Inter przygotowuje się do starcia z Bodø/Glimt. Nerazzurri wyjdą na boisko w Norwegii w środę, 18 lutego, o godz. 21:00. Podczas konferencji prasowej przed meczem Chivu odpowiadał na pytania dziennikarzy.
Jakie są Pana odczucia przed spotkaniem?
- Jutro rozegramy inny mecz. Gramy co cztery dni i doskonale wiemy, jak ważne jest to spotkanie. Nasza droga w tych rozgrywkach była dobra, choć niestety nie udało nam się awansować bezpośrednio do 1/8 finału. Teraz czekają nas baraże z wymagającym rywalem, który potrafił sprawić problemy takim zespołom jak Manchester City czy Real Madrid. To silna drużyna, co pokazuje także rozwój norweskiej piłki.
Jak przeżył Pan okres po meczu z Juventus i przygotowania do tego starcia?
- Piłka nożna od zawsze niesie ze sobą sytuacje za i przeciw. Trzeba przestać nieustannie narzekać i moralizować. Kontrowersje zdarzają się od dziesięcioleci – pamiętamy choćby słynną "rękę" Diego Maradony. My również czuliśmy się pokrzywdzeni po meczu z Napoli, ale nikt nie robił z tego takiej burzy. Idziemy dalej, świadomi, że sezon jest długi. Chcemy być konkurencyjni i kontynuować to, co robiliśmy dobrze. Ta drużyna pokazała charakter i determinację.
Dlaczego takie sytuacje budzą aż tyle emocji?
- Warto zadać sobie pytanie, dlaczego piłka nożna pozostaje najbardziej popularnym sportem mimo wszystkich kontrowersji. Krytyka i dyskusje są jej częścią. Być może gdyby pewne zmiany wprowadzono wcześniej, dziś nie rozmawialibyśmy o tym w takim tonie.
Czy Federico Dimarco zagra w pierwszym składzie? Jak czuje się Hakan Çalhanoğlu?
- Skład znam, ale nie zamierzam go ujawniać. Mogę jedynie powiedzieć, że Calhanoglu nie wyjechał z nami.
Czy sztuczna nawierzchnia budzi obawy?
- Zawsze martwię się o zdrowie zawodników. Przy napiętym kalendarzu potrzebujemy całej kadry. Dzisiejszy trening ma pomóc nam dostosować się do warunków pogodowych i boiska. Mentalnie będziemy gotowi na walkę. Wiemy, że rywale są ambitni i groźni, ale my również jesteśmy gotowi na te 180 minut dwumeczu.
Czy warunki pogodowe robią na Was wrażenie?
- Śnieg nie jest dla nas niczym nowym – widzimy go codziennie w centrum treningowym. Pod wrażeniem jesteśmy natomiast postawy Bodø/Glimt. To zespół z charakterem, jakością i świetną organizacją gry. Musimy być gotowi na wszystko.
Komentarze (5)
Niczego im nie wytłumaczysz bo oni nie są w stanie spojrzec obiektywnie na to . Nauczyłem się w życiu , że gdy jest sytuacja problematyczna to ludzie mają inną wersję przebiegu wydarzeń a jeśli coś może ich postawić w negatywnym świetle - oni nagle nie wiedzą co widzieli i zmieniają swoje wersje.