Inter powinien mieć do dyspozycji Denzela Dumfriesa na derby z Milanem, które odbędą się za tydzień. Holender, który wcześniej wrócił do Mediolanu z powodu urazu lewej kostki, rozpoczął w Appiano Gentile fizjoterapię mającą umożliwić mu powrót do gry w najbliższych dniach.
To powrót kluczowy, również dlatego, że – jak podkreśla Corriere dello Sport – w drużynie panuje pełna świadomość, iż obecnie w kadrze nie ma żadnej wartościowej alternatywy na tę pozycję. Luis Henrique nadal nie zdołał przekonać do siebie sztabu, wcześniej od niego byli Juan Cuadrado i Tajon Buchanan, a sytuacja na prawej flance zaczyna przypominać swoistą „klątwę”.
Chivu próbował ją przełamać, wystawiając w ostatnich meczach Carlosa Augusto na prawej stronie. Pomóc ma również powrót Matteo Darmiana. Corriere podkreśla jednak, że w najbliższej przyszłości Inter będzie musiał podjąć konkretne działania, aby rozwiązać problem braku zastępstwa dla Dumfriesa.
nie ogladam, moze bez jego winy, ale chlop ma genialne statystyki w tym sezonie
Komentarze (43)
Gdzie bocznych obrońców najwyższej klasy przez ostatnie 20 lat można policzyć na palcach jednej reki. A napastników jak psów.
Warto też napomnieć, że kiedy z marszu, bez przygotowania wszedł do drużyny na Klubowe Mistrzostwa Świata, to nie wyglądał aż tak tragicznie.
Niestety potem pojawił się okres przygotowawczy, założenia taktyczne, pewne wymogi i wyszło, że gra w Interze go po prostu przerasta. Nie ma nadziei.
Może tak chociaż raz spróbować kogoś podobnego do dumfriesa? Szalony pomysł
Za Dioufa mam inny pomysł, jest nim inny Francuz grający w Udinese Arthur Atta, kawał gracza już, a może być tylko lepszy.
Poważne zespoły grające w europejskich pucharach nie będą pozbywały się swoich kluczowych graczy w środku sezonu.
Możemy poszukać tych którzy nie mają mocnej pozycji w swoim klubie a chcieliby regularnej gry że względu np. na zbliżający się mundial.
Może nie w każdym meczu, ale wystarczającą by zbudować formę przed MŚ i co najważniejsze dla nas odciążyć Dumfriesa, nie obniżając poziomu gry zespołu.
Chivu dość dobrze rotuje składem i daje szansę gry prawie wszystkim więc zmiennik czy rywal holenderskiego wahadłowego który miałby przyjść zimą także by wiele szans dostał.
Tak było wcześniej Quaresma, Mancini , Davids, Muntari, Kharja miały być super TOP a później wypychaliśmy ich na siłę często za niższą cenę.
Zamiast kupić 2 przeciętniaków i wielkich niewiadomych lepiej kupić jednego za większe pieniądze ale topowego. Zamiast Henrique i Dioufa już bym wolał kupić np. Retegui albo Lookmanna.
ale fakt Ausilio kompro , tak przepalić 50 baniek z piecu kiedy zespół sam zarobił na swoje wzmocnienia