W wywiadzie udzielonym Corriere dello Sport były napastnik Zbigniew Boniek wypowiedział się na temat meczu pomiędzy Romą a Juventusem, który jest mu szczególnie bliski, a także skomentował wyniki włoskich drużyn w europejskich pucharach.
- Inter naprawdę rozczarował, ale piłka nożna jest piękna właśnie dlatego, że istnieją w niej pewne cykle i daje szansę każdemu.
Jako były wiceprezes UEFA, czy naprawdę uważa pan, że włoska piłka nożna przeżywa kryzys?
- Ależ skąd. W zeszłym roku Inter był w finale. A co z Atalantą? Czy myśleliście tak samo, gdy Gasperini wygrał Ligę Europy albo po meczu z Borussią? Gdyby ten mecz rozegrać dziesięć razy, Inter wygrałby dziewięć.
Czy Juventus może odczuć skutki porażki z Galatasaray?
- Zdradzę wam sekret: piłkarze biorą prysznic, wychodzą ze stadionu i żyją dalej. To trenerzy są zestresowani.
A jak ocenia pan Spallettiego?
- Źle. Na pewno nie spał.
Komentarze (4)
Klubom idzie w Europie to szczęście i fartowna drabinka. Nie idzie w Europie, to realna weryfikacja siły czyli liga słaba.
Mercato zawsze nudne, słabe i pokazujące jaka we Włoszech bieda. Okazuje się, że w TOP 25 najdroższych składów Włosi mają więcej drużyn niż Niemcy i Hiszpanie razem wzięci, to pieniądze są źle inwestowane. Jest bieda.
mnie jednak te 2 informacje obok siebie przerażają:
"najwyższa przewaga nad wiceliderem w Europie"
"odpadnięcie z Bodo przed fazą pucharową LM"