Nerazzurri zanotowali pierwszy remis w tym sezonie włoskiej Serie A. Mecz pomiędzy obecnym liderem a Napoli zakończyl się wynikiem 2:2 a szkoleniowiec Interu, Cristian Chivu, tak wypowiedział się na temat tego spotkania:
- Mówimy o dwóch bardzo silnych drużynach, które stanęły naprzeciw siebie i dały z siebie wszystko, by wygrać. Mamy pewien niedosyt, bo dwukrotnie obejmowaliśmy prowadzenie, ale gdy grasz przeciwko tak dobrej ekipie, nigdy nie jest łatwo i musisz mierzyć się z trudnościami, jakie ona stwarza. Jesteśmy rozczarowani, że nie zachowaliśmy spokoju i nie dowieźliśmy prowadzenia do końca, ale należy oddać rywalom, że zrobili wszystko, by wyrównać, a nawet spróbowali wygrać ten mecz.
- Pozytywne rzeczy, które zabieram ze sobą po tym spotkaniu, to nasza postawa i ciągłe dążenie do gry do przodu. Momentami było to nawet zbyt intensywne - czasami spóźnialiśmy się z pressingiem, zwłaszcza w sytuacjach, w których oni świetnie radzą sobie krótkimi podaniami, by następnie znaleźć ofensywnych pomocników lub Hojlunda z przodu. Mimo to próbowaliśmy wszystkiego, by pozostać w meczu i grać zgodnie z naszym stylem.
- Doskonale wiedzieliśmy, że mierzymy się z zespołem równie silnym jak my. Przez pierwsze 20 minut drugiej połowy mieliśmy trudności, później odzyskaliśmy impet dzięki większemu posiadaniu piłki, co być może kosztowało nas sporo energii. Te dwie drużyny podnoszą poprzeczkę nowoczesnej piłki nożnej i Serie A.
- Szkoda, że nie udało się wygrać bezpośredniego starcia, ale patrzymy w przyszłość i robimy wszystko, by osiągnąć nasze cele w tym sezonie. To będzie walka do samego końca, w której o wszystkim zadecyduje każdy punkt, zwłaszcza przy czterech lub pięciu zespołach liczących się w rywalizacji. Wiedzieliśmy o tym już wcześniej i tak będzie aż do końca rozgrywek.
- Spodziewaliśmy się takiego meczu. Byliśmy momentami rozciągani, a rywale bardzo dobrze operowali piłką w ciasnych przestrzeniach. To właśnie tam popełniliśmy kilka błędów. Mimo to jestem zadowolony z postawy zawodników oraz ich determinacji w agresywnym pressingu, nawet jeśli nie zawsze przynosiło to oczekiwanych efektów. Remis był sprawiedliwym wynikiem, biorąc pod uwagę to, co zobaczyliśmy na boisku.
Komentarze (1)