu papierosa, zapalniczkę i posłuchaj niesamowitej opowieści człowieka, którego za piłkarskiego życia okrzyknięto Imperatorem.
Dominik Guziak, Eleven Sports

 

 

Zobacz też

Nicolo Barella

Sky - Barella registą, atak Lautaro-Pio (4)

18.02
08:48
Giuseppe Beppe Marotta

Verini (Komitet ds. Ultrasów i Przestępczości): Marotta jako nietykalny ojciec chrzestny? Saviano się pomylił (11)

17.02
13:31

Komentarze (1)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
23.04.2025 o 14:48 przez 1+8
+1
1+8
To był ostatni względnie dobry występ Adriano w Interze. Objechał wtedy przy linii Maldiniego, wyprzedził go, ale nie trafił sety

Shoutbox

FENDI_SOSA 26.02.2026 01:58

I cooo HB to związku z tym? 🤔🤔

HB 26.02.2026 01:46

"Niestety tracimy sporo bramek, bo nasi zawodnicy często po prostu biegną przy atakującym przeciwniku, zamiast walczyć z nim i wybijać go z rytmu. Taka wspólna przebieżka."

HB 26.02.2026 01:46

zaglądam na juvepoland a tam:

danielinter 26.02.2026 00:14

Ale żeby nie jechać tylko po Chivu to Mkhitaryan czy Acerbi co byli podstawowi dziś zmiennicy

Szczupac_FCI 26.02.2026 00:14

o tym to juz nie wspominając

danielinter 26.02.2026 00:13

Sommer nr 1 chłop nie uratował żadnego meczu a zaraz marzec

Szczupac_FCI 26.02.2026 00:04

nicponie u nas do pogonienia w pierwszej kolejnosci od dawna już nonszalancki duet Thuram Barella, w nastepnej kolejnosci nasz tytan wywiadów Bisseck

HB 26.02.2026 00:04

poprzedni sezon w LM zakończony 0-5, ten 2-5, ciekaw jak to wpłynie na morale zawodników

Szczupac_FCI 26.02.2026 00:02

Juve nawet w 10 podjęło ostrą walkę...

danielinter 25.02.2026 23:58

I to mając najgorszego rywala

danielinter 25.02.2026 23:58

Atalanta i Juventus w rewanżu pokazali chęć walki Inter pokazał gówno

FENDI_SOSA 25.02.2026 23:48

piekarz he wypiecz pieczywko z rana he

FENDI_SOSA 25.02.2026 23:47

tym.*

FENDI_SOSA 25.02.2026 23:47

po tych gównie z b.

FENDI_SOSA 25.02.2026 23:47

tRAP Z ameryczki. na poprawe humoru od samego Króla.

Piekarz 25.02.2026 23:47

Tam trenerem muszą być kanalie jak Conte, Allegri, Capello

Piekarz 25.02.2026 23:46

Spall moim zdaniem za mięciutka łysa główka na juve

Archiwum shoutboxa

Sonda

Najlepszy z Bodo był?

Polls answer

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    26

    64

  • 2

    Milan

    26

    54

  • 3

    Roma

    26

    50

  • 4

    Napoli

    26

    50

  • 5

    Juventus

    26

    46

  • 6

    Como 1907

    26

    45

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Christian Pulisic

    8

  • 4

    Anastasios Douvikas

    8

  • 5

    Kenan Yıldız

    8

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29238

Liczba newsów: 52704

Liczba komentarzy: 618600

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się